Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ministerstwo pomoże rybakom łowiącym dorsze

24.10.2013

Rybacy twierdzą, że dorsz bałtycki jest niedożywiony, bo brakuje w polskim morzu ryb, którymi się żywi. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało, że podejmuje działania, które mają rozwiązać ten problem.

Ministerstwo rolnictwa zapewniło w komunikacie, że zna sprawę złej jakości wyławianych z Bałtyku dorszy. "Polski rząd podejmuje szereg działań na rzecz rozwiązania nie tylko tej kwestii, ale także połowów szprota i śledzi, które są przeznaczane do produkcji pasz" - poinformowało biuro prasowe MRiRW.

W przyszłym tygodniu rybacy zamierzają protestować w polskich portach przeciwko unijnej polityce prowadzenia połowów na Bałtyku. Według nich obowiązujący system doprowadził do katastrofy ekologicznej w stadach bałtyckiego dorsza - ryb jest mało i są bardzo chude.

Według resortu, Komisja Europejska nie zgadza się z tym, że liczebność dorsza w Bałtyku drastycznie zmalała. Jej zdaniem utrzymuje się ona na stabilnym poziomie. W opinii KE dorsze są chudsze i mniejsze - podało MRiRW.

Ministerstwo poinformowało ponadto, że KE rozpoczęła badania, które mają ustalić przyczyny takiej sytuacji. W projekcie tym uczestniczy ze strony polskiej Morski Instytut Rybacki – Państwowy Instytut Badawczy w Gdyni.

Z dotychczasowych badań Międzynarodowej Rady ds. Badań Morza (ICES) wynika, że dorsze przemieściły się w inne rejony Bałtyku, niż szproty, które są ich naturalnym pożywieniem. Nie wiadomo – jak wskazuje resort - dlaczego stada dorsza nie podążyły w tym samym kierunku, co szproty. Według naukowców, mogą mieć na to wpływ m.in. warunki hydrologiczne lub klimatyczne - zaznaczył resort.

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

Słowa kluczowe:

dorsze

,

połów

,

rolnictwo

,

rybacy

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook