Jedynie prawda jest ciekawa

Morawiecki uspokaja przedsiębiorców

23.09.2016

Wicepremier zapewnił przedsiębiorców, że wobec nich prawo nie będzie działać wstecz.

Przedsiębiorcy będą mieli gwarancje, że prawo wobec nich nie będzie działać wstecz - zapewniał w czwartek w Sejmie wicepremier Mateusz Morawiecki. Dodał, że elementem pakietu zmian prawnych, szykowanych w resorcie rozwoju, będzie "klauzula pewności prawa", stwarzająca takie gwarancje.

Morawiecki wziął w czwartek udział w spotkaniu Parlamentarnego Zespołu ds. Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Gospodarczego, wraz z zaproszonymi przedsiębiorcami. Tematem spotkania była kwestia ochrony przedsiębiorców przed ponoszeniem negatywnych skutków, wynikających ze zmiany wykładni przepisów prawa przez organy państwa.

Jak mówił szef zespołu Adam Abramowicz (PiS), skomplikowane i niejednoznaczne polskie prawo stwarza ogromne problemy polskim przedsiębiorcom. Wielu z nich, zwłaszcza dotyczy to małych firm, pada ofiarą nagłych zmian interpretacji prawa przez urzędy i egzekwowania tych interpretacji wstecz. Naraża to, jak mówił, przedsiębiorców na ogromne koszty, a czasem na upadłość.

Przykłady takich sytuacji przedstawił prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak. Według niego twórcą pomysłu, by stosować wstecz nowe interpretacje prawne był wiceminister finansów i szef Służby Celnej w rządach PO Jacek Kapica.

"Kiedyś upatrzył sobie tych, którzy montowali szafy i pobierali za to 8 proc. VAT, to kilkadziesiąt tysięcy małych firm w Polsce" - mówił Kaźmierczak. Jak dodał, minister zmienił interpretację prawną, uznając, że stawka VAT powinna wynosić 23 proc. i kazał podatek płacić wstecz.

Przedsiębiorcy, jak mówił, zaczęli się bronić, nie mając z czego oddać tych pieniędzy. "Wygrali tę wojnę, ale politycznie to był początek upadku Platformy Obywatelskiej, bo od szafiarzy zaczął się upadek przedsiębiorców PO" - komentował.

Kaźmierczak podał też przykład importerów samochodów homologowanych jako ciężarowe. "Tu były już mega akrobacje ze strony służb podatkowych, bo ci ludzie byli skazywani na dwa sposoby. Na potrzeby VAT fiskus uznał, że to nie są samochody ciężarowe, ale już na potrzeby akcyzy to były samochody ciężarowe" - relacjonował prezes ZPP. W efekcie "część popłaciła, część pobankrutowała".

Dodał, że przychody budżetu państwa, gdy te samochody były homologowane jako ciężarowe, wynosiły w granicach 300 mln złotych rocznie, a od czterech lat "wpływy z akcyzy i z VAT wynoszą zero".

Podczas posiedzenia zespołu wypowiedział się też Ryszard Florek, szef firmy FAKRO, która jako producent okien dachowych odniosła ogromy sukces rynkowy. Przyznał, że przywołane przez Kaźmierczaka przykłady "to właśnie życie przedsiębiorcy w Polsce". "Niech więc nikt się nie dziwi, że Polacy wyjeżdżają za granicę" - mówił.

Podkreślał, że polski przedsiębiorca, który ma konkurować na rynkach światowych, musi "połowę czasu tracić na szamotanie się z urzędami", podczas gdy jego zagraniczni konkurenci nie mają tego

problemu.

Ponadto musi płacić adwokatom i doradcom finansowym, którzy pomagają mu walczyć z urzędami, co też przekłada się na koszty produkcji. Nie mówiąc już o tym, że "zapycha setkami spraw sądy".

"Prowadzę działalność od 30 lat, prowadziłem też w PRL i wtedy było najlepiej" - zaznaczył Florek. Dobrze też, jak dodał, było "za Wilczka" (Mieczysław Wilczek - minister przemysłu PRL w latach 1988-89, współautor przełomowych ustaw o wolności działalności gospodarczej - PAP), a potem było coraz gorzej. Dziś natomiast, jak dodał, jest "nadmiar prawa", który powoduje m.in. korupcję.

W podobnym tonie wypowiadali się inni zaproszeni na posiedzenie zespołu przedsiębiorcy. Niektórzy z nich, poza stosowaniem przez urzędy interpretacji prawa wstecz, narzekali na ustawę o VAT, zwłaszcza solidarną odpowiedzialność za ten podatek. Postulowali m.in. wprowadzenie tzw. odwróconego VAT na wiele towarów, choćby na paliwa, co by ich zdaniem zakończyło problem z wyłudzaniem tego podatku. Na postulat ten zebrani zareagowali oklaskami.

Wicepremier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że jego resort pracuje nad pakietem zmian prawnych, które będą "wychodzić naprzeciw postulatom przedsiębiorców". W tym pakiecie będzie "ponad 100 uproszczeń", a zostanie to wdrożone "w ciągu 2-3 miesięcy". Będą w tym pakiecie takie rozwiązania, jak np. zmniejszenie czasu archiwizacji dokumentów z 50 lat do 5 - mówił.

Na jesień Morawiecki zapowiedział także "konstytucję dla biznesu", która zapewni "większą dbałość i pewność co do przepisów prawa". Właśnie te rozwiązania będą gwarantować przestrzeganie zasady "lex retro non agit" (prawo nie działa wstecz) - informował wicepremier. "Przedsiębiorca nie powinien odpowiadać za to, jeśli był w zgodzie z przepisami prawa, że ten stan prawny się zmienił" - zaznaczył Morawiecki.

Przyznał zarazem, że "wspiera ministra finansów w jego staraniach domknięcia luki podatkowej", co jest czasem "kwadraturą koła". Bo rzeczywiście, mówił Morawiecki, "coś jest nie tak" skoro w niektórych obszarach gospodarki "zyski rosną o 70 procent", a wpływy z CIT "spadają o 15 procent".

"Zatem każda strona w tym sporze powinna uderzyć się trochę w pierś" - ocenił Morawiecki. Bo urzędy nie są zawsze w porządku, ale i polscy przedsiębiorcy też są "znakomici w omijaniu procedur, zwłaszcza podatkowych".

Wiceminister rozwoju Mariusz Haładyj, odpowiedzialny za przygotowanie gwarantującej niedziałania prawa wstecz "klauzuli pewności prawa", zapewniał, że służyć ona będzie właśnie temu, by "strona postępowania nie ponosiła negatywnych skutków zmiany wykładni prawa". Zapowiedział, że jesienią projekt ten powinien trafić na posiedzenie rządowego komitetu stałego.

Obecny na posiedzeniu zespołu dyrektor Departamentu Systemu Podatkowego MF Leszek Grzybowski (także sekretarz Rady ds. Przeciwdziałania Unikaniu Opodatkowania) zapewnił, że resort finansów nie będzie przeciwny tej klauzuli.

Na zakończenie posiedzenia Parlamentarny Zespół ds. Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Gospodarczego opowiedział się za jak najszybszym wprowadzeniem w życie "klauzuli pewności prawa".

Mly/PAP

fot. [PAP/Leszek Szymański]

Warto poczytać

  1. Morawiecki20092017 22.09.2017

    Morawiecki: Mamy bardzo odważne założenia w gospodarce

    Przyjęliśmy bardzo odważne założenia makroekonomiczne, mikroekonomiczne, budżetowe, fiskalne, monetarne i regulacyjne - mówił w piątek Mateusz Morawiecki.

  2. Biedronkawiki 22.09.2017

    Założyciel Biedronki chwali Polskę. "Dobry kierunek do inwestowania"

    Alexandre Soares dos Santos, założyciel sieci Biedronka, w wywiadzie dla portugalskiej telewizji TVI24 wskazał Polskę jako dobry obszar do inwestowania. Podkreślił, że jest ona znacznie lepszym kierunkiem dla realizowania przedsięwzięć niż rodzima Portugalia.

  3. Lotnisko 22.09.2017

    Jest już szacunkowy koszt budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. To ogromna kwota

    Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) może kosztować 30,9-34,9 mld zł; na obecnym etapie nie przesądzono o sposobie pozyskania finansowania - wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych rządu. Zakończenia podstawowego procesu inwestycyjnego planowane jest do 2027 r.

  4. Gry 22.09.2017

    Wiceminister finansów zapowiada wpływy z podatku od gier

    Resort finansów liczy, że planowane w tym roku wpływy z podatku od gier zostaną wykonane - powiedział PAP wiceminister finansów Wiesław Janczyk. Zwrócił uwagę m.in. na większe zainteresowanie legalnymi zakładami wzajemnymi.

  5. SKOKwiki 21.09.2017

    SKOK-i apelują o zmianę prawa

    Apelujemy do polityków o naprawienie ustawy o SKOK-ach, aby była bardziej adekwatna do specyfiki kas - mówił w czwartek prezes Kasy Krajowej Rafał Matusiak.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook