Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Niemcy tańsze niż Polska! To nie żart

04.10.2011

Ceny podstawowych produktów spożywczych w Niemczech są niższe niż w Polsce – wynika z badań Urzędu Statystycznego we Wrocławiu. Za śmietanę za naszą zachodnią granicą płaci się aż o 38 procent mniej niż w kraju. Co ciekawe, we wschodnich niemieckich landach przeciętne wynagrodzenie jest wciąż trzykrotnie wyższe niż u nas.

Dla wielu osób wyniki badań są sporym zaskoczeniem. Jednak Marek Dietl, który specjalizuje się w zarządzaniu cenami, nie widzi w nich niczego dziwnego. „O cenach nie decydują tylko koszty, ale również to ile klienci są w stanie płacić oraz jaka jest konkurencja na rynku. W Niemczech rynek wymusza obniżki. Marże muszą być coraz mniejsze. To dlatego ceny w niemieckich sklepach mogą być niższe. Cena jest tylko elementem gier rynkowych, a nie względów technologicznych” – tłumaczy w rozmowie z portalem Stefczyk.info ekspert Instytutu Sobieskiego.

W ocenie naszego rozmówcy wyniki badań „to nie jest żaden fenomen”. „W Stanach Zjednoczonych już od dawna wiele produktów, np. ubrania, było tańszych niż w Polsce. Przy odpowiednim kursie dolara opłacało się polecieć do Nowego Jorku po zakupy na święta. Jak się ma dużą rodzinę, koszty się zwracały” – tłumaczy Marek Dietl. Zaznacza, że sytuacja taka miała miejsce, mimo iż „pensje są znacznie wyższe w USA niż u nas”. „To pokazuje jakość polityki rynkowej. Jeśli rynek jest dobrze zorganizowany, cena towaru powinna być zbliżona do kosztów produkcji. Jeśli jest natomiast słaba konkurencja, wysoka nieefektywność na rynku, ceny są wyższe” – tłumaczy ekspert. Nasz rozmówca podkreśla, że niemiecki rynek jest dobrze zorganizowany, a „sieci handlowe naprawdę konkurują ze sobą”. „Tam nie mają 30-procentowych marż” – mówi.

Rozmówca portalu Stefczyk.info uważa, że sytuację w Polsce zmieni usprawnienie rynku. „Państwo powinno badać czy nie dochodzi do zmów cenowych, lepiej przyglądać się kolejnym próbom przejmowania sieci handlowych. Państwo powinno prowadzić politykę pro konkurencyjną” – tłumaczy Dietl. Zaznacza, że poszczególne firmy muszą się z kolei zastanowić, czy ich usługi nie omijają całych grup odbiorców. „Być może powinny one skierować tańsze produkty do klientów biednych. Firmy bardzo często o nich zapominają. Pytanie czy potrafią wypracować dla nich jakąś ofertę” – tłumaczy ekspert.

saż 

[Fot. DylanReeve/Flickr.com]

Słowa kluczowe:

Niemcy

,

Polska

,

sieci handlowe

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook