Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Okręt podwodny na spółkę?!

06.09.2015

MON rozważa zakup trzech okrętów podwodnych wspólnie z Norwegią, Holandią lub innymi krajami NATO! Wiceminister obrony Czesław Mroczek poinformował również, że resort obstaje przy uzbrojeniu okrętów w pociski manewrujące, ale ten zakup może jednak być wyłączony do odrębnego postępowania.

- Kończymy prace nad wstępnymi założeniami taktyczno-technicznymi – opisem tego, jaki okręt chcemy pozyskać, z jakim uzbrojeniem. Przesądzone jest - i tutaj nie ma wątpliwości – że pozyskujemy pociski manewrujące na te trzy okręty – powiedział Mroczek. Zaznaczył, że pod względem uzbrojenia pociski manewrujące są „newralgicznym punktem”.

- Natomiast z punktu widzenia samej procedury to, jak to zrobimy – w jednym czy w dwóch postępowaniach - będzie zależało od tego, czy zakupu okrętów będziemy dokonywać samodzielnie czy też jako projekt wspólny dwóch lub więcej państw natowskich – powiedział sekretarz stanu w MON.

Dodał, że na ukończeniu są prace nad dokumentacją, które pozwolą uruchomić finalne postępowanie. - Rozważamy pozyskanie okrętów podwodnych, na przykład wspólnie z Norwegią i Holandią – powiedział.

Zakup okrętów razem z Norwegią, która zamierza nabyć nowe jednostki mniej więcej w tym samym czasie co Polska, pozwoliłby obniżyć koszty zakupu. Jak powiedział Mroczek, Polska i Norwegia (która okręty i systemy uzbrojenia zamierza kupić w dwóch odrębnych postępowaniach) wymieniają informacje o swoich działaniach związanych z planami zakupu okrętów podwodnych.

Zaznaczył, że resortowi obrony zależy, by z chwilą wycofania starych jednostek do dyspozycji były już nowe, aby nie utracić załóg i by nie powstała luka wynikająca z konieczności szkolenia marynarzy do specyficznych podwodnych zadań. To – jak dodał – jest także brane pod uwagę w rozważaniach nad ewentualnym wspólnym zleceniem. - W najbliższym czasie przeanalizujemy dokładnie pomysł projektu międzynarodowego, w perspektywie najbliższych miesięcy zapadnie decyzja, w jaki sposób, i przystąpimy do postępowania finalnego – zapowiedział Mroczek.

Dodał, że wybór najkorzystniejszej opcji zależy od informacji od stron ewentualnego międzynarodowego projektu i od dostawców uzbrojenia. Jak powiedział, „nie mamy jeszcze pełnej odpowiedzi amerykańskiej” na pytanie o możliwość sprzedaży pocisków Tomahawk.

W ramach programu Orka MON zamierza kupić trzy okręty podwodne. Procedura miała ruszyć na początku tego roku, opóźniła się jednak, ponieważ resort zdecydował się postawić wymóg możliwości uzbrojenia okrętów w pociski manewrujące. Jak mówił Mroczek w styczniu, przy wyborze systemu kluczowa będzie możliwość autonomicznego użycia pocisków, bez każdorazowej zgody państwa, w którym są produkowane pociski.

Zainteresowanie dostawą okrętów podwodnych dla Polski wyrażają producenci z kilku państw, w tym z Francji, Niemiec i Szwecji.

Francuzi proponują okręty typu Scorpene produkowane przez DCNS uzbrojone w pociski manewrujące zdolne razić cele naziemne w promieniu 1000 km. W przypadku wyboru tego typu, okręty mogłyby być uzbrojone wyłącznie w pociski manewrujące firmy MBDA.

Szwedzki Saab Kockums zapewnia, że mógłby uzbroić okręty w pociski swojej produkcji lub innych wytwórców, wystrzeliwane – zależnie od wymagań MON – z luków torpedowych lub z pionowej wyrzutni za kioskiem. Szwedzi proponują jednostki A26, na które w czerwcu otrzymali pierwsze zamówienie od swojego rządu.

Niemiecka grupa ThyssenKrupp Marine Systems jest gotowa zaoferować okręty HDW 212 wybrane przez Bundeswehrę i marynarkę Włoch, lub 214 A zamówione przez Koreę Południową, Grecję i Portugalię. Wszyscy trzej potencjalni oferenci zapowiadają daleko idącą współpracę przemysłową w razie wyboru ich produktu. Dotychczas żadne państwo nie stawiało wymagania uzbrojenia w pociski manewrujące okrętów o napędzie konwencjonalnym; taką broń przenoszą na razie większe jednostki o napędzie atomowym. Cztery wysłużone okręty podwodne typu Kobben, którymi obecnie dysponuje Marynarka Wojenna, miały - według wcześniejszych założeń - zostać wycofane do końca roku 2016, nowszy od nich ORP Orzeł ma służyć do roku 2022. Według planów MON dostawy okrętów podwodnych w ramach programu Orka mają nastąpić w latach 2020-25.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP/EPA

[Na zdjęciu: niemiecki okręt podwodny typu 212; fot. Wikimedia Commons/CC BY 2.0/Bundeswehr-Fotos]
Słowa kluczowe:

MON

,

okręt podwodny

,

zakup

,

spółka

,

Norwegia

Warto poczytać

  1. 1024px-Zahlungsmittel 22.01.2017

    Analitycy: EBC na razie nie zmieni polityki

    Europejski Bank Centralny nie zmienia swojej polityki, bo uważa, że sygnały o wzroście inflacji nie są jeszcze wskaźnikiem trwałej tendencji.

  2. mid-epa05731232 21.01.2017

    Będzie projekt centralnego rejestru faktur

    - Ministerstwo Finansów nie wycofuje się z projektu utworzenia centralnego rejestru faktur - powiedział szef resortu finansów Mateusz Morawiecki.

  3. mid-epa05731233 21.01.2017

    Morawiecki: Przeszacowany eksport w 2014-2015 r.

    "Mianowicie dziś już wiemy, że co najmniej 20 mld zł lub 30 mld zł eksportu w roku 2014 czy 2015, to był eksport fikcyjny wynikający z pustych faktur VAT”.

  4. 58dd1cf0dab4432787519cdab3b6de7a 20.01.2017

    Korytarz Północny coraz bliżej realizacji

    „To jest konkurencja, to jest istotny element polskiej strategii różnicowania źródeł dostaw” - powiedział Piotr Naimski.

  5. office-15747171280 20.01.2017

    Wzrost koniunktury w gospodarce

    „Dla większości składowych wskaźnika odnotowano wartości wyższe niż przed miesiącem”.

  6. digital-marketing-17253401280 20.01.2017

    Największe wyzwania firm na rok 2017

    Według ekspertów wyzwanie dotyczące przyciągania talentów i zatrzymywania wartościowych pracowników będzie jednym z kluczowych.

  7. 5c05c2cd7e0e488b9a8ce266e2a886c3orlenSI 20.01.2017

    PERN kupił prawie 5 proc. akcji Orlenu

    „Usprawni to realizację strategii państwa w zakresie bezpieczeństwa energetycznego” - podkreśliło Ministerstwo Energii w komunikacie.

  8. hen-1202962960720 19.01.2017

    Pierwsze ognisko ptasiej grypy na Mazowszu

    W gospodarstwie położonym w Popielarni (gmina Wiskitki, powiat żyrardowski) wykryto pierwsze na Mazowszu ognisko ptasiej grypy u drobiu - poinformował w czwartek Główny Inspektorat Weterynarii. To już 32 ognisko tej choroby w Polsce.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook