Jedynie prawda jest ciekawa

Na wprowadzeniu pakietu Polska ucierpi najbardziej

14.11.2012

O tym, że to Polska gospodarka ucierpi najbardziej na realizacji pakietu energetyczno-klimatycznego UE - przekonywali eksperci na konferencji Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej na rzecz zawieszenia pakietu.

Organizatorem konferencji jest Solidarna Polska, która zaproponowała skorzystanie z Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej (EIO) w celu zawieszenia pakietu.

Ma on w pełni wejść w życie w państwach UE w 2013 r. Zakłada 20-proc. redukcję emisji gazów cieplarnianych, zwiększenie efektywności wykorzystania energii o 20 proc. oraz zwiększenie wykorzystania energii ze źródeł odnawialnych do 20 proc. - cele te mają być osiągnięte do roku 2020. Polska ma prawo do bezpłatnych uprawnień do emisji CO2, które jednak stopniowo będą redukowane i od 2020 r. również polskie elektrownie będą musiały kupować wszystkie uprawnienia do emisji na aukcjach.

Zgromadzeni w Katowicach eksperci podkreślali, że wprowadzenie pakietu będzie niezwykle kosztowne, spowoduje duży wzrost cen energii i ograniczy konkurencyjność europejskiej gospodarki. Jednocześnie zyski, jeśli chodzi o ochronę środowiska, nie będą globalnie tak odczuwalne. Obostrzenia nie obejmą bowiem tak znaczących emitentów, jak Chiny czy Stany Zjednoczone.

"Cały przemysł na świecie generuje tylko 16 proc. dwutlenku węgla, jaki mamy w atmosferze, a cały przemysł europejski tylko 4 proc. Jeżeli my teraz podejmiemy gigantyczne wysiłki kosztujące miliardy złotych i udałoby nam się to zredukować w Europie do 2020 r., to jest to równowartość tego, co Chiny - nie oglądając się na żaden system - emitują w ciągu 2 tygodni" - powiedział podczas konferencji prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej.

Jak przypomniał, koszty wprowadzenia pakietu dla gospodarki zależą przede wszystkim od tego, jak będą się kształtować ceny pozwoleń na emisję CO2. W tej chwili one są niskie, na poziomie 7-8 euro za tonę, mogą jednak wzrosnąć nawet do 40 euro za tonę. "To byłoby bardzo bolesne, ponieważ ceny energii wzrosłyby w Polsce o 80 proc. do 2020 r." - zaznaczył.

Zdaniem wicepremiera i ministra gospodarki w rządzie Jerzego Buzka Janusza Steinhoffa, Europa powinna się zastanowić nad osłabieniem tempa wprowadzenia niektórych zasad wynikających z pakietu energetyczno-klimatycznego. "Przyjęcie przez Europę tak restrykcyjnych norm, szczególnie emisji CO2, jest wyjątkowo kosztowne. Jako Polak i Europejczyk gotów jestem zapłacić wysoką cenę za redukcję CO2, natomiast to nie będzie miało żadnego pozytywnego rezultatu, ponieważ inne kraje - Chiny, Stany Zjednoczone, Indie - za nami nie poszły" - powiedział.

"Może być tak, że jedynym efektem wprowadzenia pakietu klimatyczno-energetycznego będzie alokacja emisji, a nie jej redukcja. W efekcie nastąpi zdecydowane ograniczenie konkurencyjności europejskiej gospodarki, szczególnie zaś polskiej. (...) Dobrze jest być w czołówce, jeśli ma się za plecami peleton. Natomiast jeśli peleton - a takie odnoszę czasem wrażenie - zaczyna poruszać się w odwrotnym kierunku - to pytanie, czy powinniśmy być dalej czołówką" - uważa Janusz Steinhoff.

Zdaniem organizatorów konferencji, najdotkliwiej konsekwencje pakietu odczuje Polska, której energetyka w ponad 90 proc. oparta jest na węglu kamiennym i brunatnym. Według inicjatorów EIO, wprowadzenie zasad pakietu w Polsce może oznaczać likwidację nawet 500 tys. miejsc pracy, głównie w przemyśle energochłonnym.

Europejską Inicjatywę Obywatelską na Rzecz Zawieszenia Pakietu Energetyczno - Klimatycznego UE popierają przedstawiciele różnych partii politycznych i związków zawodowych. Są one reprezentowane w komitecie organizacyjnym EIO, na czele którego stoi Ludwik Dorn. Latem tego roku inicjatywazostała zarejestrowana w KE. Obecnie trwa zbieranie podpisów z poparciem dla niej.

Dorn przypomniał w środę, że konieczne jest zebranie minimum miliona podpisów w minimum 7 krajach Unii do 1 listopada przyszłego roku. "To jest element nacisku na władze Unii, na Komisję Europejską. Sądzę, że i polityczny, i gospodarczy klimat dla tej inicjatywy staje się z miesiąca na miesiąc coraz lepszy" - ocenił.

PAP/DLOS

[Fot. Sxc. hu]

Warto poczytać

  1. Ubostwo 16.10.2017

    Te dane niejednego zaszokują. Zobacz jak Polska walczy z ubóstwem

    W ostatnich latach ubóstwo w Unii Europejskiej spadło najbardziej w Polsce, a rosło najmocniej w Grecji - wynika z danych Eurostatu. Największe ryzyko ubóstwa występuje obecnie w Bułgarii, a najmniejsze w Czechach.

  2. Biurowiec 16.10.2017

    Pomimo lamentów totalnej opozycji gospodarka pędzi jak szalona! Jest kolejna prognoza

    Agencja Standard&Poor's Global Ratings podwyższyła szacunki dynamiki PKB Polski na lata 2019-20 do 3,5 proc. i 3,0 proc. rocznie z 3,0 proc. i 2,9 proc. prognozowanych w lipcu - wynika z datowanych na 13. października prognoz S&P. Do 3,5 proc. z 2,1 proc. zrewidowano szacunek inflacji na 2019 r.

  3. Kolejtory 16.10.2017

    Kolej może zarobić spore pieniądze. Rośnie zainteresowanie gruntami

    Spółka BGK Nieruchomości interesowała się gruntami kolejowymi PKP w 82 lokalizacjach, ostatecznie wybrała 17 dla programu Mieszkanie plus - poinformował Andrzej Olszewski, członek zarządu PKP, cytowany przez poniedziałkowy "Nasz Dziennik".

  4. LOT 14.10.2017

    Morawiecki: LOT wstaje z kolan

    Grupa LOT notuje rekordowe wyniki, najlepsze w ciągu ostatnich 10 lat - mówił wicepremier Mateusz Morawiecki podczas swojej wizyty w USA. Jak powiedział, firma ta nie tylko wstaje z kolan, ale staje się ważnym partnerem w Europie Środkowej.

  5. Swinoujscieport 14.10.2017

    Rosną przeładunki w Szczecinie i Świnoujściu

    Porty w Szczecinie i Świnoujściu w pierwszych dziewięciu miesiącach br. przeładowały o ponad 6 proc. więcej ładunków ropy, gazu i rudy niż w analogicznym okresie 2016 r.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook