Jedynie prawda jest ciekawa

MF naraża przemysł winiarski na straty

20.10.2015

Producenci win owocowych skarżą się na wytyczne MF i ostrzegają, że 4-krotny wzrost akcyzy na ich wyroby może doprowadzić do spadku ich konkurencyjności, a przemysł winiarski narazić na milionowe straty. MF odpowiada, że akcyza jest naliczana zgodnie z prawem.

Na wtorkowej konferencji prasowej Polskiej Rady Winiarstwa przytaczano przykłady praktyk organów podatkowych, które obejmują 4-krotnie wyższą akcyzą - tzw. wódczaną - wyroby na bazie tradycyjnych polskich owoców (jabłek, gruszek, wiśni), a niższą - analogiczne wyroby na bazie winogron.

Ministerstwo Finansów - jak tłumaczył Wojciech Krok z Kancelarii Doradców Podatkowych Parulski i Wspólnicy - zmieniło wytyczne dla służb celnych po wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie holenderskiej firmy Siebrand. W 2009 r. ETS orzekł, że alkohol wyprodukowany na bazie fermentacji z dużą ilością dodatków alkoholu destylowanego nie był prawidłowo zakwalifikowany do napojów fermentowanych. Według ETS wyrób ten powinien był być zaliczony do grupy napojów z alkoholem etylowym. Jednak - zdaniem Kroka - wyrok dotyczył produktu, w którym alkohol destylowany stanowił zdecydowaną większość w porównaniu do alkoholu fermentowanego, a do polskich wyrobów fermentowanych dodaje się dużo mniej alkoholu etylowego.

Wyrok ETS jest inaczej interpretowany w Polsce niż w innych krajach Unii Europejskiej. Polscy celnicy kwalifikują napoje fermentowane na bazie rodzimych owoców jako alkohole spirytusowe, podczas gdy identyczne wyroby w innych państwach członkowskich kwalifikowane są jako napoje fermentowane. "W Unii można bardzo dużo, a w Polsce nie można nic" - ocenił Krok.

Producenci win owocowych przekonują, że celnicy kwalifikują wyrób bądź to do napojów fermentowanych, bądź spirytusowych -organoleptycznie. Informacje o procedurach, które stosuje Centralne Laboratorium Celne, są - według producentów - niedostępne.

Producent tradycyjnych wyrobów winiarskich Jacek Jantoń pytał, dlaczego w suwerennym państwie prawa przedsiębiorca od lat sumiennie płacący podatki, podlegający szczegółowemu nadzorowi podatkowemu, nagle dowiaduje się, że źle klasyfikuje swoje produkty i musi płacić cztery razy wyższy podatek, a dodatkowo wyrównać należność za ostatnie pięć lat.

Przedsiębiorcy obawiają się, że praktyka organów celnych może wkrótce objąć także popularny w Polsce cydr. Zdaniem Jantonia naraziłoby to polski przemysł winiarski - w którym zatrudnionych jest ok. 10 tys. ludzi - na dziesiątki milionów zł strat. Słabsze firmy nie utrzymałyby się na rynku, a większe zaczęłyby produkować napoje na bazie importowanych winogron, a nie polskich jabłek czy gruszek.

Prezes Związku Sadowników RP, poseł PSL Mirosław Maliszewski powiedział, że obawia się o spadek dochodów polskich sadowników. Jak poinformował, na wina owocowe - poza cydrem - rocznie przeznacza się w Polsce 100-200 tys. ton owoców.

Rzeczniczka resortu finansów Wiesława Dróżdż, pytana o tę kwestię, przekazała PAP, że "dla potrzeb opodatkowania akcyzą poszczególne grupy wyrobów podlegające temu podatkowi zostały na poziomie Unii Europejskiej odrębnie zdefiniowane". Także poszczególne fermentowane napoje winiarskie, np. wina owocowe - według rzeczniczki - "zdefiniowane są dla celów opodatkowania akcyzą, w przepisach podatkowych".

Zdaniem Dróżdż, sprawa podnoszona przez winiarzy "dotyczy kwestii klasyfikacyjnych pewnych grup napojów alkoholowych otrzymanych w wyniku fermentacji soku jabłkowego, do którego następnie dodano m.in. alkohol etylowy, substancje smakowe i aromatyczne". "Zawartość alkoholu w gotowych napojach zazwyczaj wynosi ok. 21 proc. Ze względu na duży udział dodanego alkoholu etylowego klasyfikacja takich napojów nawiązuje do napojów spirytusowych, a nie winiarskich" - zaznaczyła rzeczniczka MF.

Zwróciła jednocześnie uwagę, że "we wszystkich wątpliwych przypadkach przedsiębiorcy mogą skorzystać z instytucji Wiążącej Informacji Taryfowej (WIT) oraz funkcjonującej od 1 stycznia 2015 r. Wiążącej Informacji Akcyzowej (WIA)".

PAP/mmil

[Fot. wPolitce.pl]

Warto poczytać

  1. Ubostwo 16.10.2017

    Te dane niejednego zaszokują. Zobacz jak Polska walczy z ubóstwem

    W ostatnich latach ubóstwo w Unii Europejskiej spadło najbardziej w Polsce, a rosło najmocniej w Grecji - wynika z danych Eurostatu. Największe ryzyko ubóstwa występuje obecnie w Bułgarii, a najmniejsze w Czechach.

  2. Biurowiec 16.10.2017

    Pomimo lamentów totalnej opozycji gospodarka pędzi jak szalona! Jest kolejna prognoza

    Agencja Standard&Poor's Global Ratings podwyższyła szacunki dynamiki PKB Polski na lata 2019-20 do 3,5 proc. i 3,0 proc. rocznie z 3,0 proc. i 2,9 proc. prognozowanych w lipcu - wynika z datowanych na 13. października prognoz S&P. Do 3,5 proc. z 2,1 proc. zrewidowano szacunek inflacji na 2019 r.

  3. Kolejtory 16.10.2017

    Kolej może zarobić spore pieniądze. Rośnie zainteresowanie gruntami

    Spółka BGK Nieruchomości interesowała się gruntami kolejowymi PKP w 82 lokalizacjach, ostatecznie wybrała 17 dla programu Mieszkanie plus - poinformował Andrzej Olszewski, członek zarządu PKP, cytowany przez poniedziałkowy "Nasz Dziennik".

  4. LOT 14.10.2017

    Morawiecki: LOT wstaje z kolan

    Grupa LOT notuje rekordowe wyniki, najlepsze w ciągu ostatnich 10 lat - mówił wicepremier Mateusz Morawiecki podczas swojej wizyty w USA. Jak powiedział, firma ta nie tylko wstaje z kolan, ale staje się ważnym partnerem w Europie Środkowej.

  5. Swinoujscieport 14.10.2017

    Rosną przeładunki w Szczecinie i Świnoujściu

    Porty w Szczecinie i Świnoujściu w pierwszych dziewięciu miesiącach br. przeładowały o ponad 6 proc. więcej ładunków ropy, gazu i rudy niż w analogicznym okresie 2016 r.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook