Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kościół wyłączony z zakazu handlu ziemią?

31.03.2016

Trwa dyskusja nad ostateczną formą ustawy wstrzymującą na pięć lat, z pewnymi wyjątkami, sprzedaż ziemi rolnej. Wyłączone spod ustawy będą prawdopodobnie związki wyznaniowe, w tym Kościół katolicki.

Poprawkę, która oznacza, że chcąc handlować nie będą musiały one spełniać restrykcyjnych przepisów nowej ustawy, zgłosił poseł PiS Krzysztof Ardanowski. Posłowie podczas posiedzenia komisji rolnictwa zgłosili 53 poprawki do projektu ustawy.

Poprawka została przyjęta w czasie środowego posiedzenia sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Głosowanie i uchwalenie ustawy odbędzie się jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu. 

Prawo i Sprawiedliwość chce, dodać do ustawy zapis mówiący, że spod nowych przepisów wyłączone byłyby „osoby prawne działające na podstawie przepisów o stosunku Państwa do Kościoła katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej, o stosunku Państwa do innych kościołów związków wyznaniowych oraz o gwarancjach wolności sumienia i wyznania”. Wszystkie poprawki opozycji zostały odrzucone. 

 Jan Krzysztof Ardanowski przyznał, że nie dziwi go, że ustawa PiSu wzbudza tyle emocji, dotyczy ona wszakże całego terytorium Polski. Zaznaczył jednak, że ilość kłamstwa przekazywana przez media ws. ustawy, przekracza wszelkie granice dopuszczalne w polityce.

>Straszenie rolników nacjonalizacją, tym, że nie będzie można przekazywać ziemi dzieciom, że nie będą szanowane niezbywalne prawa własności, które również są chronione konstytucją – taki przekaz próbowano zbudować dla polskiej wsi.

--powiedział poseł Ardanowski. 

Z kolei Dorota Niedziela z PO przyznała, że Platforma Obywatelska popiera cel ustawy, ale ma wątpliwości, czy poprawki Prawa i Sprawiedliwości umożliwią ochronę polskiej ziemi.  Dodała, że PO uważa, że mimo poprawek jest to „nadal zła ustawa”, chroniąca ziemię przed rolnikami i nie pozwalająca na rozwój gospodarstw rodzinnych. 

Projekt ustawy skrytykował również przedstawiciel klubu Kukiz’15 Bartosz Józwiak, który przyznał, że ustawa nie rozwiązuje najważniejszych problemów rolnictwa, ale tworzy nowe - „będzie tworzył pewną nową grupę uprzywilejowaną, a w wymiarze stosunków własnościowych czy prawa własności cofa nas o wiele lat wstecz, i tak naprawdę zaczyna się tlić ten duch niezrealizowanych pomysłów jeszcze z czasów PRL”.

Posłanka Nowoczesnej Paulina Henning-Kloska powiedziała, że projekt PiS, ogranicza konstytucyjne prawo ochrony własności, dziedziczenia i wolności prowadzenia działalności gospodarczej. Ponadto Hennik-Kloska krytycznie odniosła się do skupienia zbyt dużej władzy w rękach ministra rolnictwa i Agencji Nieruchomości Rolnych.  Dodała, że taka wizja ręcznego sterowania „obrotem polską ziemia w Polsce” jest dla Nowoczesnej „kompletnie nie do zaakceptowania”, bo doprowadzi do paraliżu inwestycyjnego. 

Inne podejście do prawa własności niż PiS ma PSL, co przyznał Mirosław Maliszewski przedstawiciel Polskiego Stronnictwa Ludowego, które broni poprzedniej ustawy, uchwalonej pod koniec kadencji Sejmu.

kk/TVP Parlament

[fot. Fratria]


CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook