Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

NIK wzięła pod lupę elektrownie wiatrowe

23.04.2014

Zakończyła się kontrola NIK dotycząca lokalizacji i budowy lądowych elektrowni wiatrowych w latach 2009-2013. Najważniejszą konkluzją inspektorów jest fakt, że inwestorzy bez problemu mogli działać na terenach samorządów.

Kontrola NIK nie jest korzysta dla samorządów. Okazuje się, że „inwestorzy zainteresowani budową elektrowni wiatrowych mogli dzięki dotacjom dla gmin budować przychylność samorządów dla swoich inwestycji” – pisze „Nasz Dziennik”.

Izba wykazała szereg nieprawidłowości takich jak w przypadku finansowania w gminach przez firmy energetyczne miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i prognoz oddziaływania na środowisko planowanych inwestycji. To zdanie należące do samorządów, dlatego gmina która otrzymała pieniądze za wykonanie dokumentów, mogła działać na korzyść inwestora.

„Nasz Dziennik” wskazuje na przykłady kilku gmin, gdzie działania inwestorów wzbudziło zainteresowanie NIK. Ale są również inne problemy związane z gruntami rolnymi ponieważ fermy wiatrowe stoją głównie na takich terenach. Zdaniem NIK taki teren należy najpierw odrolnić i specjalnie przygotować, czego wiele gmin nie wykonało.

Kontrola NIK objęła 10 województw: dolnośląskie, lubuskie, łódzkie, mazowieckie, podkarpackie, podlaskie, pomorskie, śląskie, wielkopolskie i zachodniopomorskie, i przeprowadzono ją w wybranych gminach i powiatach.

Nasz Dziennik, lz

[fot: sxc.hu]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook