Jedynie prawda jest ciekawa

Koniec strajku w JSW

18.02.2015

Związki zawodowe z Jastrzębskiej Spółki Węglowej zakończyły formalnie akcję protestacyjno-strajkową – poinformował w środę rzecznik Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Piotr Szereda. To następstwo m.in. zmiany na stanowisku prezesa spółki.

Górnicy z kopalń JSW wrócili w poniedziałek rano do normalnej pracy, po strajku trwającym od 28 stycznia, który rozpoczął się po ogłoszeniu przez zarząd planu oszczędnościowego. W piątek zarząd i związki zawarły porozumienie, w następstwie czego związkowcy zawiesili strajk.

Głównym postulatem protestujących oraz warunkiem zakończenia strajku było odwołanie prezesa spółki Jarosława Zagórowskiego. W poniedziałek Zagórowski zrezygnował z funkcji, kierując pismo w tej sprawie do rady nadzorczej. We wtorek rada powierzyła pełnienie obowiązków prezesa wiceprezesowi ds. technicznych Jerzemu Boreckiemu. Ma on pełnić obowiązki do czasu powołania nowego prezesa.

„Liczymy na jak najszybsze spotkanie z prezesem Boreckim, ponieważ realizacja porozumienia wymaga bardzo dużo uszczegółowień. Porozumienie zawiera wiele uogólnień choćby dlatego, że zarząd na negocjacjach nie był w stanie wykazać nam kwestii organizacyjnych, kwotowych – jak to wszystko będzie przestrzegane” - wskazał Szereda.

Ocenił, że większość związkowców miała już kontakt z obecnym p.o. prezesa. „Jeżeli będzie potrafił sam decydować i prowadzić rozmowy w duchu pojednania, bez jakichś wycieczek, myślę, że spokojnie damy sobie radę” - uznał rzecznik sztabu protestacyjno-strajkowego.

Zasygnalizował również, że związki oczekują walnego zgromadzenia akcjonariuszy (resort skarbu zobowiązał już zarząd do jego zorganizowania), a także bardzo szczegółowego przeprowadzenia zapowiedzianego już audytu. „Chodzi o to, aby nowy zarząd po rekonstrukcji był w stanie dobrze funkcjonować i żebyśmy po raz kolejny nie wpadli w rozdawnictwo pieniędzy w JSW, a przynosili wymierne, konkretne zyski dla siebie i dla budżetu państwa” - zaznaczył Szereda.

Związkowiec podkreślał również w środę, że podłożem 17-dniowego strajku był nie tylko problem związany z hasłem „Zagórowski musi odejść”, ale też m.in. nieprzestrzeganie w spółce prawa pracy czy kwestia błędnych decyzji w zarządzaniu i organizacji pracy.

Zgodnie z treścią piątkowego porozumienia JSW ma zaoszczędzić 280-300 mln zł (według pierwotnego planu zarząd chciał zaoszczędzić ponad 500 mln zł). W ocenie pełnomocnika rządu ds. górnictwa, wiceministra skarbu Wojciecha Kowalczyka, dzięki kompromisowi spółce uda się zaoszczędzić łącznie co najmniej 400 mln zł; przynajmniej 100 mln to dodatkowe oszczędności wynikające z wprowadzenia sześciodniowego tygodnia pracy.

Sześciodniowy tydzień pracy kopalń - przy zachowaniu pięciodniowego tygodnia pracy każdego z górników - jest jednym z wzbudzających największe kontrowersje punktów porozumienia. Wbrew woli Zagórowskiego punkt ten nie został w nim jednak doprecyzowany. Harmonogram wprowadzenia tego rozwiązania ma zostać opracowany przez specjalną grupę roboczą.

Strony doszły do kompromisu w wielu innych kwestiach. Jeden z najważniejszych zapisów dotyczy zmian w wypłacie czternastej pensji. Ma ona być uzależniona od sytuacji finansowej firmy. Czternastka za ubiegły rok ma zostać wypłacona w dwóch ratach.

Związkowcy mówią, że porozumienie - którego celem jest wyprowadzenie firmy na prostą - oznacza dla górników około 20 różnego rodzaju wyrzeczeń i dla części pracowników oznacza pensje niższe o 15-20 proc.

Spółka nadal będzie domagała się od liderów związkowych odszkodowań za nielegalny – w jej ocenie – strajk. Według zarządu każdy dzień protestu oznaczał 27 mln zł strat w przychodach. Władze firmy nie zamierzają natomiast karać górników, ale za czas strajku nie przysługuje im wynagrodzenie.

Powstałe w wyniku protestu straty załogi mają odpracować w dni wolne. JSW podała we wtorek, że jej kopalnie osiągną pełną zdolność produkcyjną dopiero pod koniec tygodnia. W poniedziałek wydobycie było niższe o ok. 10 proc. niż normalnie, ponieważ konieczne są dodatkowe prace zabezpieczające związane z długim przestojem. Problemem jest też sytuacja w kopalni Knurów-Szczygłowice, gdzie od kilku dni trwa akcja pożarowa.

PAP/kop

[Fot. PAP/Grygiel]

 

Warto poczytać

  1. 06FUNDACJAPZKUMORZENIESI26072017 26.07.2017

    Prokuratura umorzyła śledztwo ws. Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych (PZK)

    Śledztwo umorzono wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego. Nikomu nie przedstawiono zarzutów popełnienia przestępstwa. Odpis postanowienia doręczono Światowej Radzie Związków Kredytowych (WOCCU).

  2. CMKremont26072017 26.07.2017

    Półmetek prac nad zamkniętym odcinkiem Centralnej Magistrali Kolejowej

    Prace na zamkniętym odcinku linii Centralnej Magistrali Kolejowej Idzikowice-Knapówka przekroczyły półmetek - poinformowały w środę PKP Polskie Linie Kolejowe.

  3. praca2 26.07.2017

    MR: Polska krajem pierwszego wyboru dla zagranicznych inwestorów z branży przemysłowej

    Polska stała się krajem pierwszego wyboru dla inwestorów zagranicznych z branży przemysłowej - podało Ministerstwo Rozwoju. Dodano, że dzięki inwestycjom z ostatniego półtora roku - korzystających ze wsparcia publicznego - powstanie bezpośrednio 16 tys. i pośrednio 35 tys. miejsc pracy.

  4. Gdansklotnisko 26.07.2017

    Latamy coraz więcej. Najpopularniejsza Hiszpania

    Lotnicze przewozy pasażerskie w pierwszym kwartale 2017 r. wzrosły o 17 proc. Największy wzrost ilościowy odnotowały połączenia do ZEA, Egiptu, Izraela i Kuby

  5. Biurowiec 26.07.2017

    Raport: większość spraw sądowych z bankami wygrywają frankowicze

    Na 192 orzeczenia sądowe w sporach między bankami a frankowiczami - wydane w roku 2016 i do połowy 2017 r. - 121 można zakwalifikować jako wygraną kredytobiorcy, 67 jako zwycięstwo banku, a cztery jako rozstrzygnięcia częściowe - poinformował Bankier.pl.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook