Jedynie prawda jest ciekawa


NIK: Niegospodarne szpitale

21.09.2015

Część szpitali mimo ujemnego wyniku finansowego, przeznaczała na wynagrodzenia personelu kwoty przekraczające ich możliwości finansowe - wynika z raportu NIK. Powiększa się też luka pokoleniowa wśród personelu medycznego, co może mieć wpływ na bezpieczeństwo pacjentów.

NIK w opublikowanym w poniedziałek raporcie podkreśliła, że koszty zatrudnienia personelu stanowią dominującą część wydatków szpitali ogółem. W sprawdzanych palcówkach wyniosły one od ok. 47 proc. do ponad 85 proc., z kolei koszty zatrudnienia personelu medycznego wynosiły od 80 proc. do 90 proc. wszystkich wynagrodzeń.

"Większość kontrolowanych szpitali (16 spośród 22) uzyskała w całym badanym okresie ujemny wynik finansowy, a mimo to nadal przeznaczała na wynagrodzenia personelu kwoty przekraczające ich możliwości finansowe" - wskazano w raporcie.

W dokumencie czytamy, że w latach 2011-2014 (do 30 czerwca) koszty wynagrodzeń w szpitalach wynikające z umów o pracę zwiększyły się o 3,4 proc., podczas gdy koszty umów cywilnoprawnych, czyli kontraktów (w większości lekarskich), wzrosły o blisko 14 proc. "Średni wzrost wynagrodzeń personelu medycznego kontrolowanych szpitali, z kontraktów i umów o pracę łącznie, był prawie dwukrotnie wyższy od średniego wzrostu przychodów uzyskiwanych z kontraktów zawartych z NFZ. Wzrost kosztów osobowych pochłaniał więc niemal cały ewentualny zysk ze zwiększających się kontraktów z NFZ" - dowodzi NIK.

Izba podkreśla też, iż programy naprawcze opracowało osiem z 22 szpitali, z tym że skutecznie realizowały je tylko trzy placówki.

Głównym założeniem programów restrukturyzacyjnych była m.in. zmiana warunków wynagradzania kadry medycznej, która miała prowadzić do obniżenia kosztów działania szpitali. Chodziło o zatrudnianie personelu medycznego na podstawie kontraktów (tj. umów cywilnoprawnych), a nie na umowy o pracę.

NIK wykazała jednak, że forma zatrudniania personelu nie przesądzała o wynikach finansowych placówek. "Personel medyczny na kontraktach pracował zarówno w tych placówkach, które osiągnęły zysk, jak i tych, które wykazały stratę. Sytuację finansową jednego ze szpitali, w którym kontraktów nie stosowano w ogóle, udało się poprawić dzięki konsekwentnym działaniom restrukturyzacyjnym" - dodano.

Kontrolerzy wskazują, że kontrakty pozwoliły na bardziej elastyczną organizację pracy, co pozwoliło "rozwiązać" problem niedoboru lekarzy. Lekarze z kolei mogli dzięki nim więcej zarabiać.

"Pełnienie dodatkowych dyżurów po zakończeniu +urzędowych+ godzin pracy przez lekarzy kontraktowych - zatrudnionych często w tych samych placówkach, na tych samych oddziałach również w ramach umowy o pracę - przede wszystkim łagodziło kłopotliwe skutki niedoboru lekarzy. Umowy kontraktowe umożliwiały bowiem między innymi obejście ustawowo zagwarantowanego prawa do 11-godzinnego wypoczynku bezpośrednio po zakończonym dyżurze. W przeciwieństwie do tradycyjnych umów - czasu świadczenia pracy w ramach kontraktu nie ograniczają żadne przepisy, a jedynie odporność dyżurujących na zmęczenie" - wyjaśnia NIK.

Izba wskazuje jednak, że długość nieprzerwanej pracy lekarzy zatrudnionych na kontraktach i umowach o pracę w kilku skontrolowanych szpitalach, przekraczała normy prawne, nawet te uwzględniające zgodę pracownika na dłuższe zatrudnienie. Zgodnie z raportem rekordzista miął pracować nieprzerwanie przez 130 godzin.

"W ocenie NIK stan ten – choć prawnie dopuszczalny – może powodować, że fizyczne i psychiczne zmęczenie lekarzy będzie stwarzać ryzyko dla bezpieczeństwa pacjentów i samych lekarzy" - zwrócono uwagę.

Izba zwraca oceniła też, że kontrakty spowodowały istotne różnice w wysokości zarobków kadry medycznej zatrudnionej na analogicznych stanowiskach w różnych placówkach, stosujących odrębne, zróżnicowane systemy wynagradzania i premiowania. Zróżnicowanie stawek powiększał też niedobór lekarzy specjalistów np. diabetologów, chirurgów czy onkologów.

"W skontrolowanych szpitalach brakowało przejrzystych zasad ustalania stawek wynagradzania lekarzy na podstawie umów cywilnoprawnych, a wysokość kontraktów była efektem indywidualnych negocjacji. W żadnej skontrolowanej placówce wysokość wynagrodzenia pracowników medycznych nie była natomiast uzależniona od wyniku finansowego komórki, w której pracownik był zatrudniony" - podkreślono.

NIK dodaje też, że niedobór wysoko wykwalifikowanej kadry wymuszał na szpitalach wypłacanie oprócz stawek godzinowych, wysokich kwot w formie procentowej prowizji za wykonane świadczenia, której wysokość zależała od wyceny procedury przez NFZ i podaży specjalistów w danej dziedzinie.

"Prowizje wypłacano indywidualnie poszczególnym specjalistom, bądź całej kadrze lekarskiej wybranych oddziałów. Była to w praktyce swoista prywatyzacja kontraktów z NFZ, ponieważ niezależnie od kosztów poniesionych na realizację usług i zabiegów medycznych, szpital przekazywał lekarzom kontraktowym ustaloną w umowie prowizję. W takich przypadkach wykonywanie nawet wysoko wycenionych procedur nie gwarantowało osiągnięcia zysku, który kompensowałby straty ponoszone na świadczeniach nisko wycenionych" - wykazali kontrolerzy.

Inspektorzy alarmują ponadto, że narasta problem tworzącej się luki pokoleniowej wśród personelu medycznego. Blisko 60 proc. pielęgniarek i 55 proc. lekarzy stanowiły osoby w wieku powyżej 45. roku życia. NIK dodaje, że w niektórych specjalnościach luka pokoleniowa jest tak duża, że istnieje coraz bardziej realne ryzyko braku ciągłości udzielania świadczeń.

Izba w uwagach końcowych zaleca m.in. rozważenie zmian, które spowodują, żeby prawo do odpoczynku było przypisane do pracownika i uwzględniało łączny czas wykonywania obowiązków u jednego pracodawcy, niezależnie od formy zawartych umów.

Kontrolerzy dodają też, że NFZ powinno przeanalizować umowy dot. świadczeń pracy przez poszczególne osoby personelu medycznego w różnych podmiotach leczniczych. "Odpowiadający za właściwe zarządzanie daną placówką kierownik szpitala, nie ma wiedzy o kontraktach zawartych przez lekarzy z innymi placówkami. W ten sposób jedna osoba, realizując szereg umów w różnych podmiotach, może stwarzać zagrożenie dla jakości udzielanych usług oraz bezpieczeństwa pacjentów i personelu" - zaznaczono w raporcie.

ansa/PAP

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 1270strazstraz 18.04.2018

    Udawali Straż Pożarną, aby przemycać papierosy

    Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w pojeździe udającym wóz Straży Pożarnej przemycali papierosy

  2. Biznes1 17.04.2018

    Ta wiadomość nie ucieszy opozycji. MFW prognozuje wyższy wzrost PKB w Polsce niż przewidywano

    Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że wzrost PKB Polski w 2018 r. wyniesie 4,1 proc., a w 2019 r. 3,5 proc. - wynika z kwietniowej edycji World Economic Outlook. W październiku 2017 r. ekonomiści funduszu oczekiwali, że dynamika PKB w 2018 r. wyniesie 3,3 proc

  3. Elektrowniaatomowa 16.04.2018

    Wraca temat budowy elektrowni atomowej w Polsce. Decyzja ma zapaść jeszcze w tym roku

    Mamy silne państwo, zbudowaliśmy silny system finansowy i jesteśmy gotowi z własnych źródeł sfinansować projekt budowy elektrowni jądrowej - powiedział PAP minister inwestycji i rozwoju. Minister energii ocenił, że decyzja ws. atomówki będzie "w tym roku albo wcale"

  4. 1270mateuszkmorawiecki 16.04.2018

    Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju: wypełniamy zobowiązania premiera Mateusza Morawieckiego

    Z satysfakcją przyjąłem zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego dotyczące kwestii gospodarczych, nad którymi pracuję wraz z zespołem w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju.

  5. obajtekdaniel 28.03.2018

    Obajtek zdradził plan połączenia Orlenu z Lotosem

    Będziemy się starać, aby proces konsolidacji PKN Orlen z Lotosem zakończyć w ciągu maksymalnie kilkunastu miesięcy - zapowiedział w rozmowie z PAP prezes PKN Orlen Daniel Obajtek

  6. orlen 21.03.2018

    Transport irańskiej ropy w drodze do rafinerii PKN Orlen

    W połowie kwietnia dotrze do Polski tankowiec z ładunkiem 130 tys. ton ropy naftowej z Iranu przeznaczonej dla rafinerii PKN Orlen w Płocku. Dostawa surowca jest w drodze. Tankowiec, największy, jaki jest w stanie przepłynąć Kanał Sueski, wypłynął już z wyspy Kharg.

  7. ociepa 21.03.2018

    Ociepa: naszym wyzwaniem podbój gospodarczy Afryki

    „Naszym wyzwaniem jest podbój gospodarczy Afryki” - powiedział wiceminister przedsiębiorczości i technologii Marcin Ociepa podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju. Dodał, że trzeba wspomagać te inwestycje.

  8. LOT 21.03.2018

    Piękny pomysł na 100-lecie niepodległości. Polskie samoloty będą biało-czerwone

    Z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości Polskie Linie Lotnicze LOT pomalują w biało-czerwone barwy dwa najnowsze swoje samoloty Boeing 787-9 Dreamliner oraz Boeing 737 MAX 8 - mówi PAP dyrektor biura komunikacji korporacyjnej LOT-Adrian Kubicki

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook