Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Naftohaz zakręcił dłużnikom kurek z gazem

12.07.2014

Z powodu niepłacenia rachunków ukraiński koncern energetyczny Naftohaz wstrzymał dostawy gazu ziemnego dla komunalnych ciepłowni w Kijowie i innych dużych miastach Ukrainy - poinformowała dziś niemiecka agencja dpa.

Według Naftohazu przerwano dostawy dla 36 komunalnych spółek ciepłowniczych w całym kraju. Ma je to skłonić do częściowego przynajmniej uregulowania swych zobowiązań, wynoszących obecnie łącznie blisko 5,7 mld hrywien (około 350 mln euro).

Równowartość 111 mln euro z tej kwoty stanowią zaległości kijowskiego przedsiębiorstwa miejskiego Kijiwenergo, ale długi mają także odbiorcy z Charkowa, Dniepropietrowska, Połtawy, Lwowa, Czerniowiec i innych miast.

Naftohaz sam jest winien 5,3 mld dolarów rosyjskiemu Gazpromowi za odebrany wcześniej gaz. 16 czerwca Gazprom przerwał dostawy tego surowca na Ukrainę, co uzasadnił nieuregulowaniem w terminie przez stronę ukraińską jej zobowiązań. Jednak eksport rosyjskiego gazu do Europy za pośrednictwem biegnących przez terytorium Ukrainy gazociągów został utrzymany.

Przedmiotem sporu jest także cena gazu - Gazprom domaga się od Naftohazu 385 dolarów za tysiąc metrów sześciennych. W trakcie wcześniejszych negocjacji w strona ukraińska sygnalizowała, że może zgodzić się na 326 dolarów. Obie strony odwołały się w tej sprawie do sądu arbitrażowego w Sztokholmie.

Rosja deklaruje, że będzie dostarczać Ukrainie gaz tylko po otrzymaniu z góry zapłaty za konkretną jego ilość. Naftohaz również zamierza egzekwować tę zasadę w odniesieniu do swych odbiorców. „Kto nie płaci za gaz, ten nie będzie go dostawał” - ostrzegł w czwartek szef koncernu Andrej Kobolew.

Ryb, PAP

Fot. [naftogaz.com]


Słowa kluczowe:

Ukraina

,

gaz

,

dług

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook