Jedynie prawda jest ciekawa

Obniżka cen gazu trafi przed Tybunał

06.10.2011

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo pozwie Gazprom do Trybunału Arbitrażowego jeśli nie powiodą się ostatnie negocjacje między tymi firmami dotyczące ceny gazu. Polska spółka domaga się od Rosjan dostaw tańszych o ponad 10 proc. i zmiany formuły cenowej w kontrakcie jamalskim obowiązującym do 2037 roku. Cena miałaby opierać się na rynkowych notowaniach surowca, a nie jak dziś na kursie ropy i produktów naftowych. Negocjacje w tej sprawie toczą się od miesięcy, ale bez rezultatów.

Ostatnią nadzieją Polski prawdopodobnie będzie właśnie arbitraż. Jak tłumaczy portalowi Stefczyk.info Przemysław Wipler, prezes Fundacji Republikańskiej, jest szansa na pozytywne rozstrzygnięcie. Cena gazu płacona przez PGNiG odbiega od cen na rynku europejskim. Mamy więc prawo do skorzystania z instytucji arbitrażu. Szkoda jednak, że musimy aż takich narzędzi używać. Gdyby państwo mocniej wspierało PGNiG mielibyśmy szansę na wywalczenie obniżki w kontaktach bezpośrednich z Gazpromem – tłumaczy Wipler.

W ocenie naszego rozmówcy, sytuacja polskiej spółki nie jest korzystna m.in. przez zaniechania związane z dywersyfikacją dostaw gazu. PGNiG stoi pod murem z lufą przy głowie. To jest pozycja negocjacyjna naszej spółki. Gdybyśmy otrzymywali surowce energetyczne z innych źródeł, mielibyśmy dużo lepszą pozycję. Teraz nie mamy żadnych argumentów – tłumaczy Wipler. Zaznacza, że ostatni argument został zaprzepaszczony przez rząd. „Rząd zagwarantował niemal bez opłat Gazpromowi sprzedaż gazu do Niemiec przez Jamał” – dodaje ekspert.

Sposób obliczania ceny części gazu zmienił się w 2006 roku. Wtedy koszty zakupu surowca zostały powiązane z cenami ropy. Jak tłumaczy prezes Fundacji Republikańskiej Polska została zmuszona do zgody na niekorzystne warunki zakupu. Za rządów SLD podpisano zły kontrakt gazowy, w wyniku którego mieliśmy niedobór surowca. W związku z tym co trzy lata musieliśmy kupować 2,5 miliarda metrów sześciennych dodatkowo. Przy okazji tej transakcji strona rosyjska zawsze szantażowała nas, zmieniała reguły gry. W 2006 roku, gdy negocjowaliśmy dodatkowe ilości surowca, wymuszono na nas zgodę na niekorzystne warunki. Nie mieliśmy innych możliwości. Staliśmy przed wyborem: droższy gaz albo brak gazu w ogóle – tłumaczy Przemysław Wipler.

saż

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. Morawiecki20092017 22.09.2017

    Morawiecki: Mamy bardzo odważne założenia w gospodarce

    Przyjęliśmy bardzo odważne założenia makroekonomiczne, mikroekonomiczne, budżetowe, fiskalne, monetarne i regulacyjne - mówił w piątek Mateusz Morawiecki.

  2. Biedronkawiki 22.09.2017

    Założyciel Biedronki chwali Polskę. "Dobry kierunek do inwestowania"

    Alexandre Soares dos Santos, założyciel sieci Biedronka, w wywiadzie dla portugalskiej telewizji TVI24 wskazał Polskę jako dobry obszar do inwestowania. Podkreślił, że jest ona znacznie lepszym kierunkiem dla realizowania przedsięwzięć niż rodzima Portugalia.

  3. Lotnisko 22.09.2017

    Jest już szacunkowy koszt budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. To ogromna kwota

    Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) może kosztować 30,9-34,9 mld zł; na obecnym etapie nie przesądzono o sposobie pozyskania finansowania - wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych rządu. Zakończenia podstawowego procesu inwestycyjnego planowane jest do 2027 r.

  4. Gry 22.09.2017

    Wiceminister finansów zapowiada wpływy z podatku od gier

    Resort finansów liczy, że planowane w tym roku wpływy z podatku od gier zostaną wykonane - powiedział PAP wiceminister finansów Wiesław Janczyk. Zwrócił uwagę m.in. na większe zainteresowanie legalnymi zakładami wzajemnymi.

  5. SKOKwiki 21.09.2017

    SKOK-i apelują o zmianę prawa

    Apelujemy do polityków o naprawienie ustawy o SKOK-ach, aby była bardziej adekwatna do specyfiki kas - mówił w czwartek prezes Kasy Krajowej Rafał Matusiak.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook