Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Nie będzie przerw w dostawach prądu

10.08.2015

Chcę zapewnić, że nie ma powodu do paniki. Chcę natomiast odwołać się do nas wszystkich o obywatelską postawę, żeby w tym trudnym dla nas wszystkich okresie, tam gdzie nie trzeba używać energii elektrycznej, żebyśmy wszyscy próbowali troszkę oszczędzać energię - zaapelowała premier Ewa Kopacz.

Ograniczenia zostały wprowadzone przez PSE w związku z upałami i niskim poziomem wód niezbędnych w procesie chłodzenia.

Szefowa rządu powiedziała na konferencji prasowej po spotkaniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, że dla bezpośrednich odbiorców prądu na dobrą informację. - Indywidualnym odbiorcom, ale też takim instytucjom jak szpitale czy innym instytucjom podobnym, które gwarantują nam bezpieczeństwo i zdrowie, nie grożą przerwy w dostawach prądu - poinformowała.

Kopacz zaznaczyła jednak, że ograniczenia w dostawach prądu dotkną ponad 1,6 tys. przedsiębiorstw. Oceniła jednocześnie, iż nie powinno mieć to negatywnego wpływu na zdolności produkcyjne tych firm.

Podczas konferencji premier apelowała też o oszczędzanie prądu. - Chcę zapewnić, że nie ma powodu do paniki. chcę natomiast odwołać się do nas wszystkich o obywatelską postawę, żeby w tym trudnym dla nas wszystkich okresie, szczególnie w godzinach między 10.00 a 17.00, tam gdzie nie trzeba używać energii elektrycznej, żebyśmy wszyscy próbowali troszkę oszczędzać energię. To pomoże niewątpliwie w rozwiązaniu tej sytuacji - mówiła.

Premier dodała, że w związku z upałami i zwiększonym zapotrzebowaniem na energię wszystkie służby zostały zobligowane do całodobowego monitoringu sytuacji energetycznej. - Ta sprawa ma dla mnie charakter bezwzględnie priorytetowy. (...) Zobligowałam wszystkie odpowiedzialne służby do całodobowego monitoringu sytuacji energetycznej - podkreśliła.

Zdaniem szefowej rządu, w razie potrzeby Polskie Sieci Elektroenergetyczne będą przygotowane również na zwiększenia mocy, mimo tego że część bloków energetycznych jest w tej chwili w remoncie. Naprawy remontowanych w tej chwili bloków zostaną przyspieszone, a remonty tych, które miały być planowo wyłączane, zostaną przesunięte aż ustaną upały, czyli wg. prognoz o ok. 10-11 dni.

Zdecydowano się też o zwiększeniu przepływu wody chłodzącej dwóch bloków energetycznych w elektrowni w Kozienicach i Połańcu. "W najbardziej korzystnym momencie" ma zostać też podjęta decyzja o częściowym opróżnieniu zbiorników w Czorsztynie, Połańcu i Rożnowie. - Zrzucanie wody z tych zbiorników powinno trwać nieprzerwanie i systematycznie przez 48 godzin, żeby osiągnąć ten efekt, o który nam chodzi - dodała premier.

Resort gospodarki w komunikacie zapewnił, że Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) na bieżąco monitorują sytuację i są w stałym kontakcie z operatorem sieci przesyłowych. - Ponadto Operator Sieci Przesyłowych (OSP), we współpracy ze służbami dyspozytorskimi wytwórców energii, sieci dystrybucyjnych oraz dużych odbiorców energii na bieżąco podejmuje działania dotyczące bilansowania pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego skierowane na zapewnienie bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej do wszystkich odbiorców - dodano.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A. podały, że od poniedziałku od godz. 10 wprowadziły ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej na obszarze całego kraju. PSE w ubiegły piątek apelowały o ograniczenie zużycia energii elektrycznej w okresach szczytowego zapotrzebowania, tj. w godz. 11-15. Ograniczenia związane są z utrzymującą się nad Polską falą upałów, a co za tym idzie niskim poziomem rzek oraz wysoką temperaturą powietrza i wody wykorzystywanej w obiegach chłodzenia.

Dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Janusz Skulich podkreślił w późniejszej rozmowie z dziennikarzami, że ograniczenie w dostawie energii elektrycznej "to na szczęście proces planowy". Jak zaznaczył, zostały one uzgodnione z zakładami, których dotyczą, dużo wcześniej zanim pojawiły się obecne problemy.

- Oznacza to, że mamy sytuację pod kontrolą. Co prawda ograniczenia wprowadzają dyskomfort w funkcjonowaniu tych poszczególnych odbiorców, ale nie stanowią zagrożenia dla ciągłości ich działania - zaznaczył. Podkreślił, że nie chodzi o przerwy w dostawach, ale uzgodnione z kluczowymi odbiorcami ograniczenia w zużyciu przez nich energii elektrycznej.

Skulich wyjaśnił, że ograniczenia dotyczą dużych najbardziej energochłonnych zakładów produkcyjnych takich jak m.in. huty.

PAP/mmil

[Fot. PAP/Radek Pietruszka]

Słowa kluczowe:

prąd elektryczny

,

Ewa Kopacz

,

upał

Warto poczytać

  1. paris-1836415960720 16.01.2017

    Paryż walczy z zanieczyszczeniami

    W stolicy Francji od poniedziałku wszystkie pojazdy muszą być zaopatrzone w specjalne winiety wskazujące, w jakim stopniu zanieczyszczają atmosferę.

  2. Zrzut-ekranu-2017-01-16-o-151407 16.01.2017

    Jurgiel zapowiada nowe zmiany

    "Rada Ministrów na wtorkowym posiedzeniu ma zdecydować o powstaniu Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa".

  3. mid-epa05715019 16.01.2017

    Premier May straszy UE?

    "W. Brytania jest gotowa rozważyć alternatywne modele gospodarcze po Brexicie, jeśli będzie do tego zmuszona".

  4. jscedrob-17 16.01.2017

    Kukiz'15 z nowym projektem u Morawieckiego

    Posłowie chcą w poniedziałek przedstawić wicepremierowi ministrowi rozwoju i finansów projekt najprostszej w UE deklaracji VAT-owskiej.

  5. mid-17114342 15.01.2017

    Wektory 2016 dla zasłużonych przedsiębiorców

    Siedmiu przedstawicieli świata gospodarki, kultury i mediów otrzymało w sobotę Wektory 2016 - nagrody Pracodawców RP dla osób i instytucji, którzy swoją działalnością wyznaczyli standardy albo nowatorskie rozwiązania gospodarcze lub społeczne.

  6. hjmuchamkol 15.01.2017

    Mucha: Pracujemy nad rozwiązaniami dla frankowiczów

    Oczekujemy działań banków dot. odwalutowania kredytów oraz że prace parlamentarne nad projektem prezydenta ws. kredytów walutowych będą szły sprawnie - mówi PAP minister prezydencki Paweł Mucha.

  7. 91b0e237b6bf47078578f78a4ffcd46e 14.01.2017

    Ratingi potwierdzeniem stabilności gospodarki

    Jeżeli agencje ratingowe nie zmieniają swoich ocen, oznacza to, że uznają, iż w gospodarce nie zaszły takie zmiany, które powinny wpływać na decyzje inwestorów - mówi PAP ekonomista i były członek Rady Polityki Pieniężnej Dariusz Filar.

  8. DSC02943-2t572d0091m800x841418f0 14.01.2017

    Które zawody są potrzebne na rynku pracy?

    Lekarze i pielęgniarki, specjaliści IT, kierownicy budowy, księgowi, szefowie kuchni, kierowcy oraz blacharze i diagnostycy samochodowi nie powinni mieć problemów ze znalezieniem pracy w tym roku w Małopolsce - wynika z "Barometru zawodów" opublikowanego przez WUP.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook