Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Milion podpisów przeciw prywatyzacji szpitali w Hiszpanii

11.05.2013

Związki zawodowe, organizacje pozarządowe i stowarzyszenia obywatelskie zebrały w ciągu tygodnia prawie 925 tys. podpisów mieszkańców stolicy Hiszpanii w "referendum ludowym" przeciw decyzji władz Madrytu ws. prywatyzacji sześciu szpitali i 27 przychodni.

Pytanie, które zadawano w referendum, brzmiało: "Czy jesteś za publicznym, solidnym i dostępnym dla wszystkich systemem opieki zdrowotnej, a przeciwko jej prywatyzacji i innym ustawom, które prowadzą do tego celu?"

Wśród inicjatorów referendum było m.in. hiszpańskie Stowarzyszenie Lekarzy Specjalistów i Madryckie Stowarzyszenie Pielęgniarek oraz wszystkie centrale związkowe.

Javier Fernandez-Lasquetty, szef Wydziału Ochrony Zdrowia we władzach samorządowych stolicy Hiszpanii, w których zdecydowaną przewagę ma konserwatywna Partia Ludowa premiera Mariano Rajoya, skomentował madryckie referendum jako "parodię badania opinii publicznej", która nie będzie miała żadnego wpływu na realizację decyzji podjętej przez władze.

Autonomiczny region Madrytu przeznacza na służbę zdrowia prawie połowę swego budżetu. W tym roku nakłady te mają być obniżone o 7 proc., by zmniejszyć deficyt regionu do 1,2 proc. PKB. Przedstawiciele władz regionu wyjaśnili nieoficjalnie, że 10-letni kontrakt z firmami prywatnymi na zarządzanie sześcioma szpitalami kosztowałby rząd regionalny ok. 4,6 miliarda euro, co oznaczałoby oszczędności rzędu 20 proc.

Sondaże pokazują, że 70 proc. Hiszpanów jest przeciwnych prywatyzacji służby zdrowia. We wtorek tysiące lekarzy i pielęgniarek strajkowało w regionie Madrytu, protestując przeciwko planom prywatyzacji i obniżenia nakładów w słuzbie zdrowia, czyli najbardziej niepopularnemu elementowi rządowego programu oszczędnościowego.

PAP/mall
[fot. sxc.hu]
Słowa kluczowe:

Hiszpania

,

prywatyzacja

,

sprzeciw

,

protest

,

szpitale

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook