Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

LOT ma poważny problem finansowy

12.12.2012

Jeszcze niedawno PLL Lot triumfalnie przez kilka dni fetował w swoich barwach najnowszy produkt Boeinga – dreamlinera, a dziś gruchnęła wiadomość, że jeśli podatnik nie dorzuci ponad 1,5 miliarda złotych do kasy linii, to grozi jej bankructwo.

Stan państwowego przewoźnika lotniczego jest fatalny. Jako finansowej „kroplówki” użył swoich spółek, które w ciągu ostatniego roku sprzedał.

- LOT to studnia bez dna – mówi anonimowo „Dziennikowi Gazecie Prawnej” jeden z pracowników spółki, znający szczegółowo stan finansów swojej firmy.

Wiadomo już nieoficjalnie, że rząd zgodził się na dofinansowanie LOT-u, ale pod warunkiem restrukturyzacji spółki. Będzie się to oczywiście łączyło z redukcją zatrudnienia oraz ograniczeniem połączeń lotniczych.

Jednak zgoda władz polskich na pomoc finansową nie wystarczy. Swoją parafkę musi postawić Komisja Europejska, która rozpatruje każdą pomoc publiczną dla firm w Unii. Urzędnicy Ministerstwa Skarbu Państwa są dobrej myśli. Ostatni raz pomoc z budżetu LOT dostał w 2001 r., w związku z kryzysem lotniczym spowodowanym zamachami terrorystycznymi na USA 11 września.

„DGP” ustalił, że eksperci lotniczy poważnie zastanawiają się nad sensem ratowania spółki. Sugerują, że lepiej byłoby przeprowadzić „kontrolowane bankructwo” na wzór tego, jak postąpiono z włoską Alitalią.

Jeśli Unia nie da zielonego światła na pomoc finansową jest to bardzo prawdopodobny scenariusz.

- W takim przypadku najbardziej wartościowe aktywa LOT, w tym umowy leasingowe dreamlinerów, trafiłyby do państwowego Eurolotu – pisze „DGP”.

Slaw/ DGP

[FOTO: Wikipedia]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook