Jedynie prawda jest ciekawa

Nowe stawki śmieciowe są niezgodne z konstytucją

28.11.2013

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że niezgodny z konstytucją jest art. 6k ustawy śmieciowej w zakresie, w jakim pozwala gminom samodzielne ustalać stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. TK jednak nie podważył samej idei przetargów śmieciowych.

Art.6k straci moc po upływie 18 miesięcy od ogłoszenia wyroku TK w Dzienniku Ustaw. Z tego powodu - jak powiedział sędzia Stanisław Rymar w ustnym uzasadnieniu wyroku - "przepis, który nie określa maksymalnej wysokości stawki, nadal obowiązuje".

Rymar dodał, że Trybunał zdawał sobie sprawę z trudności, jakie miał ustawodawca, nie mogąc wskazać w ustawie maksymalnej stawki opłaty. Dlatego - jak wyjaśnił - Trybunał dał Sejmowi 18 miesięcy, by dostosować ten przepis do wymogów konstytucyjnych. W tym czasie Sejm będzie musiał ustalić, jaka ma być maksymalna stawka opłaty i na jakiej podstawie obliczana.

"Sejm ma wolną rękę" - powiedział Rymar, wyjaśniając, że TK nie daje żadnych wskazówek, jak ustalić wysokość górnej stawki. "Ale bez tej maksymalnej stawki danina publiczna nie może być uznana za zgodną z konstytucją" - powiedział sędzia sprawozdawca.

Dodał, że ustawa daje gminom również zbyt dużą dowolność przy ustalaniu dopłat dla właścicieli nieruchomości, a także zwolnień od opłaty.

TK nie podważył samej idei organizowania przetargów śmieciowych - w tym zakresie umorzył postępowanie. Posłowie wnioskodawcy twierdzili, że gminy nie powinny być zmuszone do organizowania przetargów śmieciowych, tylko powinny móc zlecać zadania w tym zakresie własnym spółkom i zakładom budżetowym. Wskazywali, że obowiązek przeprowadzania przetargów zagrozi funkcjonowaniu spółek gminnych oraz za kilka lat doprowadzi do zmonopolizowania rynku przez duże koncerny śmieciowe.

TK nie dopatrzył się też niezgodności z konstytucją artykułów 6h i 6m ust. 1 - nakładających na właścicieli nieruchomości obowiązek uiszczania opłaty za śmieci oraz składania deklaracji o jej wysokości. O niezgodności tych przepisów z konstytucją byli przekonani nie tylko autorzy wniosków do TK, ale nawet Sejm i prokurator generalny. Twierdzili, że definicja "właściciela nieruchomości" jest zbyt szeroka i przez to nieprecyzyjna.

Rymar przyznał, że orzeczenie TK o zgodności z konstytucją tych przepisów może być zaskoczeniem. W uzasadnieniu wyjaśnił, że z przepisów tych wynika jednak jednoznacznie, że podmiotami zobowiązanymi do ponoszenia opłaty oraz do złożenia deklaracji są właściciele nieruchomości, przez których rozumie się także "współwłaścicieli, użytkowników wieczystych oraz jednostki organizacyjne i osoby posiadające nieruchomość w zarządzie lub użytkowaniu, a także inne podmioty władające nieruchomością".

Rymar przyznał, że ustawodawca nie rozstrzygnął wprost, na którym z tych podmiotów spoczywa obowiązek wynikający z art. 6h i 6m ustawy, w sytuacji gdy kilka podmiotów spełnia kryterium definicji "właściciela nieruchomości". Nie uregulował też ewentualnej solidarnej odpowiedzialności posiadaczy nieruchomości, w razie gdy nie zostaną wypełnione obowiązki wynikające z ustawy. Nie oznacza to jednak - tłumaczył sędzia - że nie jest możliwe ustalenie osób, na których ciążą obowiązki wynikające z ustawy. Zdaniem TK można to ustalić zarówno na podstawie samej ustawy śmieciowej, jak i innych przepisów prawa, stosowanych analogicznie. To jednak - dodał Rymar - należy już do organów administracji i do sądów, a nie do Trybunału.

TK uznał za zgodny z konstytucją także art. 6l ust. 1, który przekazuje radom gmin ustalenie terminu, częstotliwości i trybu uiszczania opłaty za śmieci.

W pozostałym zaskarżonym zakresie TK umorzył postępowanie.

Rzecznik resortu środowiska Paweł Mikusek podkreślił w rozmowie z PAP, że Trybunał umorzył wszystkie zarzuty wobec kluczowych przepisów ustawy. "Trybunał potwierdził obowiązek organizacji przetargów i zasadność systemu zbierania deklaracji od właścicieli nieruchomości. Wnoszenie opłat śmieciowych na podstawie już podjętych uchwał gmin jest obowiązkowe" - powiedział. Jak dodał, zakwestionowane przepisy muszą zostać zmienione. "Trybunał uznał, że po 5 miesiącach funkcjonowania nowych przepisów jest już możliwe określenie górnego pułapu opłat (...) należy też doprecyzować przepisy o zwolnieniach przedmiotowych i dopłatach" – dodał. Trybunał badał przepisy ustawy śmieciowej na wniosek Rady Miasta Świdnika (która złożyła swój wniosek do TK 25 miesięcy temu), grupy posłów SLD (ich wniosek został złożony w marcu br.) i grupy posłów PiS (w maju br.).

Niezależnie od tego w Trybunale czeka na rozpatrzenie jeszcze wniosek Rady Miasta Inowrocławia.

Od 1 lipca, zgodnie z tzw. ustawą śmieciową, obowiązek gospodarki odpadami komunalnymi przejęły gminy. Samorządy miały 1,5 roku na przygotowanie się do nowego systemu - na przeprowadzenie przetargów na odbiór śmieci, wprowadzenie nowych opłat śmieciowych, zebranie deklaracji od właścicieli nieruchomości.

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 03PKP150MLNPASAZEROWSI27072017 27.07.2017

    Polska kolej odżywa – najlepsze wyniki od 10 lat

    150 mln pasażerów skorzystało z przewozów pociągami PKP tylko w I półroczu 2017. To największa liczba od dekady, Ostatnio podobne zainteresowanie podróżowaniem koleją odnotowano na początku 2008 r..

  2. kartabankowapixabay 27.07.2017

    Coraz chętniej korzystamy z bankowości internetowej

    W pierwszym kwartale br. zwiększyła się liczba aktywnych uczestników bankowości elektronicznej, a także liczba Polaków korzystających z kart płatniczych - wynika z cyklicznego raportu NetBank, przedstawionego w czwartek na konferencji Związku Banków Polskich.

  3. wegry22072017 27.07.2017

    Na Węgrzech brakuje rąk do pracy. Niezwykle niskie bezrobocie

    Bezrobocie na Węgrzech spadło do 4,3 proc. - poinformował w czwartek węgierski Centralny Urząd Statystyczny (KSH), podając dane za drugi kwartał 2017 r. Oznacza to spadek o 0,9 pkt proc. w porównaniu z tym samym kwartałem roku ubiegłego.

  4. Warszawa 27.07.2017

    Są zarzuty dla twórców piramidy finansowej

    Twórcy piramidy finansowej - firmy Horcus Investment Group, którzy od około 700 osób wyłudzili ponad 35 milionów złotych, usłyszeli prokuratorskie zarzuty - poinformowało w czwartkowym komunikacie biuro prasowe Prokuratury Krajowej.

  5. 06FUNDACJAPZKUMORZENIESI26072017 26.07.2017

    Prokuratura umorzyła śledztwo ws. Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych (PZK)

    Śledztwo umorzono wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego. Nikomu nie przedstawiono zarzutów popełnienia przestępstwa. Odpis postanowienia doręczono Światowej Radzie Związków Kredytowych (WOCCU).

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook