Jedynie prawda jest ciekawa

Ograniczenie produkcji biopaliw odbije się na rolnictwie

11.08.2013

Ograniczenie produkcji biopaliw z surowców rolniczych, jakie planuje wprowadzić Komisja Europejska, zakłóci równowagę w produkcji roślinnej i zwierzęcej - uważa dyrektor generalny Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju Lech Kempczyński.

Komitet ds. środowiska Parlamentu Europejskiego pod koniec lipca przegłosował propozycję ustawy o biopaliwach. Projekt PE jest zbliżony do założeń Komisji Europejskiej, które opublikowano w grudniu 2012 roku. Propozycja PE zakłada 10 proc. udział paliw z odnawialnych źródeł w 2020 roku w zużyciu energii na cele transportowe ogółem. Z tego 5,5 proc. maksymalnie mogą stanowić paliwa tzw. pierwszej generacji, czyli wytworzone z surowców rolnych. Reszta mają to być biopaliwa drugiej generacji produkowane z surowców celulozowych jak glony, odpady tartaczne czy trawy, albo z odpadów komunalnych czy poubojowych. 

Kolejne głosowanie w tej sprawie odbędzie się na sesji plenarnej europarlamentu we wrześniu. Propozycja wymaga także zgody krajów członkowskich na Radzie UE.

Jeżeli propozycja PE zostanie przegłosowana, to nie będzie trzeba tak dużej ilości surowców (m.in. rzepaku i kukurydzy) do produkcji paliw pierwszej generacji - tłumaczył Kempczyński. Obecnie stosunek rzepaku produkowanego na cele spożywcze do wytwarzanego na cele przemysłowe w UE wynosi 30:70, w Polsce jest to 40:60. W naszym kraju na cele spożywcze zużywa się ok. 1-1,1, mln ton, reszta przerabiana jest na estry. 

GUS ocenia, że tym roku zbiory rzepaku wyniosą od 2,4 mln t do 2,6 mln t, tj. będą o 29 - 38 proc. wyższe od zbiorów ubiegłorocznych. Rekordowa jest też powierzchnia zasiewów, w stosunku do ubiegłego roku wzrosła o ok. 25 proc. i wynosi ponad 900 tys. hektarów.  

Konsumpcja oleju się od lat nie zmienia, więc trzeba będzie ograniczyć produkcję rzepaku, bo nie będzie on potrzebny. Zmniejszenie upraw tej rośliny  niekorzystnie wpłynie na strukturę zasiewów - argumentował dyrektor. Podkreślił, że rzepak jest uprawą "strukturotwórczą", która jest niezbędna jako płodozmian przy produkcji zbóż (w Polsce 80 proc. gruntów ornych obsianych jest zbożami - monokultura prowadzi do wyjałowienia gleb).

Kolejną sprawą są pasze. Śruta rzepakowa, która powstaje przy produkcji oleju, jest wykorzystywania do karmienia zwierząt. Jeżeli będziemy jej produkować mniej, to będzie mniej pasz, a to może zakłócić hodowlę zwierzęcą - wyjaśnił Kempczyński. "Jedna decyzja KE ograniczająca ilość biopaliw może spowodować szereg konsekwencji, o których się w tej chwili nie myśli" - mówił Kempczyński.    
     
Powiedział, że na razie KE nie wyjawia, jak widzi rekompensaty za straty, które poniosą przetwórcy i rolnicy. Dodał, że wiele firm zainwestowało ogromne środki w przetwórnie rzepaku. Decyzja KE o zmniejszeniu biopaliw pierwszej generacji spowoduje załamanie się całego łańcucha powiązań rolnicy-przetwórcy-przemysł i likwidacje wielu miejsc pracy. 

Według Fundacji Programów Pomocy dla Rolnictwa, propozycja Parlamentu Europejskiego jest krokiem dalej niż wcześniejszy projekt KE. Pokazuje, że zwrot polityki w sektorze biopaliw w UE jest faktem i paliwa pierwszej generacji nie będą dłużej promowane. Politycy stawiają na paliwa celulozowe, które powstają z niespożywczych surowców. Jest to odpowiedź na krytykę o przyczynianiu się do głodu w krajach trzecich, skąd pochodzi ok. 1/3 surowców do produkcji biopaliw w UE. 

Obecnie udział biopaliw w zużyciu paliw ogółem w UE wynosi nieco poniżej 5 proc.

Do propozycji zmniejszenia produkcji biopaliw pierwszej generacji mają zastrzeżenia m.in. Francja i Niemcy. Pomysł nie podoba się także trzem europejskim stowarzyszeniom reprezentującym sektor dostaw biodiesla - Europejskiej Rady Ds. Biodiesla (EBB), Europejskiego Sojuszu Roślin Oleistych (EOA), a także Europejskiej Federacji Przemysłu Olejarskiego i Pasz Białkowych (FEDIOL).

mc,PAP

[fot. Wikipedia Commons, lic. GDFL, CC1.0-3.0]

Warto poczytać

  1. zanieczyszczenia 28.07.2017

    Ekologia to tylko slogan. Dla Niemiec najważniejsze są pieniądze

    Rządy landów Brandenburgii oraz Nadrenii Północnej-Westfalii chcą przyhamować wdrażanie polityki klimatycznej - zauważa w swej analizie ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich Rafał Bajczuk. W jego opinii może to spowolnić federalne plany redukcji emisji gazów cieplarnianych.

  2. Domy 28.07.2017

    Eurostat: rosną dochody gospodarstw domowych w strefie euro

    W pierwszym kwartale roku realne dochody per capita w gospodarstwach domowych w strefie euro wzrosły o 0,2 proc. To odwrócenie trendu - pod koniec 2016 r. realne dochody w strefie euro spadały.

  3. Szyszko28072017 28.07.2017

    Szyszko: w Puszczy Białowieskiej jest przeszło milion zarażonych drzew

    Obecnie w Puszczy Białowieskiej jest ok 1,3 mln zarażonych kornikiem drzew, trzeba je usunąć jeszcze w tym roku - powiedział w piątek minister środowiska Jan Szyszko.

  4. Lotnisko 28.07.2017

    Morawiecki: we wrześniu może być decyzja o lokalizacji Centralnego Portu Komunikacyjnego

    We wrześniu powinna zapaść decyzja o tym, gdzie powstanie Centralny Port Komunikacyjny (CPK) - mówi w rozmowie z PAP wicepremier Mateusz Morawiecki. Dodał, że prowadzone są rozmowy z potencjalnymi inwestorami tego przedsięwzięcia, w tym m.in. z Chińczykami i Amerykanami.

  5. 03PKP150MLNPASAZEROWSI27072017 27.07.2017

    Polska kolej odżywa – najlepsze wyniki od 10 lat

    150 mln pasażerów skorzystało z przewozów pociągami PKP tylko w I półroczu 2017. To największa liczba od dekady, Ostatnio podobne zainteresowanie podróżowaniem koleją odnotowano na początku 2008 r..

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook