Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kreml nie odpuszcza Azotów

16.04.2014

Moskwa co i rusz udowadnia, że rezygnacja z zawłaszczenia czegoś to stan zupełnie jej obcy. Dotyczy to m.in. zakładów azotowych, które mimo postawienia barier instytucjonalnych, aby nie zostały poprzez kruczki prawne przejęte przez Rosjan, wciąż są na ich celowniku.

Rosja wzmaga naciski na Unię Europejską, aby ta zniosła cła na rosyjskie nawozy sztuczne. Jak pisze „Gazeta Polska Codziennie” czyni to poprzez Światową Organizację Handlu – WTO, do której została przjęta niespełna dwa lata temu i już perfekcyjnie wykorzystuje dostępne tam narzędzie.

Plan Rosjan jest genialny w swej prostocie. Po zniesieniu ceł na o wiele tańsze nawozy sztuczne zalewają one rynek unijny i wypierają nawom sztuczne producentów miejscowych, w tym nasze Azoty. Gdy wartość spółki wystarczająco spadnie pojawi się więcej możliwości jej przejęcia.

W akcji naciskowej na zniesienie ceł wychodzi cała perfidia władz rosyjskich. Ich nawozy są takie tanie, gdyż rosyjscy producenci mają trzykrotnie tańszy gaz, niż np. polscy. A w cenie nawozów 70 procent stanowią koszty zużycia gazu. Dlatego Unia utrzymuje wysokie cła, aby uniemożliwić Rosjanom dumping cenowy.

Slaw/ "GPC"

[FOTO: sse.pulawy.com]

Słowa kluczowe:

Gazprom

,

Rosja

,

Azoty

,

cło

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook