Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Na usługi i towary Polacy przeznaczą 220 mld euro

11.01.2013

W 2013 r. potencjał zakupowy polskich konsumentów, czyli szacowana wartość dóbr i usług, które mogą kupić, sięgnie 220 mld euro - podała GfK Polonia.

Firma badawcza GfK Polonia przygotowując najnowszy Indeks Siły Nabywczej przeanalizowała 42 europejskie kraje. "Na tle pozostałych konsumenckich rynków europejskich szacowane wydatki Polaków dadzą nam dziewiąte miejsce w rankingu zamożności GfK" - napisano w piątkowym komunikacie.

Przy przygotowywaniu zestawienia wzięto pod uwagę łączną wartość zasobów pieniężnych, którą konsumenci mogą przeznaczyć na konsumpcję, czyli zakupy obejmujące dobra oraz usługi podstawowe iniezbędne, jak wydatki na utrzymanie czy żywność, wydatki na dobra i usługi luksuso we, jak np. zagraniczne wyjazdy.

"Powyższe analizy odnoszą się do potencjału zakupowego jako całości. Zdecydowanie gorzej wypada odniesienie tego potencjału do liczby ludności na danym rynku" - podkreślono.

Eksperci GfK za przykład podali Hiszpanów, których jest jedynie o 24 proc. więcej niż Polaków, a dysponują siłą nabywczą ponad dwuipółkrotnie wyższą od nas. "Pierwsi w rankingu Niemcy, których jest dwukrotnie więcej niż Polaków, dysponują siłą nabywczą ponad siedmiokrotnie wyższą. Ze względu na sumaryczną wartość siły nabywczej polskich konsumentów jesteśmy w europejskiej czołówce, natomiast po przeliczeniu potencjału zakupowego na głowę pojedynczego Polaka wskaźniki zdecydowanie się pogarszają" - studzą entuzjazm eksperci GfK.

Z badania wynika, że średnia wartość siły nabywczej, która przypada na pojedynczego mieszkańca spośród wszystkich mieszkańców 42 krajów europejskich objętych analizami wynosi 12802 euro. "Innymi słowy, przeciętny mieszkaniec Europy w skali całego 2013 roku będzie miał do wydania 12,8 tys. euro, po opodatkowaniu. Przeciętny mieszkaniec najzamożniejszego polskiego miasta - Warszawy - dysponuje w skali roku siłą nabywczą o wartości 9969 euro, a więc o 20 proc. niższą od przeciętnej europejskiej i to przeciętnej liczonej dla niemal wszystkich krajów kontynentu, a nie tylko dla krajów z jego najzamożniejszej, zachodniej części" - wskazano.

Na czele najzamożniejszych rynków konsumenckich są Norwegia i Szwajcaria, które mogą pochwalić się zamożnością swoich obywateli ponad dwukrotnie wyższą od przeciętnej europejskiej. "Z jedynie 2-proc. udziałem w europejskiej populacji Szwajcaria, Norwegia i Luksemburg kumulują niemal 5 proc. zamożności całej Europy. Jednak absolutnym liderem rankingu jest Lichtenstein z zamożnością przeciętnego obywatela czterokrotnie wyższą od średniej europejskiej" - czytamy w komunikacie GfK.

Autorzy badania zwracają uwagę na pozycję Hiszpanii, Grecji oraz Cypru. "Są to kraje, które jeszcze w zeszłym roku cechowały się średnią zamożnością o 20 proc. wyższą od średniej europejskiej. W tym roku, na skutek kryzysu, który spowodował ograniczenie wydatków, w tym zmniejszenie pensji, zamożność Hiszpanów spadła o 20 proc. do poziomu średniej europejskiej, natomiast Greków i Cypryjczyków do poziomu o ponad 10 proc. niższego od Hiszpanów" - stwierdzono.

PAP, lz

[fot:sxc]

Słowa kluczowe:

Polacy

,

Grecja

,

analiza

,

euro

,

Niemcy

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook