Jedynie prawda jest ciekawa

Łotwa przyjmuje euro

30.12.2013

Od 1 stycznia 2014 r. Łotwa znajdzie się w strefie euro i będzie 18. krajem, który zastąpi swoją walutę narodową wspólną walutą europejską. Na krok ten władze w Rydze zdecydowały się, choć poparcie Łotyszy dla wprowadzenia euro wynosi jedynie 25 procent.

Chwilę po północy z 31 grudnia na 1 stycznia premier Łotwy Valdis Dombrovskis zamierza w towarzystwie premiera Estonii Andrusa Ansipa, która euro przyjęła w 2011 r., uroczyście wyjąć z bankomatu państwowego banku Citadele Banka w Rydze nową walutę, która zastąpi dotychczasową – łata. W ceremonii uczestniczyć będą także minister finansów Andris Vilks i prezes Banku Łotwy Ilmars Rimszevics.

Według agencji BNS chęć wypłaty nowej waluty z bankomatu w noc sylwestrową wyraziło 30 procent Łotyszy.

Łotwa jest czwartym krajem w Europie Środkowo-Wschodniej, która wstępuje do strefy euro. Wcześnie zrobiły to już Słowenia, Słowacja i Estonia.

Euro, jako wspólna waluta europejska, zostało wprowadzone 1 stycznia 1999 roku w formie transakcji bezgotówkowych, a od 1 stycznia 2002 roku w formie gotówkowej w Austrii, Belgii, Finlandii, Francji, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Luksemburgu, Niemczech, Portugalii i we Włoszech.

Później do strefy euro przystąpiły: Grecja w 2002 r., Słowenia w 2007 r., Cypr i Malta w 2008 r., Słowacja w 2009 r. i Estonia w 2011.  

Licząca niewiele ponad dwa miliony ludności Łotwa, która w latach 2008-2009 pogrążona była w głębokiej recesji, gdy jej PKB spadł o 25 procent, podjęła zdecydowane działania, w tym drakońskie oszczędności i przy wsparciu finansowym ze strony UE i MFW, zdołała przystosować swą gospodarkę do wejścia do strefy euro. Spełniła wszystkie kryteria z Maastricht. Inflacja w tym roku ma wynieść 0,4 proc., co spełnia kryterium stabilności cen, deficyt finansów publicznych - 1,5 procent, a dług publiczny 42 proc. PKB.

Według ministra finansów Andrisa Vilksa wzrost gospodarczy kraju wyniesie w 2013 roku 4,2 procent, najwięcej wśród członków UE.

Na początku maja 2005 roku Łotwa przystąpiła do mechanizmu ERM2, co oznaczało, że władze kraju zobowiązały się do utrzymania wahań kursu łata w granicach +/- 1 proc. w stosunku do kursu euro. W ciągu ostatnich dwóch lat kurs łata utrzymywał się w tych granicach. Oznacza to, że kraj spełnił także kryterium walutowe wejścia do strefy euro.

Według Komisji Europejskiej, która w maju opublikowała raport o gotowości Łotwy do przyjęcia euro w 2014 roku, łotewska gospodarka jest dobrze zintegrowana z gospodarką UE poprzez handel i rynek pracy. Przyciąga też bezpośrednie inwestycje zagraniczne. Także system finansowy kraju jest zintegrowany z systemem finansowym UE, głównie ze względu na duży udział kapitału zagranicznego w systemie bankowym.

Premier Valdis Dombrovskis uważa, że przyjęcie euro pomoże łotewskiej gospodarce zwiększyć eksport i zaufanie inwestorów zagranicznych.

- Nie sądzę, aby były poważne problemy (po wstąpieniu do strefy euro). Wiele nauczyliśmy się na przykładzie Estonii, gdzie ceny wzrosły wtedy jedynie w granicach 0,2-0,3 procent – powiedział ostatnio minister Vilks w wywiadzie telewizyjnym.

- Nasz wydział finansów jest przygotowany. Sądzę, że potrzeba trzech-czterech miesięcy, aby przystosować się do nowej sytuacji. Jesteśmy przygotowani na pomoc ludziom - zwłaszcza starszym - wyjaśniła AFP Diana Indzere, szefowa służb socjalnych w miasteczku Sigulda, 50 km na północ od Rygi.

Obawy przed wstąpieniem do strefy euro ma jednak znaczna część mieszkańców Łotwy. 56-letnia Leonarda Timofejeva, która mieszka z 25-letnim synem w wiosce Krivi, uważa, że euro nie ułatwi jej życia. - Wszyscy oczekują, że w styczniu ceny wzrosną - mówi. Otrzymuje płacę minimalną równowartości 284 euro miesięcznie. Obawia się, że nie przyzwyczaiła się do przeliczania cen z łatów na euro. - Myślę o cenach w łatach, więc kiedy widzę cenę mleka w euro, wydaje mi się wysoka - powiedziała. Obecnie jedno euro to 0,7 łata.

Jej syn syn Arkadijs pracuje dorywczo. Dla niego przyjęcie euro jest przykładem zmian zachodzących na Łotwie od upadku Związku Radzieckiego w 1991 roku.

- Od moich urodzin już po raz czwarty zmieniamy pieniądze - rubel rosyjski, rubel łotewski, łat i euro. Mam nadzieję, że euro będzie na dłużej, lecz kto wie, może pewnego dnia też będzie zmienione - powiedział.

Ich sąsiadka, 62-letnia Anita Dabola, jest bardziej pozytywnie nastawiona do europejskiej waluty. - Wszystko, co może nas zbliżyć do Zachodu jest dobrą rzeczą - mówi, robiąc aluzję do wielkiego wschodniego sąsiada.  

Z ostatnich sondaży przeprowadzonych w grudniu na Łotwie jedynie 25 procent Łotyszy popiera zastąpienie łata przez euro, 58 procent jest przeciwnych, a reszta nie ma zdania.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP/JKUB

[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. PocztaPolska 19.10.2017

    Znakomite wyniki Poczty Polskiej. "Będziemy inwestować"

    Poczta Polska w tym roku chce zwiększyć swoje przychody aż o 600 mln zł, czyli o 12 proc. Jak powiedział Przemysław Sypniewski, prezes przedsiębiorstwa, w Wywiadzie Gospodarczym Telewizji wPolsce.pl, ten plan zostanie zrealizowany

  2. Przekop 19.10.2017

    Znamy już miejsce przekopu przez Mierzeję Wiślaną

    Urząd Morski w Gdyni, a tym samym Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wybrało lokalizację w miejscowości Nowy Świat, jako najlepszą do realizacji przekopu przez Mierzeję Wiślaną - poinformował szef MGMiŹŚ Marek Gróbarczyk.

  3. kartabankowapixabay 19.10.2017

    Mamy już dość gotówki. Polacy pokochali płatności elektroniczne

    Większość Polaków wybiera płatności elektroniczne zamiast gotówki. Cenione są za innowacyjność, wygodę, oszczędność czasu i łatwość korzystania - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie firmy eService w ramach kampanii społecznej "Warto Bezgotówkowo".

  4. Biurowiec 19.10.2017

    Opublikowano prognozę Banku Światowego dla polskiej gospodarki. Jest jedno "ale"

    W 2017 r. wzrost polskiej gospodarki przyspieszy do 4 proc. z 2,7 proc. w ub.r., dzięki konsumpcji prywatnej wspartej dobrą sytuacją na rynku pracy i programem Rodzina 500+. - wynika z opublikowanego w czwartek raportu Banku Światowego. Jak dodano w 2018 r. gospodarka może zwolnić do 3,6 proc.

  5. 1270krab 18.10.2017

    Huta Stalowa Wola będzie budowała podwozia gąsienicowe dla haubicy Krab

    Huta Stalowa Wola będzie produkowała podwozia gąsienicowe dla armatohaubicy Krab, która wchodzi w skład programu Regina. Spółka poinformowała w środę, że zainaugurowany został proces transferu technologii między HSW a koreańską firmą Hanwha Land System.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook