Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Nowe zasady handlu w internecie

03.11.2014

Urząd antymonopolowy stworzył portal, który ma wyjaśnić handlowcom internetowym nowe zasady sprzedaży sieciowej, które wchodzą w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia. Zyskają konsumenci.

Celem ustawy o prawach konsumenta jest wzmocnienie interesów klientów sklepów internetowych. Przedsiębiorcy natomiast mają zyskać na ujednoliceniu przepisów w całej Unii Europejskiej.

Przepisy unijnej dyrektywy wzmacniającej prawa konsumentów - zawarte w polskiej ustawie o prawach konsumenta - zaczną obowiązywać w naszym kraju od 25 grudnia br. www.prawakonsumenta.uokik.gov.pl - to adres specjalnej strony internetowej opracowanej przez UOKiK.

- Jeśli jesteś przedsiębiorcą i masz wątpliwości dotyczące zakupów przez internet, poza lokalem przedsiębiorstwa lub w tradycyjnym sklepie - odwiedź serwis, który pomoże przygotować twoją firmę do zmian prawnych. W akcji edukacyjnej bierze udział 14 instytucji, które informują o nowych przepisach - zachęca e-sprzedawców UOKiK na swojej stronie internetowej.

Urząd poinformował ponadto, że do blisko 1,5 tys. przedsiębiorców oraz izb ich zrzeszających trafił przygotowany przez UOKiK pakiet informacji w sprawie nowych przepisów. Opracowana przez UOKiK strona internetowa opisuje prawa konsumentów i obowiązków sprzedawców, które mają obowiązywać od 25 grudnia br.

- Przedsiębiorcy, korzystając z prostych przykładów, mogą łatwo i szybko zapoznać się np. ze zmianami w procedurze reklamacyjnej, dowiedzieć się, czy wszystkie produkty są objęte rękojmią - zaznaczył UOKiK. Urząd wyjaśnił na przykład, co powinien zrobić sprzedawca internetowy w przypadku, jeżeli zepsuje się towar.

- Konsument będzie mógł dochodzić swoich praw w ramach tej ochrony, wybierając między: wymianą, naprawą, obniżeniem ceny i - gdy wada jest istotna - odstąpieniem od umowy, czyli zwrotem pieniędzy - tłumaczy Urząd. Jeżeli przedsiębiorca nie zgodzi się z tym wyborem będzie mógł zaproponować inne rozwiązanie.

- Jednak, gdy rzecz ponownie się zepsuje lub sprzedawca nie wywiąże się ze swoich obowiązków i nie usunie wady, klient ma prawo żądać obniżenia ceny lub zwrotu pieniędzy i jego roszczenie musi być spełnione - podkreślił UOKiK.

Przygotowana w Ministerstwie Sprawiedliwości ustawa o prawach konsumenta zakłada, że jeżeli kupimy wadliwy produkt, będziemy mogli już przy pierwszej reklamacji żądać obniżenia ceny lub zwrotu pieniędzy, bez konieczności uprzedniego oddania rzeczy do naprawy czy jej wymiany. Jednak – przy pierwszej reklamacji - sprzedawca nie będzie musiał oddać nam pieniędzy, a zamiast tego naprawić lub wymienić produkt. Przy ponownej reklamacji będzie jednak zobowiązany do oddania nam pieniędzy.

Wprowadzenie tych zmian oznacza uchylenie przepisów o sprzedaży konsumenckiej i powrót do wcześniejszych rozwiązań Kodeksu Cywilnego. Eksperci wskazują, że dotychczasowe regulacje faworyzują pod tym względem kupujących, którzy są przedsiębiorcami. Jeżeli bowiem konsument oddaje towar do reklamacji, przedsiębiorca może odmówić zwrotu pieniędzy i zaoferować naprawę lub wymianę. Natomiast w przypadku, gdy towar kupuje przedsiębiorca, to po jednokrotnej nieudanej naprawie lub wymianie może towar zwrócić i żądać oddania pieniędzy.

Ustawa przewiduje też m.in., że będziemy mieć 14 zamiast 10 dni na to, by bez podania przyczyny zwrócić towar kupiony na odległość - np. przez internet czy telefon. W przypadku zwrotu towaru to przedsiębiorca ma odpowiadać za koszty zakupu, czyli np. przesyłki.

Nowe prawo precyzyjnie reguluje także sposób obliczania tego terminu, w tym w sytuacji, gdy przedsiębiorca w ogóle nie poinformuje konsumenta o przysługującym mu prawie zwrotu towaru. W takim przypadku prawo odstąpienia wygaśnie dopiero po upływie roku od upływu podstawowego 14-dniowego terminu - obecnie: po upływie 3 miesięcy od wydania rzeczy.

Nowe przepisy mają też ułatwić konsumentom zorientowanie się, jeszcze przed zawarciem umowy, jakie koszty rzeczywiście będą musieli ponieść w związku z zawieraną umową - przedsiębiorca będzie bowiem zobowiązany do poinformowania konsumenta w jasny sposób o wszystkich kosztach wynikających z umowy. Oznacza to dodatkowe obciążenia dla przedsiębiorców.

Unijne przepisy zakazują też pobierania zbyt wysokich dodatkowych opłat za płatność kartą kredytową i korzystanie z infolinii, jak również automatycznego doliczania do ceny kupowanych za pośrednictwem dóbr kosztów dodatkowych usług, np. ubezpieczenia podróżnego przy kupowaniu biletów lotniczych on-line. Przepisy zabraniają też stosowania pułapek w ofertach on-line, które sugerują konsumentom, że produkt czy usługa są za darmo, podczas gdy w rzeczywistości są one płatne.

PAP

[FOTO: freeimages.com]

Słowa kluczowe:

handel

,

internet

,

UOKiK

Warto poczytać

  1. MieszkanieFlickr 21.07.2017

    MIB: 30 tys. mieszkań na wynajem w ciągu dziesięciu lat

    Nowela ustawy podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę pozwoli na wybudowanie 30 tysięcy mieszkań na wynajem w ciągu dziesięciu lat - poinformował resort infrastruktury i budownictwa. Zmiany pozwolą na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych Polaków - uważa szef MIB Andrzej Adamczyk.

  2. MinisterstwoSrodowiska 21.07.2017

    MŚ: tzw. ekolodzy stoją dziś po stronie opozycji totalnej

    Apel organizacji pozarządowych w obronie "niezależnych sądów" wyraźnie pokazuje, że tzw. ekolodzy stoją dziś po stronie opozycji totalnej - ocenił dyrektor departamentu komunikacji w Ministerstwie Środowiska Paweł Mucha.

  3. UOKiKwiki 21.07.2017

    UOKiK: dzięki ustawie kredyty hipoteczne będą zaciągane odpowiedzialnie

    Ustawa o kredycie hipotecznym i nadzorze nad pośrednikami i agentami kompleksowo i szczegółowo reguluje reklamę, oferowanie, zawieranie i wykonywanie umów o kredyt hipoteczny - ocenia prezes UOKiK Marek Niechciał. Dodał, że dzięki niej kredyty będą zaciągane odpowiedzialnie.

  4. pociag 20.07.2017

    PKP PLK w trzy lata odnowią ostatni odcinek Wiedenki

    W efekcie skróci się przejazd ze stolicy przez Częstochowę, w kierunku Katowic.

  5. A4 20.07.2017

    Przez koncesyjny odcinek A4 jeździ coraz więcej samochodów

    Przez koncesyjny odcinek autostrady A4 Katowice-Kraków w pierwszej połowie tego roku każdej doby przejeżdża średnio ponad 41 tys. aut - podała spółka Stalexport Autostrady, która zarządza tym odcinkiem. To wzrost o 7,5 proc. w stosunku do pierwszych sześciu miesięcy ubiegłego roku.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook