Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Komorowski: bez innowacji nie będzie rozwoju

28.04.2015

W Kędzierzynie-Koźlu Prezydent Bronisław Komorowski podkreślił, że jego wizyta w Grupie Azoty ZAK SA to „kolejna okazja do spotkania z polską chemią”.

Prezydent pobyt na Opolszczyźnie rozpoczął w kędzierzyńskich Zakładach Azotowych, gdzie zwiedził instalację do produkcji plastyfikatora nieftalanowego Oxoviflex, której budowa kosztowała 40 mln zł. Może być stosowana do produkcji wyrobów z PCW, m.in.: wykładzin, tapet winylowych, izolacji, sztucznych skór, opakowań. Uroczyste otwarcie instalacji zaplanowano na środę. Komorowski mówił, że odwiedza zakład w przeddzień otwarcia inwestycji, by "potwierdzić swoje zaangażowanie i zainteresowanie w działaniu na rzecz innowacyjności polskiej gospodarki".

Prezydent podkreślił, że instalacja ta będzie służyła rozwojowi zakładów w Kędzierzynie-Koźlu i zwiększeniu konkurencyjności ich produktów.

- Dlatego chyba to jest dobre miejsce, aby powiedzieć, że właśnie o to chodzi w ustawie innowacyjnej, aby tę ogromną część środków, która jest dzisiaj wydawana na innowacje, ale poprzez zakup technologii z zewnątrz, sprowadzanych do Polski i wdrażanych (...), aby spróbować w wyniku regulacji ustawowej przesunąć te środki na rozwój polskiej myśli naukowo-technicznej i na zachęcenie mniejszych także firm, niż te wielkie potężne zakłady przemysłowe (...) do wysiłku na rzecz innowacyjności – zaznaczył Komorowski.

Prezydent powiedział, że wizyta w ZAK SA to dla niego "kolejna okazja do spotkania z polską chemią", wspominając przy tym swoje wizyty w Puławach czy Tarnowie. Zaznaczył, że kędzierzyńskie zakłady są dowodem na to, że "państwo polskie podjęło słuszną decyzję o uczynieniu w ramach przekształceń właścicielskich" Grupy Azoty "spółką strategiczną państwa polskiego".

- Widać, że to była decyzja słuszna, przynosząca dobre efekty – zarówno w postaci trwania nie tylko polskiej własności, ale także i przyczynienia się do rozwoju w całym szeregu obszarów, m.in. w obszarze innowacyjności – ocenił Komorowski.

Prezes Grupy Azoty Paweł Jarczewski mówił na spotkaniu z prezydentem, że Grupa Azoty to dziś 57 spółek, 10 mld zł przychodów, 14 tys. pracowników w Polsce, Niemczech i Skandynawii. Zapewnił, że spółka "koncentruje się na rozwoju", a w najbliższych 6 latach planuje wydać 7 mld zł na zrównoważony rozwój. Jarczewski dodał też, że instalacja, którą oglądał prezydent to "przykład i symbol ukierunkowania na rozwój i inwestycje Grupy Azoty".

- To gwarant, że będziemy w czołówce Europy i świata – podkreślił prezes Grupy Azoty.

Prezes zarządu i dyrektor generalny Grupy Azoty ZAK SA w Kędzierzynie-Koźlu Adam Leszkiewicz dodał, że w roku 2015 kędzierzyńska spółka przeznaczy na inwestycje rekordową kwotę blisko 300 mln zł, a do roku 2020 planuje wydać na inwestycje ponad 1,5 mld zł. Mówił też, że na badania i rozwój spółka co roku przeznacza blisko 0,5 proc. przychodów. – Wizyta pana prezydenta to również dobra okazja do tego, by podziękować za to, iż w marcu pan prezydent skierował do parlamentu projekt ustawy o wspieraniu innowacyjności. Skorzystają z tego małe firmy, średnie firmy, ale (...) dla całej Grupy Azoty będzie to też dodatkowy bodziec do działań innowacyjnych – zapewnił.

Komorowski podkreślił, że jest przekonany, iż projekt ustawy o której wspomniał Leszkiewicz, a "która już jest w Sejmie i spotyka się z dobrym przyjęciem i z deklaracjami poparcia, (...) będzie służyła nie tylko małym i średnim firmom". Według prezydenta będzie ona też służyła "przez odpowiednie zapisy dotyczące odpisu podatkowego" także wielkim firmom.

- Z największym zainteresowaniem dostrzegam ogromny postęp w zakresie zarówno technologii, jak i utrzymania swojej pozycji na rynku przez całość Grupy Azoty, przez polską chemię, ale także przez ten zakład w Kędzierzynie-Koźlu – zaznaczał Komorowski.

Wyraził też przekonanie, że wspólnym wysiłkiem zostanie utrzymany "ten polski stan posiadania i polskie szanse na nowoczesność, które tworzy Grupa Azoty". - Będzie mi bardzo miło, jeśli wpiszecie mnie w rejestr przyjaciół zakładów i tych, którzy wspierają polską innowacyjność, konkurencyjność i budowanie polskich szans dla gospodarki - podkreślił prezydent.

Od Leszkiewicza oraz dyrektora sportowego siatkarskiego klubu Zaksa SA Sebastiana Świderskiego Komorowski dostał we wtorek koszulkę Zaksy ze swoim nazwiskiem. - Nie przewidziałem, że już mnie zapiszą do klubu od razu. Mówiłem coś o rejestrze przyjaciół – żartował Komorowski.

PAP/mmil

[Fot. PAP/Andrzej Grygiel]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook