Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kto skorzysta na gazie łupkowym?

26.09.2011

Zbigniew Ziobro obawia się, że w sprawie wydobycia gazu łupkowego Polska może podzielić los krajów Trzeciego Świata, gdzie - jak mówił - zagraniczne korporacje czerpią większość zysków z miejscowych surowców.

"Polska może pójść drogą krajów Trzeciego Świata, gdzie jest prowadzona rabunkowa gospodarka wydobywcza przez wielkie koncerny międzynarodowe, które tylko jakieś grosze i ochłapy zostawiają na miejscu" - powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej w Gdańsku b. minister sprawiedliwości, wiceprezes PiS, europoseł Zbigniew Ziobro.

Zdaniem Ziobry, ekipa Donalda Tuska nie wykorzystuje w pełni możliwości związanych z występowaniem w naszym kraju gazu łupkowego.

"Rząd Donalda Tuska, mimo że ostatnio premier organizował sobie sesje zdjęciowe na tle odwiertu, marnuje ogromne szanse, jakie są związane z tym ogromnym zasobem gazu (...). Niestety, Polska za czasów Donalda Tuska idzie drogą krajów Trzeciego Świata i to jest smutne" - owiedział wiceprezes PiS.

W jego opinii, w kwestii gazu łupkowego Polska mogła "pójść drogą Norwegii" i mieć zysk z wydobycia tego surowca na poziomie ok. 70 proc. Jak wyjaśnił, tak zakładała koncepcja wiceministra środowiska i głównego geologa za rządów PiS Mariusza Oriona-Jędryska.

Ziobro, powołując się na dane z Komisji Europejskiej, powiedział, że 20 proc. koncesji na badania i wydobycie gazu łupkowego w Polsce należy do rosyjskich firm.

"Prawdopodobnie nie dlatego, aby ten gaz był wydobywany, ale po to, żeby nie był wydobywany i nie stanowił konkurencji dla droższego gazu rosyjskiego. Jeżeli tak ten rząd rządzi, to jaki to jest dobry gospodarz?" - pytał Ziobro.

Na zdjęciu: były główny geolog kraju, kandydat Prawa i Sprawiedliwości do Sejmu prof. Mariusz-Orion Jędrysek i europoseł PiS Zbigniew Ziobro.

PAP

Fot. PAP/Maciej Kulczyński

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook