Jedynie prawda jest ciekawa

Kraje UE i PE zreformują politykę rybołówstwa

30.05.2013

Reprezentująca kraje UE irlandzka prezydencja oraz przedstawiciele Parlamentu Europejskiego uzgodnili wstępnie gruntowną reformę unijnej polityki rybołówstwa. Rybacy nie będą mogli przeławiać i wyrzucać ryb z powrotem do wody.

- Na samym początku irlandzkiej prezydencji wyznaczyłem ambitny i wymagający program prac, ponieważ wierzyłem w konieczność natychmiastowej reformy rybołówstwa. Jestem bardzo zadowolony, że po miesiącach intensywnych negocjacji uzgodniliśmy politykę, która jest praktyczna, możliwa do wdrożenia i której podstawą jest równowaga. To polityka, która zapewni dynamiczny przemysł i zdrowe stada ryb na przyszłość - oświadczył po osiągnięciu porozumienia irlandzki minister ds. rolnictwa Simon Coveney.

- Uzgodniliśmy na czas gruntowną reformę wspólnej polityki rybołówstwa, tak by mogła wejść w życie od 2014 roku. Odnieśliśmy sukces broniąc znaczącego zakazu odrzutów (złowionych ryb do wody) i wprowadzenia zrównoważonych kwot połowowych. Po dekadach rażąco błędnej polityki, mamy teraz reformę, która naprawi wyrządzone szkody i doprowadzi do zwiększenia liczebności stad ryb i liczby miejsc pracy w przemyśle - oświadczyła sprawozdawczyni PE, niemiecka socjaldemokratka Ulrike Rodust.

Wcześniej ministrowie uzgodnili wychodzący naprzeciw niektórym postulatom PE kompromis ws. reformy wspólnej polityki rybołówstwa na lata 2014-2020. Teraz uzgodnioną wstępnie z przedstawicielami PE reformę musi jeszcze formalnie przyjąć Rada UE (rządy) i przegłosować cały europarlament.

Jedną z najbardziej spornych spraw był zakaz odrzutów, czyli wyrzucania przez rybaków części połowów z powrotem do morza. Nie będzie on całkowity, jak początkowo chciał PE, ale kraje Unii zgodziły się stopniowo ograniczyć odrzuty do 5 proc. rocznych połowów. Stanowisko ministrów z lutego przewidywało, że odrzuty będą mogły sięgać 7 proc. połowów. Ograniczenia odrzutów mają wchodzić w życie stopniowo od 2015 r., najpóźniej od 2017 r.

Obecnie odrzuty stanowią prawie jedną czwartą wszystkich złowionych ryb w UE. Rybacy pozbywają się ryb z gatunków, których nie chcieli bądź nie wolno im było łowić.

Ponadto reprezentująca kraje UE prezydencja irlandzka doszła do porozumienia z przedstawicielami PE ws. ograniczania połowów do poziomu uważanego za naukowców za "zrównoważony", czyli pozwalający na odtwarzanie się stad rybnych. Kraje UE będą musiały wyznaczyć zrównoważone kwoty połowów od 2015 r., a w określonych i wyjątkowych przypadkach od 2020 r.

- Wytyczamy drogę dla zrównoważonej przyszłości dla naszych rybaków i przemysłu. Zrobimy to poprzez przywrócenie liczebności stad rybnych powyżej zrównoważonych poziomów, poprzez dopasowanie połowów do rad naukowców, poprzez zaprzestanie łowienia i wyrzucania z powrotem do morza martwych ryb - oświadczyła w reakcji na porozumienie komisarz UE ds. rybołówstwa Maria Damanaki.

Podkreśliła też rolę uzgodnionej regionalizacji polityki rybołówstwa. - Nie będziemy więcej podejmować wszystkich decyzji w Brukseli (...). Będziemy mieli regionalizację, by współpracować z samorządami i innymi zainteresowanymi w celu znajdowania rozwiązań dopasowanych do problemów - dodała.

Z porozumienia między rządami a PE ucieszyły się organizacje ekologiczne.

W ocenie koalicji OCEAN2012 jest ono "historycznym krokiem". - Uzgodniono odbudowę zasobów ryb, wyznaczenie prawnie wiążących celów położenia kresu nadmiernym połowom i zobowiązano się do redukcji przyłowów i odrzutów. Ustalono również, że podczas rozdzielania możliwości połowowych między operatorów państwa członkowskie powinny kierować się przejrzystymi środowiskowymi i społecznymi kryteriami - wymieniła Uta Bellion z koalicji.

- Dzisiejsze porozumienie to dobra wiadomość, nawet jeśli jesteśmy zawiedzeni, że ministrowie zablokowali wyznaczenie ostatecznego terminu odnowy stad ryb. Po raz pierwszy UE uznała pozytywną rolę rybaków poławiających na małą skalę poprzez podkreślenie znaczenia społecznych i środowiskowych kryteriów przy przyznawaniu kwot połowowych - powiedziała Saskia Richartz   z organizacji Greenpeace. Dodała, że zgodnie z czwartkowym porozumieniem w przyszłości unijne statki nie będą mogły prowadzić nadmiernych połowów także na wodach poza UE.


Z Brukseli Julita Żylińska (PAP)
Greg
[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. Ubostwo 16.10.2017

    Te dane niejednego zaszokują. Zobacz jak Polska walczy z ubóstwem

    W ostatnich latach ubóstwo w Unii Europejskiej spadło najbardziej w Polsce, a rosło najmocniej w Grecji - wynika z danych Eurostatu. Największe ryzyko ubóstwa występuje obecnie w Bułgarii, a najmniejsze w Czechach.

  2. Biurowiec 16.10.2017

    Pomimo lamentów totalnej opozycji gospodarka pędzi jak szalona! Jest kolejna prognoza

    Agencja Standard&Poor's Global Ratings podwyższyła szacunki dynamiki PKB Polski na lata 2019-20 do 3,5 proc. i 3,0 proc. rocznie z 3,0 proc. i 2,9 proc. prognozowanych w lipcu - wynika z datowanych na 13. października prognoz S&P. Do 3,5 proc. z 2,1 proc. zrewidowano szacunek inflacji na 2019 r.

  3. Kolejtory 16.10.2017

    Kolej może zarobić spore pieniądze. Rośnie zainteresowanie gruntami

    Spółka BGK Nieruchomości interesowała się gruntami kolejowymi PKP w 82 lokalizacjach, ostatecznie wybrała 17 dla programu Mieszkanie plus - poinformował Andrzej Olszewski, członek zarządu PKP, cytowany przez poniedziałkowy "Nasz Dziennik".

  4. LOT 14.10.2017

    Morawiecki: LOT wstaje z kolan

    Grupa LOT notuje rekordowe wyniki, najlepsze w ciągu ostatnich 10 lat - mówił wicepremier Mateusz Morawiecki podczas swojej wizyty w USA. Jak powiedział, firma ta nie tylko wstaje z kolan, ale staje się ważnym partnerem w Europie Środkowej.

  5. Swinoujscieport 14.10.2017

    Rosną przeładunki w Szczecinie i Świnoujściu

    Porty w Szczecinie i Świnoujściu w pierwszych dziewięciu miesiącach br. przeładowały o ponad 6 proc. więcej ładunków ropy, gazu i rudy niż w analogicznym okresie 2016 r.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook