Jedynie prawda jest ciekawa

Kryzys w budownictwie trwa w najlepsze

24.09.2013

Kryzys w budownictwie mieszkaniowym jeszcze nie minął; spada liczba wydawanych pozwoleń na budowę, mieszkań oddanych do użytku i będących w budowie – oceniają eksperci. Ożywienie na tym rynku może nastąpić w ciągu dwóch lat.

Z wtorkowych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w końcu sierpnia 2013 roku w budowie było 707 tys. mieszkań, czyli o 3,9 proc. mniej niż w końcu sierpnia 2012 roku.

"Skoro spada liczba wydawanych pozwoleń na budowę, mieszkań będących zarówno w budowie, jak i oddanych do użytku, to znaczy, że kryzys w budownictwie mieszkaniowym jeszcze nie minął, w przeciwieństwie do sektora produkcji przemysłowej, gdzie nastąpiła już poprawa" - ocenił ekspert Konfederacji Lewiatan Jeremi Mordasewicz.

Według GUS liczba oddanych do użytku mieszkań w sierpniu br. spadła rok do roku o 18,4 proc., a w ujęciu miesięcznym o 15,8 proc. W tym samym miesiącu liczba mieszkań, na które wydano pozwolenia, spadła w ujęciu rocznym o 7,4 proc., a w ujęciu miesięcznym o 0,1 proc.

Zdaniem Mordasewicza wpływ na obecną sytuację w budownictwie mają nastroje konsumentów. "Polacy zaciągają kredyty mieszkaniowe wtedy, kiedy mają przekonanie, że będą je w stanie obsłużyć. Kiedy zwiększy się zatrudnienie, a wynagrodzenia zaczną rosnąć, to jednocześnie wzrośnie gotowość do sięgania po kredyt hipoteczny i kupowania mieszkań" - podkreślił. Takiego ożywienia na rynku - według Mordasewicza - należy spodziewać się w ciągu dwóch najbliższych lat.

Jacek Bielecki, ekspert rynku mieszkaniowego, b. dyrektor Polskiego Związku Firm Deweloperskich powiedział, że obecnie nie widać dużej ochoty ze strony firm deweloperskich do rozpoczynania nowych inwestycji; chcą najpierw sprzedać już wybudowane lokale. A tych - jak zaznaczył – jest wciąż dużo.

"Wtorkowe dane GUS to naturalna konsekwencja dołka popytowego sprzed roku czy dwóch lat, kiedy rozpoczynano mniej nowych inwestycji. Tendencja ta może się utrzymać tak długo, jak długo nie będzie wyraźnego ożywienia popytu na rynku mieszkaniowym" - dodał Bielecki.

Jak mówił, takie ożywienie może nastąpić, kiedy poprawią się nastroje ekonomiczne Polaków. "Banki chętniej niż rok temu udzielają kredytów hipotecznych, ale nastroje konsumenckie nie są najlepsze i dlatego Polacy powstrzymują się od zaciągania kredytów na zakup mieszkania" - powiedział.

W opinii Bieleckiego, dopóki nie będzie wyraźnego odbicia polskiej gospodarki, znaczącego wzrostu gospodarczego, co przekłada się na stabilność na rynku pracy, sytuacja na rynku mieszkaniowym nie zmieni się.

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. Wozekwidlowy 20.10.2017

    Cała Polska zostanie Specjalną Strefą Ekonomiczną? Ruszają konsultacje projektu

    Udzielanie pomocy publicznej w formie zwolnienia podatkowego z tytułu realizacji nowej inwestycji na terenie całej Polski, a nie na wyznaczonym terenie specjalnej strefy ekonomicznej, zakłada projekt ustawy, który Ministerstwo Rozwoju skierowało w piątek do konsultacji i uzgodnień.

  2. Kontenerowiec 20.10.2017

    Gdyński port chce pobić rekord. Jest spory wzrost przeładunków

    Przeładunki w Porcie Gdynia wzrosły w ciągu trzech kwartałów tego roku o 8,8 proc. do 15,6 mln ton - informuje zarząd portu i zapowiada, że w tym roku mogą być wyższe od ubiegłorocznego rekordu, kiedy to przeładowano 19,5 mln ton towarów.

  3. morawiecki10102017 20.10.2017

    Morawiecki zapowiada: zapełnimy lukę VAT

    W tym roku zapełnimy lukę VAT na kwotę ponad dwadzieścia miliardów złotych, a w przyszłym roku o kolejne dziesięć miliardów - mówił wicepremier Mateusz Morawiecki w czwartek w TVP Info. To jest, jak dodał, przejaw „przywrócenia powagi państwa”.

  4. Warszawa 19.10.2017

    Luka podatkowa będzie mniejsza o 13 miliardów złotych? Jest raport PwC

    Luka podatkowa w VAT w Polsce wyniesie w tym roku ok. 39 mld zł, czyli o 13 mld zł mniej niż w zeszłym roku - wynika z raportu przedstawionego w czwartek przez firmę doradczą PwC.

  5. PocztaPolska 19.10.2017

    Znakomite wyniki Poczty Polskiej. "Będziemy inwestować"

    Poczta Polska w tym roku chce zwiększyć swoje przychody aż o 600 mln zł, czyli o 12 proc. Jak powiedział Przemysław Sypniewski, prezes przedsiębiorstwa, w Wywiadzie Gospodarczym Telewizji wPolsce.pl, ten plan zostanie zrealizowany

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook