Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Nowak wysyła kierowców na urlop

20.02.2013

Zaostrzenie przepisów wobec kierowców łamiących przepisy rykoszetem odbije się na ich pracodawcach. Jak informuje DGP - aby wziąć udział w kursie reedukacyjnym, będą musieli zwolniać się z pracy.

Jak czytamy w dzienniku wszystko stanie się za sprawą nowego rozporządzenia ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w sprawie kursu reedukacyjnego w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego, nad którego projektem pracuje rząd.

Zgodnie z nim na dodatkowy kurs mają być wysyłane osoby, które przekroczyły limit 24 punktów karnych. Po jego odbyciu konto z punktami się wyzeruje, ale przez następne pięć lat każde następne przekroczenie rocznego limitu będzie skutkowało odebraniem uprawnień. Kurs będzie droższy niż obecne szkolenia, podczas których można uzyskać anulowanie 6 punktów karnych (500 zł zamiast 300 zł), i dłuższy. Trwać będzie bowiem cztery dni (28 godzin zajęć). Kłopot w tym, że zajęcia te mają się odbywać wyłącznie w dni powszednie -informuje dziennik.

"Należy zauważyć, że prowadzenie kursu reedukacyjnego w dni powszednie ma stanowić dodatkową uciążliwość dla osób skierowanych na ten kurs" – tłumaczy Maciej Jankowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Transportu.

Przewoźnicy protestują: "Kurs reedukacyjny, jak sama nazwa wskazuje, nie ma być uciążliwością, ale mieć zadanie reedukacyjne, prewencyjne i prowadzić do zwiększenia bezpieczeństwa ruchu drogowego" – nie kryje oburzenia Maciej Wroński, radca prawny Ogólnopolskiego Związku Przewoźników Drogowych.
ansa/DGP

[fot.sxc.hu]

Słowa kluczowe:

transport

,

rozporządzenie

,

kurs

,

szkolenie

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook