Jedynie prawda jest ciekawa

Niemcy chcą utrzymać płacę minimalną w transporcie

05.03.2015

Utrzymanie wysokiej płacy minimalnej w Niemczech, to cios dla polskich przedsiębiorców transportowych.

Niemcy udzieliły Komisji Europejskiej szczegółowych i obszernych wyjaśnień ws. objęcia płacą minimalną zagranicznych kierowców, broniąc swego podejścia - twierdzą unijne źródła. Tymczasem również Francja pracuje nad prawem o płacy minimalnej w transporcie.

 

Komisja Europejska potwierdziła już we wtorek, że otrzymała od Niemiec wyjaśnienia w sprawie budzących kontrowersje przepisów o płacy minimalnej, którą tamtejsze władze chciały stosować m.in. wobec przejeżdżających tranzytem przez ten kraj zagranicznych kierowców z firm transportowych. Dokumentów nie ujawniono. Jednak według pragnącego zachować anonimowość unijnego eksperta niemieckie wyjaśnienia są bardzo szczegółowe i bronią przyjętej przez Berlin interpretacji prawa.

"Niemcy argumentują, że ich przepisy są zgodne z prawem UE i to w odniesieniu zarówno do tranzytu, jak i do kabotażu" - powiedział rozmówca PAP. Z wyjaśnień wynika, że na razie Berlin nie pali się do tego, by zrezygnować ze swojego restrykcyjnego podejścia, które uderza m.in. w polskie firmy transportowe.

Sama Komisja Europejska unika na razie oficjalnego komentowania sprawy nowej niemieckiej ustawy, podkreślając za każdym razem, że generalnie popiera ideę płacy minimalnej. Jednocześnie - jak wskazują rozmówcy PAP - Bruksela musi też bronić zasad wspólnego rynku, na którym nie powinno być dodatkowych barier. "Wiele osób w Komisji myśli o tym, że trzeba jakoś pogodzić te dwie kwestie" - powiedział urzędnik.

Według niego niektórzy liczą też, że Niemcy sami rozwiążą problem. Na razie zawiesili wymóg płacy minimalnej wobec kierowców zagranicznych w tranzycie do czasu wyjaśnienia sprawy z Komisją. Z relacji niemieckich mediów wynika, że obowiązująca od 1 stycznia ustawa o płacy minimalnej w wys. 8,5 euro za godzinę powoduje zresztą pewne problemy w samych Niemczech; niektórzy przedsiębiorcy narzekają na zbyt duże obciążenia biurokratyczne z nią związane.

To, że KE zażądała od Berlina wyjaśnień w sprawie zgodności z prawem UE przepisów o objęciu płacą minimalną zagranicznych kierowców, było rezultatem presji Polski i kilku innych krajów unijnych, które obawiają się o interesy swoich branż transportowych.

Tymczasem problemem dla firm transportowych z Polski mogą okazać się także przepisy, nad którymi pracuje Francja. W połowie lutego tamtejsze Zgromadzenie Narodowe poparło wprowadzenie płacy minimalnej także dla zagranicznych kierowców ciężarówek przy przewozach kabotażowych we Francji. Wysokość płacy minimalnej w tym kraju to 9,61 euro za godzinę.

Była to odpowiedź na postulaty tamtejszych związków zawodowych w sektorze transportowym, które zarzucają firmom transportowym z Europy Środowej i Wschodniej stosowanie "dumpingu socjalnego" i zakłócanie uczciwej konkurencji w tym sektorze w UE.

Francuski resort transportu oświadczył, że dzięki nowym przepisom "każdy kierowca realizujący przewozy kabotażowe w transporcie międzynarodowym będzie korzystał z regulacji socjalnych i płacy minimalnej obowiązującej we Francji w tym sektorze". Minister transportu Alain Vidalies zapowiedział, że będzie lobbował w UE za powołaniem europejskiej agencji ds. koordynacji i nadzoru w usługach przewozowych.

 

Postulaty francuskich związkowców podchwycili Włosi. Według branżowego portalu Trasportoeuropa 26 lutego w Brukseli delegacje włoskiej federacji transportowców Conftrasporto oraz francuskiej FNTR spotkały się z przedstawicielami Komisji Europejskiej. Zredagowały też wspólny dokument dotyczący ochrony socjalnej pracowników branży transportowej. Domagają się m.in. powołania europejskiej agencji ds. transportu drogowego oraz uzgodnienia wprowadzanych reguł socjalnych, zwłaszcza w sprawie ubezpieczeń społecznych i emerytur. Związkowcy z obu federacji wyjaśnili, że domagają się możliwości pracy w warunkach pełnej równości z ich konkurentami.

mly/PAP

fot. freeimages.com

Warto poczytać

  1. Wozekwidlowy 20.10.2017

    Cała Polska zostanie Specjalną Strefą Ekonomiczną? Ruszają konsultacje projektu

    Udzielanie pomocy publicznej w formie zwolnienia podatkowego z tytułu realizacji nowej inwestycji na terenie całej Polski, a nie na wyznaczonym terenie specjalnej strefy ekonomicznej, zakłada projekt ustawy, który Ministerstwo Rozwoju skierowało w piątek do konsultacji i uzgodnień.

  2. Kontenerowiec 20.10.2017

    Gdyński port chce pobić rekord. Jest spory wzrost przeładunków

    Przeładunki w Porcie Gdynia wzrosły w ciągu trzech kwartałów tego roku o 8,8 proc. do 15,6 mln ton - informuje zarząd portu i zapowiada, że w tym roku mogą być wyższe od ubiegłorocznego rekordu, kiedy to przeładowano 19,5 mln ton towarów.

  3. morawiecki10102017 20.10.2017

    Morawiecki zapowiada: zapełnimy lukę VAT

    W tym roku zapełnimy lukę VAT na kwotę ponad dwadzieścia miliardów złotych, a w przyszłym roku o kolejne dziesięć miliardów - mówił wicepremier Mateusz Morawiecki w czwartek w TVP Info. To jest, jak dodał, przejaw „przywrócenia powagi państwa”.

  4. Warszawa 19.10.2017

    Luka podatkowa będzie mniejsza o 13 miliardów złotych? Jest raport PwC

    Luka podatkowa w VAT w Polsce wyniesie w tym roku ok. 39 mld zł, czyli o 13 mld zł mniej niż w zeszłym roku - wynika z raportu przedstawionego w czwartek przez firmę doradczą PwC.

  5. PocztaPolska 19.10.2017

    Znakomite wyniki Poczty Polskiej. "Będziemy inwestować"

    Poczta Polska w tym roku chce zwiększyć swoje przychody aż o 600 mln zł, czyli o 12 proc. Jak powiedział Przemysław Sypniewski, prezes przedsiębiorstwa, w Wywiadzie Gospodarczym Telewizji wPolsce.pl, ten plan zostanie zrealizowany

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook