Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Mamy źle oznakowane produkty

26.03.2013

Kiełbasa cielęca bez cielęciny? A może brazylijska herbata zrywana w Afryce? Ponad połowa produktów sprzedawanych luzem jest nieprawidłowo oznakowana - wynika z kontroli Inspekcji Handlowej przeprowadzonej na zlecenie UOKiK.

W 2012 roku Inspekcja zakwestionowała blisko 30 proc. zbadanych towarów.

W 2012 roku Inspekcja Handlowa na zlecenie UOKiK sprawdziła oznakowanie ponad 12 tys. partii produktów w 1309 placówkach handlowych. Skontrolowano m.in. mleko, mięso, ryby i ich przetwory, mrożonki, gotowe dania obiadowe, herbaty, kawy, pieczywo.

"Celem kontroli było przede wszystkim sprawdzenie oznakowania produktów. Niestety wyniki kontroli nie są zadowalające" - powiedział zastępca dyrektora Departamentu Inspekcji Handlowej Dariusz Łomowski.

Najwięcej zastrzeżeń wzbudziło oznakowanie opakowań mięsa, herbat, kawy, mrożonek i oliwy. W grupie towarów sprzedawanych luzem najczęściej kwestionowano: wędliny, jaja, ryby, pieczywo.

Inspekcja Handlowa miała zastrzeżenia do 6,2 proc. partii produktów opakowanych. Najpoważniejsze nieprawidłowości - to użycie nazwy nieadekwatnej do składu (np. golonka z kapustą zawierała w większości kapustę, puree ziemniaczane z mlekiem i masłem zamiast masła - aromat maślany), umieszczanie na opakowaniu nieprawdziwych informacji i ilustracji opisujących produkt (np. nazwa i szata graficzna opakowania kiełbasy sugerowały, że jest ona z cielęciny, jednak w składzie wymieniono mięso wieprzowe - 30 proc., drobiowe - 28,3 proc. i cielęcinę - 2,3 proc.).

Znacznie więcej nieprawidłowości stwierdzono w przypadku sprzedaży produktów luzem. Zgodnie z prawem, produkty sprzedawane na wagę muszą mieć oznakowanie zawierające informacje o cenie, nazwie, rodzaju towaru oraz składnikach i terminie przydatności do spożycia.

Najczęściej brakowało obowiązkowych informacji o składnikach wędlin sprzedawanych na wagę. Bardzo często na stoiskach informowano klientów jedynie o nazwie zwyczajowej produktu (np. śląska zamiast kiełbasa śląska, mediolanka zamiast kiełbasa wędzona), nie podając zawartości składników oraz rodzaju produktu. Sprzedawcy niejednokrotnie uważali, że ich klienci znają asortyment danego sklepu, więc nie potrzebują informacji o składzie produktu.

Zastrzeżenia dotyczyły też jaj - 60 proc. z nich miało oznakowanie niezgodne z prawem.

W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami Inspekcja Handlowa wydała 229 decyzji o wymierzeniu kar pieniężnych na kwotę 326 tys. zł. Ponad połowa decyzji dotyczyła towarów sprzedawanych bez opakowań. Z obrotu zostały wycofane towary zafałszowane lub nieoznakowane. Nieprawidłowości dotyczące oznakowania produktów oferowanych luzem w większości zostały usunięte w toku kontroli - informuje UOKiK.

UOKiK oraz Inspekcja Handlowa przypominają, że nieświeżą żywność można reklamować: towar paczkowany - w terminie 3 dni od chwili otwarcia, a produkty sprzedawane luzem - 3 dni od momentu zakupu.

Towary kupione w promocji, a będące niezgodne z umową, także podlegają reklamacji - podkreśla UOKiK i radzi konsumentowi: "Czytaj dokładnie informacje zamieszczone na etykiecie, zwłaszcza te podane drobnym drukiem. Nie sugeruj się atrakcyjną szatą graficzną opakowania ani wyeksponowaną fantazyjną nazwą".

PAP, lz

[fot: sxc.hu]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook