Jedynie prawda jest ciekawa

Nadwyżka budżetu państwa może przynieść wzrost płac

11.07.2017

Nadwyżkę budżetową należy wykorzystać m.in. na inwestycje, które poszerzą na przyszłość bazę podatkową i pozwolą szybciej doganiać kraje rozwinięte – uważa dr Cezary Mech, były wiceminister finansów. Jego zdaniem, należy też doprowadzić do wzrostu płac. Ekspert skomentował tak informacje "Dziennik Gazeta Prawna" o sięgającej nawet kilku miliardów złotych nadwyżki w budżecie państwa.

Gazeta podała, że to efekt wypłaty ponad 8,7 mld zł z zysku Narodowego Banku Polskiego za ubiegły rok i znacznie wyższych niż przed rokiem wpływów z VAT. Według dziennika, od 1992 roku, czyli czasów gdy Ministerstwo Finansów prowadzi porównywalne budżetowe statystyki, nigdy takiego wyniku nie udało się osiągnąć na tym etapie wykonania ustawy budżetowej.

Wiceminister finansów Leszek Skiba potwierdził, że za nadwyżkę odpowiada przede wszystkim wpłata z NBP i wyższe dochody z VAT: "Po czerwcu mamy nadwyżkę w budżecie, na razie szacujemy jak duża ona będzie, w drugiej połowie lipca będą już opublikowane dokładne dane. Na razie wiemy, że NBP wpłacił ok. 9 mld zł swojego zysku, dodatkowo mamy bardzo dobre wyniki, jeśli chodzi o dochody z podatku VAT, które w okresie od stycznia do czerwca przekraczają o kilkanaście miliardów zł dochody w analogicznym okresie roku poprzedniego, 2016. To wszystko powoduje, że przy umiarkowanym tempie wydawania środków przez ministerstwa mamy po czerwcu nadwyżkę w budżecie".

Były wiceminister finansów dr Cezary Mech, komentując te informacje, przyznał, że nadwyżka budżetowa może wynikać z trzech czynników. Pierwszy, to jego zdaniem, korzystna koniunktura międzynarodowa. Drugi czynnik to lepsza ściągalność podatków, zwłaszcza podatku VAT. Trzeci to, według Cezarego Mecha, wpłata zysku z NBP.

Nadwyżka powinna napędzić gospodarkę

Mech uważa, że lepszą sytuację budżetu powinno się gospodarczo wykorzystać. Po pierwsze, korzystając z dobrej koniunktury międzynarodowej, należałoby zmniejszać zadłużenie zagraniczne, np. redukując emisje obligacji. W przypadku podatków należy, jego zdaniem, przede wszystkim polepszyć ściągalność CIT - na razie większe dochody z tego podatku wynikają głównie z lepszej koniunktury i większych dochodów firm.

Przede wszystkim jednak, zdaniem byłego wiceministra finansów, należałoby większe środki budżetowe wykorzystać na inwestycje, które spowodowałyby w przyszłości "poszerzenie bazy podatkowej", czyli pojawiłoby się więcej przedsiębiorstw płacących podatki. Ponadto powinno się doprowadzić do przyspieszenia wzrostu płac, ale nie poprzez np. zwiększenie płacy minimalnej, ale wymuszając na pracodawcach wzrost nakładów inwestycyjnych, np. przez zablokowanie imigracji siły roboczej.

Zdaniem Mecha wszystko to przyczyniłoby się do zmniejszenia luki rozwojowej między Polską na najbardziej rozwiniętymi krajami - by dogonić te kraje Polska potrzebuje, jego zdaniem, ok. 5 bilionów zł nakładów na inwestycje trwałe, co wynika "z relacji między wielkością środków trwałych na pracownika, a produktywności liczoną dla PKB".

Efekt walki z wyłudzeniami i gospodarności rządu

Jeszcze przed informacją o wypłacie z zysku NBP, w czerwcowym komunikacie o wykonaniu budżetu ministerstwo finansów poinformowało, że w okresie styczeń-maj br. dochody budżetu wyniosły 143,3 mld zł, czyli 44 proc. planu na cały rok, wydatki 143,5 mld zł, tj. 37,3 proc., a deficyt po maju wyniósł 0,2 mld zł, czyli 0,3 proc. planowanego w br. na 59,3 mld zł. Resort finansów dodał, że według szacunkowych danych, między styczniem a majem 2017 r. dochody budżetu państwa były wyższe o 14,2 mld zł w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego. Z kolei dochody podatkowe wzrosły w tym okresie o 18,8 proc. w ujęciu rocznym.

Wzrost dochodów w stosunku do okresu styczeń-maj 2016 r. odnotowano we wszystkich głównych podatkach. Najbardziej jednak przyrosły dochody z podatku VAT - o 30,0 proc. w ujęciu rocznym (ok. 15,9 mld zł). To zdaniem wszystkich specjalistów efekt podjętej przez rząd walki z nadużyciami i przestępstwami w rozliczaniu tego podatku.

PAP/MBB

Fot. pixabay.com

Warto poczytać

  1. tgv 20.11.2017

    TGV do Centralnego Portu Komunikacyjnego? PKP ma pomysł na szybką kolej

    Polskie Koleje Państwowe (PKP) oceniają, że planowany Centralny Port Komunikacyjny (CPK) powinien mieć możliwość dojazdu koleją o parametrach wyższych niż dotychczas działająca w Polsce, poinformował prezes Krzysztof Mamiński

  2. Urzad 16.11.2017

    Przedsiębiorcy o urzędnikach: są niepatriotyczni

    Najbardziej niepatriotyczny element w gospodarce to polskie państwo, które dyskredytuje polskie przedsiębiorstwa – powiedział dr Henryk Siodmok, prezes Grupy Atlas podczas I Kongresu Patriotyzmu Ekonomicznego w Warszawie

  3. Pieniadze 16.11.2017

    Mamy niemal 2,5 miliona dłużników. Rekordzista musiałby odpracować... 1200 lat!

    Najbardziej zadłużona osoba, notowana w Krajowym Rejestrze Długów, musiałaby pracować 1198 lat, aby spłacić swój dług - wynika z danych KRD. Na spłatę średniego długu konsumenta potrzeba natomiast niespełna pół roku

  4. bierecki10112017 10.11.2017

    Ostra debata w senacie RP. Apel senatora Biereckiego do ministra zdrowia

    Senat debatował nad ustawą o podstawowej opiece zdrowotnej i nowelizacją ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym.

  5. Supermarket1 10.11.2017

    Zakaz handlu w niedzielę już od 1 stycznia? "Termin mało prawdopodobny"

    W tym momencie wejście w życie ograniczenia handlu w niedziele 1 stycznia 2018 r. jest mało prawdopodobne - powiedział w piątek szef Stałego Komitetu Rady Ministrów Henryk Kowalczyk

CS149FOTMINI

Czas Stefczyka 149/2017

PDF (4,39 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook