Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

NIK: Skarb Państwa traci na bezprawnym użytkowaniu ziemi

17.07.2014

Kontrola wykazała, że bezprawnemu przejmowaniu gruntów sprzyjały także kontrolowane jednostki publiczne.

Co roku budżet traci wiele milionów złotych z powodu bezprawnego korzystania z gruntów skarbu państwa. Bezprawni użytkownicy nie dość, że nie płacą za dzierżawę ziemi, to otrzymują milionowe unijne dopłaty bezpośrednie - poinformowała NIK.

Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła w czwartek informację na temat wyników kontroli dotyczącej ochrony gruntów rolnych skarbu państwa przed nieuprawnionym wykorzystywaniem.

NIK wyliczyła, że tylko na terenie 19 skontrolowanych jednostek (siedem oddziałów terenowych Agencji Nieruchomości Rolnych, cztery Regionalne Zarządy Gospodarki Wodnej, osiem Zarządów Melioracji i Urządzeń Wodnych) w latach 2009 -2012 do kasy państwa nie wpłynęło 30 mln zł opłat za korzystanie z gruntów państwowych.

"W skali całego kraju zjawisko to może dotyczyć co najmniej 12 proc. terenów należących do skarbu państwa. Proceder ten jest dochodowy dzięki możliwości otrzymania dopłat unijnych. Na terenach należących do kontrolowanych jednostek tylko w latach 2009 - 2012 bezprawni użytkownicy otrzymali prawie 76 mln zł dopłat" - wyjaśniono w komunikacie.

NIK zwróciła uwagę, że zgodnie z ustawą o płatnościach bezpośrednich, aby uzyskać dopłaty, nie trzeba być właścicielem ani dzierżawcą ziemi, lecz jedynie wykazać jej użytkowanie.

Wskazano, że prawo pozwala na zawieranie legalnych umów na dzierżawę ziemi z bezprawnymi użytkownikami. Nielegalne działanie nie jest bowiem przeszkodą w późniejszym zawarciu legalnej umowy. Z kontroli NIK wynika, że samowolnymi użytkownikami gruntów są najczęściej byli dzierżawcy, którym wygasła umowa lub osoby, które zajęły aktualnie niewykorzystane grunty.

"Powszechnym zjawiskiem stało się też bezprawne zajmowanie gruntów dzięki wiedzy pozyskanej z ogłoszeń o przetargach. Proceder ten przybrał też charakter zorganizowany, gdyż grunty na terenie całego kraju zajmowane są przez spółki o podobnej nazwie, mające te same władze i siedzibę" - napisano.

Według Izby prawo nie pomaga instytucjom publicznym, które chcą odzyskać ziemię lub należności; cywilne postępowania sądowe trwają po kilka lat, a ostatecznie do przejęcia gruntu dochodzi dzięki egzekucji komorniczej. Próby zawiadamiania organów ścigania o samowolnym korzystaniu z gruntów są także nieskuteczne z powodu braku odpowiednio dolegliwych sankcji prawnych. Kodeks karny przewiduje kary jedynie za wkroczenie na tereny ogrodzone, a w kodeksie wykroczeń przewidziano grzywnę do 500 zł lub naganę.

Kontrola wykazała, że bezprawnemu przejmowaniu gruntów sprzyjały także kontrolowane jednostki publiczne. NIK zarzuciła im: nadmierną wyrozumiałość, brak wiedzy o bezumownych użytkownikach na swoim terenie (na 19 jednostek w 17 grunty użytkowano samowolnie, ale wiedzę o tym posiadało tylko 9 jednostek), utrudnianie wnioskodawcom chcącym legalnie wydzierżawić ziemię.  

Według NIK powszechną praktyką stało się nie podawanie do wiadomości publicznej informacji o terenach przeznaczonych do odpłatnego korzystania.

"Oddawano je na podstawie niejasnych zasad, nierówno traktując wnioskodawców, a często nawet w sposób lekceważący. Wnioski o legalną dzierżawę nieraz czekały na rozpatrzenie nawet dwa lata. Jednocześnie prawie wszystkie skontrolowane RZGW stawiały swoich pracowników na uprzywilejowanej pozycji. Wydzierżawiały im swoje grunty, a w dwóch przypadkach nawet z 50 proc. zniżką (Warszawa, Gdańsk) " - napisano. Według NIK brak odpowiednich procedur w tym zakresie sprzyja korupcji.

NIK w trakcie kontroli wykryła przypadki bezprawnego korzystania z gruntów przez pracowników jednostek kontrolowanych (ANR Olsztyn, ZMiUW Elbląg, RZGW Gdańsk). Zwróciła też uwagę na problem nieuregulowanego stanu prawnego gruntów należących do skarbu państwa.

Izba wystąpiła do ministra rolnictwa i rozwoju wsi oraz resortu środowiska o wzmocnienie nadzoru nad działaniami podległych sobie jednostek. ANR powinna zabezpieczyć grunty przed nieuprawnionym wykorzystywaniem i zaktualizować dane o stanie mienia. Oddziały terenowe ANR powinny "jak najszybciej" podjąć działania zmierzające do odzyskania nieruchomości oraz zaległych opłat.

NIK zaleciła też uporządkowanie stanu prawnego gruntów rolnych związanych z gospodarką wodną oraz zapewnienie równych zasad traktowania osób zainteresowanych ich dzierżawą.

Ponadto według Izby należy zmienić ustawę o płatnościach bezpośrednich w taki sposób, aby osoba niebędąca właścicielem musiała wskazać inny tytuł prawny, na podstawie którego użytkuje ziemie i w związku z tym ubiega się o dopłaty unijne. Zmiany wymaga też ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi skarbu państwa. Chodzi o to, aby wykluczyć z przetargów użytkowników zajmujących ziemię bez umowy.

PAP/run

fot. M. Czutko
Słowa kluczowe:

grunty

,

przetarg

,

kontrola

Warto poczytać

  1. paris-1836415960720 16.01.2017

    Paryż walczy z zanieczyszczeniami

    W stolicy Francji od poniedziałku wszystkie pojazdy muszą być zaopatrzone w specjalne winiety wskazujące, w jakim stopniu zanieczyszczają atmosferę.

  2. Zrzut-ekranu-2017-01-16-o-151407 16.01.2017

    Jurgiel zapowiada nowe zmiany

    "Rada Ministrów na wtorkowym posiedzeniu ma zdecydować o powstaniu Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa".

  3. mid-17114342 15.01.2017

    Wektory 2016 dla zasłużonych przedsiębiorców

    Siedmiu przedstawicieli świata gospodarki, kultury i mediów otrzymało w sobotę Wektory 2016 - nagrody Pracodawców RP dla osób i instytucji, którzy swoją działalnością wyznaczyli standardy albo nowatorskie rozwiązania gospodarcze lub społeczne.

  4. hjmuchamkol 15.01.2017

    Mucha: Pracujemy nad rozwiązaniami dla frankowiczów

    Oczekujemy działań banków dot. odwalutowania kredytów oraz że prace parlamentarne nad projektem prezydenta ws. kredytów walutowych będą szły sprawnie - mówi PAP minister prezydencki Paweł Mucha.

  5. 91b0e237b6bf47078578f78a4ffcd46e 14.01.2017

    Ratingi potwierdzeniem stabilności gospodarki

    Jeżeli agencje ratingowe nie zmieniają swoich ocen, oznacza to, że uznają, iż w gospodarce nie zaszły takie zmiany, które powinny wpływać na decyzje inwestorów - mówi PAP ekonomista i były członek Rady Polityki Pieniężnej Dariusz Filar.

  6. DSC02943-2t572d0091m800x841418f0 14.01.2017

    Które zawody są potrzebne na rynku pracy?

    Lekarze i pielęgniarki, specjaliści IT, kierownicy budowy, księgowi, szefowie kuchni, kierowcy oraz blacharze i diagnostycy samochodowi nie powinni mieć problemów ze znalezieniem pracy w tym roku w Małopolsce - wynika z "Barometru zawodów" opublikowanego przez WUP.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook