Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

NIK: trzeba sprawdzić, czy normy hałasu ustalane były prawidłowo

26.08.2014

Po złagodzeniu w 2012 r. przepisów dot. norm hałasu komunikacyjnego, formalnie zmniejszyła się liczba mieszkańców dużych miast zagrożonych tzw. nadmiernym hałasem.

Resort środowiska powinien sprawdzić, czy prawidłowo ustalił nowe normy hałasu - uważa NIK.

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała we wtorek informację o wynikach kontroli dotyczącej ochrony mieszkańców dużych miast przed hałasem.

Izba zarzuciła ministerstwu środowiska, że ustalając nowe normy, nie uwzględniano np. opinii Głównego Inspektora Ochrony Środowiska i naukowców. Dlatego po przeprowadzonej kontroli NIK chce m.in., by ten resort przeanalizował, czy długoterminowe dopuszczalne poziomy hałasu zostały ustalone prawidłowo i - w zależności od wyników tej analizy - podjął "stosowne" działania.

Przedstawiciele Izby wnioskują też o ustalenie, w jakim stopniu złagodzenie norm wpłynęło na zmianę na mapach akustycznych wielkości obszarów z przekroczonym, dopuszczalnym poziomem hałasu.

Decyzją resortu środowiska od 2012 roku w Polsce obowiązują nowe, łagodniejsze normy dopuszczalnego poziomu hałasu komunikacyjnego (głównie drogowego), na który mieszkańcy aglomeracji są narażeni najbardziej. Dodatkowych zabezpieczeń (np. ekranów akustycznych) nie wymagają już miejsca, w których dokuczliwe dźwięki nie przekraczają 70 dB w dzień i 65 dB w nocy.

Jednak - według Światowej Organizacji Zdrowia - szkodliwy dla zdrowia jest hałas powyżej 55 dB w ciągu dnia i 45 dB w nocy. Może on wywoływać zmęczenie, rozdrażnienie, bóle głowy czy brzucha.

Jak zauważa NIK, po wprowadzeniu nowych przepisów i podniesieniu dopuszczalnego poziomu hałasu o 5-10 dB, liczba mieszkańców miast zagrożonych uciążliwymi odgłosami oraz miejsc wymagających ochrony akustycznej spadła "drastycznie" z dnia na dzień.

"Nie wiadomo, z jakiego powodu normy zostały zmienione" - powiedział PAP Tomasz Ambrozik z białostockiej delegatury NIK, która koordynowała tę kontrolę.

Efektem tych zmian był także inny wygląd map akustycznych aglomeracji, a liczba mieszkańców zagrożonych ponadnormatywnym hałasem bardzo spadła, przez co również formalnie wieloletnie cele programów ochrony środowiska przed hałasem zostały osiągnięte "w jeden dzień". Nie sprzyjało to natomiast rzeczywistej ochronie mieszkańców miast przed uciążliwym hałasem.

Z informacji Izby wynika np., że w Łodzi zagrożonych uciążliwymi odgłosami było prawie 48 proc. mieszkańców, a po zmianie norm - 22 proc. W Radomiu odsetek ten spadł z 22 do 4 proc., w Gorzowie Wielkopolskim z 19,5 proc. do niespełna 2 proc. W Białymstoku zakładano, że po wdrożonych działaniach do 2019 roku liczba mieszkańców narażonych na hałas obniży się z 28,3 tys. do 14,1 tys.; wprowadzenie nowych norm spowodowało jednak, że tylko 6,1 tys. białostoczan było zagrożonych.

Tymczasem na nadmierny hałas skarży się znaczna część mieszkańców dużych miast. Izba przywołała przeprowadzone w 1999 i 2009 r. badania opinii publicznej, z których wynika, że uciążliwy i męczący hałas dokucza od 41 do 55 proc. mieszkańców dużych miast. Najbardziej uciążliwy jest hałas komunikacyjny, przede wszystkim drogowy.

Po to, by chronić mieszkańców miast przed nadmiernym hałasem, UE wydała specjalną dyrektywę, a każde z państw członkowskich zostało zobowiązane m.in. do sporządzenia map akustycznych oraz przyjęcia programów ochrony środowiska przed hałasem. NIK zwraca uwagę, że wdrożenie tej dyrektywy w Polsce odbyło się z opóźnieniem, bo ministerstwo środowiska nie przygotowało na czas przepisów wykonawczych, a aglomeracje nie miały odpowiednich doświadczeń w pracach nad mapami akustycznymi i programami ochrony przed hałasem.

NIK uważa, że samorządy powinny zwrócić uwagę społeczeństwa na problem hałasu w miastach poprzez rozszerzenie działań edukacyjnych o mapach akustycznych i programach ochrony środowiska przed hałasem.

Mapy te - jak wskazuje Izba - powinny być również wykorzystywane w pracach nad miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego.

Zadaniem ministerstwa zdrowia natomiast miałoby być - zdaniem NIK - określenie wskaźników pokazujących szkodliwe skutki wpływu hałasu na zdrowie. Przedstawiciele Izby tłumaczą, że zainteresowałoby to ludzi np. w kontekście wyboru miejsca zamieszkania.

PAP/run

fot. M. Czutko
Słowa kluczowe:

hałas

,

Najwyższa Izba Kontroli

Warto poczytać

  1. mid-epa05731232 21.01.2017

    Będzie projekt centralnego rejestru faktur

    - Ministerstwo Finansów nie wycofuje się z projektu utworzenia centralnego rejestru faktur - powiedział szef resortu finansów Mateusz Morawiecki.

  2. mid-epa05731233 21.01.2017

    Morawiecki: Przeszacowany eksport w 2014-2015 r.

    "Mianowicie dziś już wiemy, że co najmniej 20 mld zł lub 30 mld zł eksportu w roku 2014 czy 2015, to był eksport fikcyjny wynikający z pustych faktur VAT”.

  3. 58dd1cf0dab4432787519cdab3b6de7a 20.01.2017

    Korytarz Północny coraz bliżej realizacji

    „To jest konkurencja, to jest istotny element polskiej strategii różnicowania źródeł dostaw” - powiedział Piotr Naimski.

  4. office-15747171280 20.01.2017

    Wzrost koniunktury w gospodarce

    „Dla większości składowych wskaźnika odnotowano wartości wyższe niż przed miesiącem”.

  5. digital-marketing-17253401280 20.01.2017

    Największe wyzwania firm na rok 2017

    Według ekspertów wyzwanie dotyczące przyciągania talentów i zatrzymywania wartościowych pracowników będzie jednym z kluczowych.

  6. 5c05c2cd7e0e488b9a8ce266e2a886c3orlenSI 20.01.2017

    PERN kupił prawie 5 proc. akcji Orlenu

    „Usprawni to realizację strategii państwa w zakresie bezpieczeństwa energetycznego” - podkreśliło Ministerstwo Energii w komunikacie.

  7. hen-1202962960720 19.01.2017

    Pierwsze ognisko ptasiej grypy na Mazowszu

    W gospodarstwie położonym w Popielarni (gmina Wiskitki, powiat żyrardowski) wykryto pierwsze na Mazowszu ognisko ptasiej grypy u drobiu - poinformował w czwartek Główny Inspektorat Weterynarii. To już 32 ognisko tej choroby w Polsce.

  8. PKMGdanskPortLotniczy10 19.01.2017

    Lotnisko w Gdańsku obsłużyło ponad 4 mln pasażerów

    Port Lotniczy zanotował zysk na poziomie prawie 24 milionów złotych.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook