Jedynie prawda jest ciekawa

Miliardy na plan rozwoju Polski!

27.02.2016

Aż 760 mld zł wyniosą fundusze unijne, wraz z wkładem krajowym, które trafią na realizację planu rozwoju Polski. Zapowiedział to wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński.

"Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju Polski", przygotowany pod kierunkiem wicepremiera Mateusza Morawieckiego, został przyjęty przez rząd w połowie lutego. Zgodnie z nim rozwój polskiej gospodarki ma opierać się na pięciu filarach. Są to: reindustrializacja, rozwój innowacyjnych firm, kapitał, ekspansja zagraniczna oraz zrównoważony rozwój społeczny i regionalny.

W planie tym, jak zauważył Kwieciński, ważną rolę mają odegrać fundusze unijne. - W programach dotyczących wydawania pieniędzy unijnych na lata 2014-2020 Polska ma do dyspozycji 120 mld euro. Środki te pochodzą z polityki spójności, Wspólnej Polityki Rolnej, w tym z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz Wspólnej Polityki Rybołówstwa. Nasz kraj korzysta też z unijnych programów, jak na przykład „Horyzont 2020”. To daje w sumie ok. 500 mld zł. Jeżeli do tych pieniędzy dołożymy wkład własny - czyli publiczne środki krajowe i regionalne oraz wkład prywatny - to otrzymamy sumę 760 mld zł. Taki będzie efekt finansowy funduszy unijnych w planie rozwojowym – wyjaśnił wiceminister rozwoju.

Jak mówił, plan ten stanowi wytyczne do aktualizacji "Strategii Rozwoju Kraju 2020", nad którą obecnie pracuje rząd. Projekt zaktualizowanej strategii powinien być gotowy w połowie tego roku. Następnie trafi do konsultacji społecznych. Będzie on - jak podkreślił wiceszef MR - podstawą do odnowienia strategii sektorowych oraz Umowy Partnerstwa, realizującej cele unijnej strategii "Europa 2020".

- Znacznie silniejszy nacisk postawimy na wzrost innowacyjności polskiej gospodarki. Kluczem do tego jest stworzenie odpowiednich warunków do prowadzenia prac badawczo-rozwojowych i komercjalizacja wyników badań - zaznaczył.

- Ponadto stawiamy na działania przeciwdziałające wykluczeniu społecznemu. Do tej pory polskie społeczeństwo korzystało w bardzo nierównym stopniu ze wzrostu gospodarczego. W wymiarze społecznym niektóre grupy były bardziej pokrzywdzone, a w wymiarze terytorialnym biedniejsza część Polski w mniejszym stopniu korzystała z tego wzrostu niż zamożniejsze województwa. Dlatego polityka regionalna będzie prowadzona w sposób zrównoważony także w wymiarze terytorialnym – zapewnił wiceszef MR.

Kwieciński zapowiedział, że jego resort w większym stopniu chce wykorzystać instrumenty zwrotne "w budowaniu potencjału inwestycyjnego kraju i regionów". Chodzi m.in. o poręczenia, pożyczki, kredyty i gwarancje. - Środki te będą również wspierały innowacyjność - mówił.

MR chce, by minimum 10 proc. unijnych funduszy stanowiły instrumenty zwrotne. "Będzie to dotyczyło zarówno krajowych, jak i regionalnych programów (dotyczących wydawania pieniędzy UE na lata 2014-2020) - wyjaśnił. Teraz jest to niecałe 5 proc., czyli ponadtrzykrotnie więcej niż w
poprzedniej unijnej perspektywie finansowej.

Zapowiedział ponadto, że w najbliższych dniach rząd powinien przyjąć przygotowany przez jego resort "Plan na rzecz zwiększenia efektywności i przyspieszenia wydatków funduszy unijnych na lata 2014-2020".

Kwieciński zauważył, że połowa zadań z tzw. planu Morawieckiego będzie finansowana z funduszy unijnych, a druga połowa inwestycji będzie polegać na "mobilizacji różnego rodzaju kapitału i środków finansowych z instytucji publicznych i sektora prywatnego". - Taki kapitał jest w instytucjach, które chcemy zintegrować w Polskim Funduszu Rozwoju - czyli m.in. w ARP, BGK, PIR, ale też w niektórych dużych podmiotach, jak spółki Skarbu Państw, np. w KGHM, PZU czy PKO BP - mówił.

- Nie chcemy zadłużać państwa po to, by realizować założenia tego planu. Chcemy raczej wykorzystywać wewnętrzne i zewnętrzne możliwości - dodał.

Pytany, czy rząd będzie posługiwał się długiem w realizacji tego planu, odparł: - W niewielkim stopniu, ale to będą na przykład pożyczki czy kredyty z Europejskiego Banku Inwestycyjnego, niekoniecznie zaciągane przez państwo, a przez podmioty, które będą realizowały projekty.

- Do tego planu chcemy włączyć podmioty prywatne. Chcemy przyciągnąć inne zewnętrzne instytucje finansowe, fundusze inwestycyjne, również w większym stopniu inwestorów zagranicznych – zaznaczył. Zależy nam - podkreślił - na tych inwestorach, którzy "przychodzą do nas z wysokimi technologiami, dzięki czemu powstają miejsca pracy wymagające wysokich kwalifikacji".

- Chcemy zmobilizować ten kapitał, który teraz nie pracuje na rzecz inwestycji. Chodzi o blisko 150 mld zł w spółkach Skarbu Państwa, o prawie 100 mld zł z narodowych instytucji finansowych czy o pieniądze, które firmy mają na kontach, bo uważają, że warunki do inwestowania nie są zbyt
sprzyjające - tłumaczył wiceminister rozwoju.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP/JKUB

[fot.Stefczyk.info]

Warto poczytać

  1. SKOKwiki 21.09.2017

    SKOK-i apelują o zmianę prawa

    Apelujemy do polityków o naprawienie ustawy o SKOK-ach, aby była bardziej adekwatna do specyfiki kas - mówił w czwartek prezes Kasy Krajowej Rafał Matusiak.

  2. PortGdanskwiki 21.09.2017

    Gospodarka morska ma się coraz lepiej. Rosną przeładunki w Gdańsku

    Przeładunki w Porcie Gdańsk wzrosły od stycznia do końca sierpnia o 3,7 proc. w stosunku do roku ubiegłego. Największy wzrost, sięgający 373 proc. odnotowano w segmencie ro-ro, czyli samochodów handlowych - poinformował w czwartkowym komunikacie gdański port.

  3. HTC 21.09.2017

    Google przejął mobilną część HTC

    Wiadomość wstrząsnęła internetem: Google kupił część HTC za 1,1 mld dolarów. Mimo, że już od jakiegoś czasu po sieci krążyły plotki, jakoby HTC miało zostać przejęte przez Google’a, wiadomość rozpala dziś internet, bo ta decyzja może wiele zmienić nie tylko na rynku producentów telefonów.

  4. Biurowiec 21.09.2017

    CETA wchodzi w życie. Polscy przedsiębiorcy mają zyskać miliony dolarów

    Będziemy bacznie obserwować, jak przez pierwszych sześć miesięcy przedsiębiorcy wykorzystują nowe możliwości - powiedział wiceminister rozwoju Tadeusz Kościński.

  5. Szewczak 21.09.2017

    Szewczak o wyłudzeniach VAT: to największa afera finansowa III RP

    Komisja śledcza ds. wyłudzeń VAT jest niezbędna; to jest największa afera finansowa III RP - powiedział PAP poseł PiS Janusz Szewczak. "Skala wyłudzeń jest gigantyczna. To jest 200-250 mld złotych" - szacował.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook