Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Polski rząd zaniedbuje kolej

23.11.2011

Polski rząd będzie się starał przekonać Komisję Europejską, by ta zgodziła się na przesunięcie pieniędzy przeznaczonych na rozwój polskich kolei. Jak poinformowała minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska, władze chcą te środki przeznaczyć na program budowy dróg w kraju.

Jak zaznacza w rozmowie z portalem Stefczyk.info Michał Beim, ekspert Instytutu Sobieskiego, spór między KE a rządem trwa od początku roku. – Ta sprawa pojawiła się chwilę po chaosie, jaki zapanował na kolei pod koniec 2010 roku – mówi.

Minister Bieńkowska zaznacza, że rząd kolejny raz wystąpi o przeniesienie środków w 2013 roku. Jednak, zdaniem Beima, istnieją małe szanse na zgodę Komisji Europejskiej w tej sprawie. Ekspert zaznacza, że KE od dawna wymusza na polskim rządzie, by ten zaczął poważniej inwestować w rozwój sieci połączeń regionalnych. - UE zależy na tym, by standard polskiej kolei regionalnej zaczął dorównywać choćby kolei włoskiej. Nasz rząd jednak daje odpór, powtarzając w kółko: autostrady, autostrady! W mojej ocenie efekt będzie taki, że Komisja nie zgodzi się na przesunięcie środków – analizuje Michał Beim.

W ocenie naszego rozmówcy, Komisja nie powinna godzić się na postulaty rządu. - Nie można zaniedbywać bardzo istotnego elementu transportu, jakim są koleje. KE, jak sądzę, podzieli tę opinię, ponieważ popiera zrównoważony rozwój transportu. On musi godzić ze sobą aspekty społeczne, ekologiczne i gospodarcze – tłumaczy Beim. Zaznacza, że w Polsce rząd patrzy tylko na sprawy gospodarcze. - Nawet program budowy dróg marginalizuje kwestie społeczne. Stawia się w nim na autostrady. Zyskują wyborcy obecnego rządu – młodzi z wielkich miast - ale reszta kraju powolutku traci łączność z kimkolwiek – wskazuje nasz rozmówca. Zaznacza, że w mniejszych miastach w Polsce „przestają jeździć koleje, autobusy”. - Ludzie coraz częściej są skazani na to, by organizować, często ryzykowny, transport na własną rękę, albo na bezrobocie. Występują coraz większe problemy transportowe – zauważa ekspert Instytutu Sobieskiego.

Michał Beim, pytany czy polska kolej jest zaniedbywana, przyznaje, że dzieje się tak od lat. Jak się okazuje, zły stan polskiej kolei jest również uznawany w Unii za problem. – Komisja Europejska kwestionuje ostatnio również powstanie Kolei Dużych Prędkości w Polsce w perspektywie budżetowej na lata 2014-2020. Zdaniem Brukseli, nie stać nas na utrzymywanie takiego luksusu, jeśli koleje regionalne są w tak fatalnym stanie, jak obecnie – podkreśla Beim. W jego ocenie polityka transportowa obecnych władz Polski musi się szybko zmienić. – Wskazuje na to również Komisja Europejska. Nie sądzę więc, żeby nasze władze coś wskórały w Brukseli – kwituje nasz rozmówca.

saż

[fot. pkp.pl]

Słowa kluczowe:

rynek kolejowy

,

drogi

,

Komisja Europejska

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook