Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

KE płacą minimalną chce walczyć z ubóstwem

18.04.2012

KE nie może narzucać krajom UE stosowania płacy minimalnej, ale może ją zalecać, by walczyć z ubóstwem i pobudzać popyt w recesji - uważa komisarz UE ds. zatrudnienia Laszlo Andor. Za brak płacy minimalnej dla wszystkich pracowników krytykowane są Niemcy.

W środę Komisja Europejska przyjmuje strategię zwiększania zatrudnienia w UE, w której wskazuje m.in. na wagę płac minimalnych w zwalczaniu ubóstwa i nierówności społecznych oraz pobudzaniu popytu. Fakt ten wzbudził duże zainteresowanie mediów w Brukseli, ponieważ ustalanie płacy minimalnej leży w wyłącznych kompetencjach rządów.       

Tuż przed publikacją propozycji Andor zastrzegał w rozmowie z grupą dziennikarzy, że nie chodzi w niej o narzucanie krajom UE wysokości czy formuły wyliczania pensji minimalnej i stworzenie europejskiej płacy minimalnej, ale o "zwrócenie uwagi na jej rolę".       

"Chodzi o to, żeby zagwarantować różnicę pomiędzy byciem zatrudnionym i byciem poza rynkiem pracy (...), by walczyć z ubóstwem, co także pomoże utrzymać popyt w gospodarce. Płaca minimalna spełnia więc wiele funkcji" - wymienił komisarz. Zaznaczył, że nie ma "standardowej formuły w ustanawianiu płacy minimalnej". Jego zdaniem, w jej kształtowaniu w krajach UE aktywny udział powinni odgrywać partnerzy społeczni.       

Dokument KE ma charakter tzw. komunikatu, a nie propozycji legislacyjnej, ale będzie to pierwszy raz, gdy Bruksela tak jednoznacznie zajmie się płacami. Ponadto, jeśli strategię przyjmą rządy państw UE, KE będzie mogła w ramach tzw. semestru europejskiego (okresowa ocena polityk gospodarczych krajów UE) wysuwać konkretne rekomendacje dla danego kraju w polityce płacowej.        

Bruksela uważa, że płace w UE, w tym minimalne, powinny lepiej odzwierciedlać produktywność gospodarki danego kraju i nie hamować konsumpcji, a także nie dopuszczać do ubóstwa pracujących.         

"Nie możemy zmusić kraju UE do wdrożenia płacy minimalnej w jakimś sektorze, czy w całej gospodarce, ale możemy ją popierać i możemy używać semestru europejskiego. Nie ma mowy o żadnej nowej podstawie legislacyjnej w tym obszarze, możemy działać w ramach istniejących przepisów" - wyjaśnił Andor. Dodał, że w długim okresie można się spodziewać zbliżania wysokości płac minimalnych w UE, co spowodują czynniki gospodarcze.        

Jak zaznaczył prawie we wszystkich krajach UE jest jakaś forma płacy minimalnej, ale nie zawsze pokrywa ona wszystkie sektory gospodarki, np. w Niemczech nie obejmuje sektora usług. "Rozmawiałem już o tym z niemieckim ministrem i cieszę się z planu tzw. roadmap w kierunku minimalnej płacy w tym obszarze" - poinformował Andor. Jego zdaniem, duże kraje mogą mieć zróżnicowaną pensje minimalną w zależności od branży.        

Niemcy spotykają się z krytyką niektórych ekonomistów oraz swoich partnerów w UE, przede wszystkim Francji, za brak płacy minimalnej w całej gospodarce.         

Projektowi strategii zatrudnienia towarzyszy 9 analiz wskazujących m.in. na to jak popyt na pracę może zwiększyć ułatwiona mobilność pracowników, wspieranie zatrudnienia młodych, elastyczne formy zatrudnienia i ubezpieczenia (tzw. flexisecurity), lepsze wykorzystanie potencjału zielonej gospodarki, usług zdrowotnych i technologii IT oraz zachęcanie do legalizacji pracy w szarej strefie.        

KE podkreśla, że po raz pierwszy unijna strategia koncentruje się na pobudzaniu popytu na pracę, a nie - jak dotąd - na stronie podażowej (m.in. podnoszenie kwalifikacji pracowników i usprawnianie służb zatrudnienia). Proponuje też lepsze wykorzystanie funduszy UE na szkolenia i staże. KE kolejny raz apeluje o zniesienie restrykcji w zatrudnieniu Rumunów i Bułgarów w innych państwach UE.         

Obecnie 20 krajów UE, w tym Polska, ma ustawowo regulowane pensje minimalne; w niektórych krajach, jak w Niemczech, Austrii czy krajach skandynawskich, wysokość wynagrodzenia minimalnego jest negocjowana w układach zbiorowych partnerów społecznych. Ustawowe wynagrodzenia minimalne są bardzo zróżnicowane i wahają się od około 120 euro w Bułgarii do 1758 euro w Luksemburgu (dane Eurostatu z 2011 roku). Polska, z wynagrodzeniem minimalnym około 350 euro, zajmuje 12 miejsce (na 20 państw). 

PAP

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. pod321 25.05.2017

    MF przeciwko agresywnym optymalizacjom podatkowym

    W przyszłym tygodniu resort finansów przedstawi projekt, który ma przeciwdziałać agresywnym optymalizacjom podatkowym - zapowiedział w czwartek w Sejmie wiceminister finansów Paweł Gruza.

  2. daneGUSstrzalkaSI 25.05.2017

    Optymistyczne dane GUS

    Kolejne optymistyczne dane płyną z raportów GUS. Rosną zamówienia w przemyśle, obroty w handlu. Zwiększa się też liczba budowanych mieszkań.

  3. prac21 25.05.2017

    Stopa bezrobocia spadła do 7,7 proc.

    Stopa bezrobocia w kwietniu wyniosła 7,7 proc. wobec 8,1 proc. w marcu - podał w czwartek GUS.

  4. erdoganSIpapepaturcja 24.05.2017

    Erdogan zarobił na puczu?

    Przez osiem miesięcy od udaremnionej próby zamachu stanu w Turcji władze przejęły kontrolę nad 879 firmami o łącznej wartości 11,32 mld dolarów, albo je przejmując, albo wyznaczając swoich administratorów - podał kierujący tymi spółkami państwowy fundusz.

  5. tomatoes-946377STEF 24.05.2017

    Wysokie straty w rolnictwie na skutek klęsk żywiołowych

    Klęski żywiołowe dotknęły ponad 7 tys. gospodarstw rolnych.

  6. morawieckifuttechSI 24.05.2017

    Morawiecki: Polska ma szansę stać się Doliną Krzemową

    Coraz więcej twórczych projektów powstaje w Polsce i krajach Europy Środkowej - powiedział w środę podczas Kongresu FutureTech wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki, który wyraził nadzieję, że Polska ma szansę stać się nową Doliną Krzemową.

  7. money-2-1240719-12701x714s54b56s4bs5b 24.05.2017

    MF: Deficyt budżetowy spadł do 0,9 mld zł

    Deficyt po kwietniu stanowi 1,5 proc. z dopuszczonego tegoroczną ustawą budżetową deficytu w wysokości 59,3 mld zł.

  8. enert54 24.05.2017

    Ponad 50 mld zł na transformację polskiej energetyki

    Transformacja polskiej energetyki w ciągu 20 lat będzie kosztowała powyżej 50 mld zł - ocenił w środę minister energii Krzysztof Tchórzewski.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook