Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Miliardy na ściąganie podatków

18.09.2012

Ponad 6 mld zł kosztuje nas zbieranie danin publicznych - informuje dziennik "Rzeczpospolita". Trzeba zreformować system – mówią eksperci.

Koszty obsługi podatkowej to m.in.: urzędnicze pensje, wyposażenie gabinetów, telefony, służbowe samochody. Jak informuje dziennik Polacy z roku na rok muszą łożyć więcej na funkcjonowanie biurokratycznego aparatu odpowiedzialnego za pobór danin publicznych.

W ubiegłym roku  na ściąganie podatków i składek wydano  łącznie 6,03 mld zł. To o prawie miliard złotych zabranych z kieszeni podatnika więcej niż rok wcześniej. Jak wynika z odpowiedzi Ministerstwa Finansów udzielonej na interpelację posła Przemysława Wiplera (PiS) najwięcej  na pobór danin w 2011 r. wydały  urzędy skarbowe:

Było to 2 mld 995 mln zł. Urzędy celne  wydały ponad 1 mld 470 mln zł, a ZUS – 1 mld 562 mln zł.

Z informacji resortu finansów wynika, że ściąganie składek na  KRUS kosztowało 11 mln 800 tys. zł, ale w tym przypadku te dane nie uwzględniają wynagrodzeń pracowników.

– W 2011 r. KRUS zatrudniał 6136 urzędników i wydał 20 489 575,31 zł na umowy cywilnoprawne. Biorąc pod uwagę średnie wynagrodzenie urzędnika, czyli 4 014,00 zł to koszty KRUS-u w tym zestawieniu mogą wzrosnąć nawet o 45 mln. zł – szacuje poseł Przemysław Wipler.

Na znaczne zmniejszenie kosztów funkcjonowania fiskusa i pozostawienie więcej pieniędzy w budżecie, by wpłynęło – co postuluje część ekonomistów tworzenie jednej agencji dochodów państwa pobierającej wszystkie podatki.

Ale gabinet Donalda Tuska sprawy jak dotąd nawet nie zbadał. – W realizacji systemów informatycznych w ramach programu e-Podatki Ministerstwo Finansów nie weryfikowało utworzenia jednej agencji dochodów państwa integrujących m. in. informacje z ZUS i KRUS – poinformował wiceminister finansów Andrzej Parafianowicz w odpowiedzi na poselską interpelację.

– Liczby, które przedstawił resort finansów, są porażające. Podobnie jak zaniechania rządu Tuska w reformie systemu podatkowego. Premier twierdzi, że walczy z kryzysem, ale jak widać, robi to za pieniądze podatników – ocenia poseł Wipler w rozmowie z "Rzeczpospolitą". – Reforma systemu podatkowego i uproszczenie aparatu pobierającego daniny publiczne powinny być absolutnym priorytetem – dodaje.

Gazeta przypomina, że w przygotowanym przez Bank Światowy raporcie Paying Taxes 2012 przedstawiającym łatwość płacenia podatków Polska zajęła dopiero 127. miejsce na 183 oceniane państwa.

Z kolei zgodnie z raportem „Tax Administration in OECD Countries 2010" na 100 złotych dochodów podatkowych wydajemy 1,72 zł na administrację podatkową. Z kolei Niemcy na 100 euro dochodów wydają na fiskusa 79 eurocentów. Koszty nowoczesnych technologii informatycznych w administracji skarbowej państw OECD stanowią wg danych z 2010 r. około 12 proc. w Polsce wielokrotnie mniej, bo ok. 2,9 proc.

– Ta dysproporcja obrazuje różnicę cywilizacyjną. W Czechach administracja skarbowa komunikuje się oficjalnie z doradcami podatkowymi za pomocą systemu elektronicznego. U nas dominuje papier, czerwona pieczątka i żółty kartonik z potwierdzeniem nadania – wytyka w rozmowie z "Rz" - Paweł Gruza, ekspert ds. podatków Fundacji Republikańskiej.

Zdaniem Gruzy polski system podatkowy wymaga kompleksowej przebudowy. Podobnego zdania jest prof. Robert Gwiazdowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha. Wskazuje, że tak duże koszty funkcjonowania skarbówki wiążą się z tym, że gros urzędników zajmuje się ściąganiem podatków dochodowych, które dla państwa nie są proporcjonalnie dużym przychodem.

– Rozwiązaniem byłoby rzeczywiście stworzenie jednej instytucji zajmującej się ściąganiem wszystkich podatków. I wcale nie wpłynęłoby to na zwiększenie bezrobocia wśród urzędników. Tylko należałoby ich wysłać do ściągania VAT-u i akcyzy, bo wpływy z tego tytułu to odpowiedni przychód, a nie zajmowania się pitologią – ocenia prof. Gwiazdowski.

ansa/Rzeczpospolita

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. mid-17527057 29.05.2017

    Gowin: krajom bez euro nie grozi marginalizacja

    Kraje bez euro rozwijają się szybciej i są bardziej elastyczne w kryzysie; nie grozi im marginalizacja - powiedział w Polskim Radiu 24 wicepremier Jarosław Gowin.

  2. cie34 29.05.2017

    Niemcy za płacą minimalną dla kierowców

    Niemieckie związki zawodowe oraz stowarzyszenia przewoźników obstają przy wprowadzeniu płacy minimalnej dla kierowców firm z Europy Środkowej i Wschodniej, przejeżdżających tranzytem przez Niemcy.

  3. sxd 28.05.2017

    Owoce i warzywa zamiast piwa

    W dawnym Browarze Saskim w Radomiu będzie prowadzona produkcja przetwórstwa owocowo-warzywnego.

  4. spawaczpixabay 28.05.2017

    Brakuje średniej kadry technicznej

    Polakom, którzy za pracą wyjechali za granicę, powrót do kraju może zacząć się opłacać - mówi prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak.Wiele inwestycji jest wstrzymanych, bo nie ma średniej kadry technicznej. Według eksperta pensje tej grupy będą dynamicznie rosły.

  5. pieniadzeratingpixabay 28.05.2017

    Będą ułatwienia podatkowe dla firm

    Firmy będą mogły jednorazowo zaliczyć w koszty inwestycje do 100 tys. zł - przewiduje projekt nowelizacji ustawy o PIT i CIT, którym w najbliższy wtorek ma zająć się rząd.

  6. fiaci 28.05.2017

    25 lat inwestycji Fiata w Polsce

    Włoska firma zainwestowała do tej pory 11,2 mld złotych.

  7. Ministerstwo-Finansow-gfsdsdfffs 27.05.2017

    MF: Niższy podatek za wynajem

    Ministerstwo Finansów zaprezentowało w piątek najnowszą wersje projektu ustawy o spółkach rynku wynajmu nieruchomości.

  8. slovakia-1413245960720 26.05.2017

    Podpisano umowy na polsko-słowackie mikroprojekty

    W piątek w Rzeszowie podpisano osiem polsko-słowackich umów na realizację transgranicznych mikroprojektów finansowanych z programu Polska-Słowacja 2014-2020. W ramach wspólnych przedsięwzięć powstaną m.in. nowe szlaki rekreacyjne, odbędą się też targi turystyczne.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook