Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kolej ma nadmiar pieniędzy

05.02.2012

Oczywiście według rządu. Bowiem argumentu, że polska – nowoczesna i mocno przeinwestowana, jak należy się domyślać - kolej nie wykorzysta wszystkich zarezerwowanych dla niej pieniędzy unijnych użył polski rząd, gdy na początku zeszłego roku zdecydował, że ok. 5 mld zł (1,2 mld euro) zaoszczędzonych na przetargach kolejowych zostanie przekazane na budowę dwóch dróg.

Latem Polska złożyła wniosek do Komisji Europejskiej w tej sprawie. KE powinna była zająć oficjalne stanowisko do końca roku, jednak jeszcze tego nie zrobiła. Nie do końca ufając naszemu rządowi, zleciła przeprowadzenie audytu inwestycji kolejowych, by sprawdzić, czy polska kolej rzeczywiście nie jest w stanie wykorzystać całej puli 4,8 mld euro unijnego dofinansowania przewidzianego dla niej w programie Infrastruktura i Środowisko. Audyt polega na sprawdzeniu stanu przygotowania i zawansowania poszczególnych projektów.

Pieniądze przyznane przez Brukselę na jakiś cel mogą być przesunięte na realizację innego, ale musi się na to zgodzić Komisja Europejska. W ostatnich miesiącach zatwierdziła takie zmiany m.in. w programach Kapitał Ludzki czy Innowacyjna Gospodarka. Propozycja przesunięcia 1,2 mld euro z kolei na drogi, jest więc jednym z wielu przesunięć przedstawionych do akceptacji Komisji.

Urzędnicy ministerstwa rozwoju regionalnego wskazują kolej, jako najbardziej kłopotliwą branżę jeśli chodzi o wydawanie unijnych pieniędzy. Z 4,8 mld euro zarezerwowanych na dofinansowanie inwestycji kolejowych w unijnym programie Infrastruktura i Środowisko na razie zakontraktowano mniej niż 50 proc. dostępnych pieniędzy. Jeszcze gorzej wygląda certyfikacja, czyli zatwierdzanie wydatków przez Komisję Europejską przed refundacją. W przypadku inwestycji kolejowych certyfikowano ok. 1 proc. środków.

PAP
Fot. sxc.hu
CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook