Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Magdalena Gaj odwołana ze stanowiska szefa UKE

07.07.2016

Sejm odwołał w czwartek Magdalenę Gaj ze stanowiska szefowej UKE; wnioskowała o to premier Beata Szydło, w związku z rezygnacją Gaj. Decyzja Sejmu wymaga jeszcze zgody Senatu. Za odwołaniem Gaj opowiedziało się 240 posłów, przeciw 123, wstrzymało się 35.

Tuż przed głosowaniem poseł PO, minister administracji i cyfryzacji w rządzie PO-PSL, Andrzej Halicki wnioskował o przeniesienie go na następne posiedzenie (19-22 lipca), tak by Gaj, obecnie przebywająca na urlopie, mogła w nim uczestniczyć.

- Pani prezes Gaj złożyła swoją rezygnację, informując jednocześnie i prosząc, by była obecna, a będzie obecna 15 lipca, bo chciała być podczas tego momentu w izbie, i takie było ponoć uzgodnienie. Nie powołujecie dzisiaj nikogo, bo nikogo nie wnioskujecie, nic się nie zmieni w nadzorze UKE, bo zostanie prezesem pełniącym swoje obowiązki, po co się spieszycie i tworzycie tak nieelegancki proces tego odwołania? - mówił Halicki pod adresem posłów PiS.

- Jeżeli chcemy dzisiaj podziękować pani prezes Gaj, zróbmy to elegancko, bo zasługuje na to wieloletnią pracą, bardzo dobrą pracą, na rzecz różnych ekip rządowych - dodał.

Wniosek przeciwny zgłosił poseł PiS Maciej Małecki.

- Zgłaszam się z wnioskiem przeciwnym, bowiem nie było takiej troski (…) kiedy pani prezes UKE biła rekordy w egzotycznych podróżach do ciepłych krajów, na koszt polskiego podatnika (…) z informacji, którą uzyskałem od ministra cyfryzacji, wynika, że tylko w 2012 r. pani prezes w zagranicznych delegacjach spędziła 71 dni, a w 2013 roku - 84 dni. Pani prezes kaganek cyfryzacji, na koszt polskiego podatnika, zaniosła nawet do Burkina Faso, gdzie 72 proc. ludności to są analfabeci - ironizował.

Dodał, że „NIK nie zostawiła suchej nitki na podróżach pani prezes, uznając je za niecelowe i nieoszczędne”.

- Dlatego uważam, że im szybciej na tym stanowisku nastąpi zmiana, tym lepiej - podsumował Małecki.

W reakcji na wypowiedź posła PiS Halicki stwierdził, że „naprawdę warto sprostować nieprawdę, a przede wszystkim dość nieelegancki czy chamski styl”.

- Jeżeli mówimy o licznych wyjazdach zagranicznych, delegacjach w imieniu rządu polskiego, to niezależnie od merytorycznego ich charakteru, proszę pamiętać o tym, że byliśmy o krok od zdobycia pozycji, która nigdy w naszym regionie nie miała miejsca - mianowicie szefostwa ITU (Gaj kandydowała na zastępcę sekretarza Międzynarodowej Unii Telekomunikacyjnej (ITU)-PAP) - powiedział Halicki.

Z kolei szefowa kancelarii premiera Beata Kempa, odpowiadając Halickiemu, mówiła, że Gaj została poinformowana o możliwym terminie głosowania w sprawie jej odwołania.

- Z tego, jak zrozumiałam, nie była zainteresowana tym, żeby uczestniczyć w posiedzeniu komisji sejmowych, czy też posiedzeniu Sejmu - powiedziała, dodając, że „to jest decyzja osobista pani prezes Gaj, że złożyła rezygnację”.

Poseł Nowoczesnej Jerzy Meysztowicz sugerował natomiast, że Gaj złożyła rezygnację, bo w innym wypadku zostałaby odwołana.

- Jest takie określenie: propozycja nie od odrzucenia, i obawiam się, że ta rozmowa troszeczkę tak przebiegała, że pani prezes dostała takową alternatywę: albo składa rezygnację albo ją odwołujemy - powiedział Meysztowicz.

Sama szefowa UKE, mówiąc we wtorek PAP o swej rezygnacji, stwierdziła:

- Złożyłam rezygnację z funkcji prezesa UKE. Jakiś czas temu postawiłam sobie kilka celów, które zrealizowałam. I po 15 latach w administracji zdecydowałam się złożyć rezygnację. Zostawiam po sobie LTE, naziemną telewizję cyfrową i ruszenie z budową światłowodów w Polsce. Czas na inne wyzwania.

Podczas wtorkowego posiedzenia sejmowej Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii zastępca szefa KPRM Paweł Szrot, poinformował, że procedura powołania następcy Gaj ruszy bardzo szybko. Jak dodał, odwołany prezes Urzędu pełni obowiązki do momentu powołania nowego. Jak podał Szrot, dokument z rezygnacją sygnowany przez Gaj nosi datę 27 czerwca 2016 roku. Według niego Gaj swoją decyzję uzasadniła powodami osobistymi.

Wniosek o odwołanie Gaj ze stanowiska prezesa UKE przez Sejm, za zgodą Senatu, złożyła do marszałka Sejmu 1 lipca premier Beata Szydło. Gaj złożyła rezygnację pół roku przed końcem pięcioletniej kadencji; była prezesem UKE od stycznia 2012 roku.

Ostatecznie marszałek Sejmu Marek Kuchciński nie przychylił się w czwartek do wniosku Halickiego ws przełożenia głosowania nad wnioskiem o odwołanie Gaj.

wkt/PAP

[fot. PAP/Paweł Supernak]

Warto poczytać

  1. PGNiG-gfgfd 25.05.2017

    PGNiG z wysokim zyskiem

    Zysk netto grupy PGNiG wzrósł w I kwartale 2017 roku do 1,6 mld zł i był o ponad 25 proc. wyższy od średniej prognoz analityków.

  2. pod321 25.05.2017

    MF przeciwko agresywnym optymalizacjom podatkowym

    W przyszłym tygodniu resort finansów przedstawi projekt, który ma przeciwdziałać agresywnym optymalizacjom podatkowym - zapowiedział w czwartek w Sejmie wiceminister finansów Paweł Gruza.

  3. daneGUSstrzalkaSI 25.05.2017

    Optymistyczne dane GUS

    Kolejne optymistyczne dane płyną z raportów GUS. Rosną zamówienia w przemyśle, obroty w handlu. Zwiększa się też liczba budowanych mieszkań.

  4. prac21 25.05.2017

    Stopa bezrobocia spadła do 7,7 proc.

    Stopa bezrobocia w kwietniu wyniosła 7,7 proc. wobec 8,1 proc. w marcu - podał w czwartek GUS.

  5. erdoganSIpapepaturcja 24.05.2017

    Erdogan zarobił na puczu?

    Przez osiem miesięcy od udaremnionej próby zamachu stanu w Turcji władze przejęły kontrolę nad 879 firmami o łącznej wartości 11,32 mld dolarów, albo je przejmując, albo wyznaczając swoich administratorów - podał kierujący tymi spółkami państwowy fundusz.

  6. tomatoes-946377STEF 24.05.2017

    Wysokie straty w rolnictwie na skutek klęsk żywiołowych

    Klęski żywiołowe dotknęły ponad 7 tys. gospodarstw rolnych.

  7. morawieckifuttechSI 24.05.2017

    Morawiecki: Polska ma szansę stać się Doliną Krzemową

    Coraz więcej twórczych projektów powstaje w Polsce i krajach Europy Środkowej - powiedział w środę podczas Kongresu FutureTech wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki, który wyraził nadzieję, że Polska ma szansę stać się nową Doliną Krzemową.

  8. money-2-1240719-12701x714s54b56s4bs5b 24.05.2017

    MF: Deficyt budżetowy spadł do 0,9 mld zł

    Deficyt po kwietniu stanowi 1,5 proc. z dopuszczonego tegoroczną ustawą budżetową deficytu w wysokości 59,3 mld zł.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook