Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Miliarder w trzewikach

26.02.2014

Największy portal społecznościowy świata poinformował niedawno, że finalizuje wartą blisko 19 mld dolarów umowę kupna platformy internetowej WhatsApp. Jej twórca jak sam mówi osobie - „skromny chłopak” - jest książkowym przykładem jak od „zera” można dojść do miliardowej fortuny.

Twórcą internetowej platformy do komunikacji jest Jan Koum. Zasada jej działania jest bardzo prosta. Przez pierwszy rok klient, który musi się tylko zalogować, może korzystać z aplikacji za darmo, a w kolejnym roku kosztuje go to tylko jednego dolara. Pytanie może brzmieć: gdzie tu interes? Ano właśnie. Jak się okazuje, gdy z platformy korzysta kilkadziesiąt milionów ludzi na całym świecie, interes okazuje się być kwitnącym.

Warto podkreślić fakt, że obecnie 29-letni Koum, urodził się w małej ukraińskiej wsi pod Kijowem. Kiedy Jan miał 16 lat, jego matka, zmęczona antysemicką nagonką i prześladowaniami politycznymi, postanowiła uciec za granicę. Jego ojciec pozostał na Ukrainie.

Jako nastolatek po lekcjach uczył się systemu działania sieci komputerowych. Jak widać nauka nie poszła w las. Miesięcznik „Forbes” pisze o nim tak:

„Dołączył do grupy hakerów o nazwie w00w00, włamał się na serwery Silicon Graphics i w firmowej sieci czatował ze współzałożycielem Napstera Seanem Fanningiem” - czytamy na łamach gazety.

Koum pracował blisko 9 lat dla formy Yahoo. W 2009 roku Koum kupił iPhone’a i zorientował się, że mający 7 miesięcy AppStore to początek zupełnie nowego rynku aplikacji na telefon. Postanowił założyć firmę. Wymyślił nazwę WhatsApp i założył spółkę. Właśnie tak zaczęła się historia jego sukcesu.

Całą historię twórcy WhatsApp możecie przeczytać ma portalu forbes.pl

Forbes, lz

[fot: PAP/EPA]

Słowa kluczowe:

Facebook

,

miliard

,

USA

,

internet

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook