Jedynie prawda jest ciekawa

KE broni programu "Mleko dla Szkół"

25.10.2011

Trybunał już po raz kolejny skrytykował program - zarzuca mu nieskuteczność i grozi likwidacją.

Na podstawie tych wniosków Trybunał zaapelował do KE o gruntowną reformę programu, w tym podniesienie poziomu unijnych dotacji oraz ukierunkowanie pomocy w ten sposób, by mleko i jego pochodne trafiały do dzieci, które najbardziej tego potrzebują. W innym przypadku zalecił zakończenie programu. Komisja Europejska "nie podziela opinii Trybunału; oprócz aspektów żywieniowych program spełnia też rolę edukacyjną i ma zachęcać dzieci do zdrowego stylu życia i odżywiania" - podkreśliła KE w komunikacie opublikowanym we wtorek.

Program "Mleko dla Szkół", wraz z uruchomionym w 2009 roku programem "Owoce w szkołach", jest
skierowany do dzieci i młodzieży szkolnej. Obie inicjatywy Komisji Europejskiej, finansowane z budżetu Wspólnej Polityki Rolnej (WPR), mają na celu wzmocnienie rynków zbytu tych produktów, a także promocję zdrowej żywności wśród najmłodszych Europejczyków.

W ramach programu mleka, UE przyznaje państwom członkowskim dopłaty do sprzedaży po obniżonych cenach przetworów mlecznych uczniom w szkołach. We Francji jest to zazwyczaj porcja sera lub jogurt na deser, we Włoszech parmezan do potraw z makaronem lub ser mozarella do sałatki, a w Polsce i Wielkiej Brytanii kartony mleka sprzedawane po obniżonej cenie lub rozdawane bezpłatnie dzieciom. Roczny budżet programu to 90 mln euro, dzielone pomiędzy kraje na podstawie złożonych przez nie wniosków.

Polska jest jednym z głównych beneficjentów istniejącego od 1977 roku programu "Mleko dla Szkół". Z danych z 2009 roku wynika, że przypadło na nią najwięcej, bo 19 proc. środków. Nieco mniej otrzymały Francja (18 proc.) oraz Szwecja (15 proc.). W Polsce program "szklanka mleka" finansowany jest z trzech źródeł - ze środków unijnych, środków krajowych (tzw. dopłata krajowa) oraz z pieniędzy Funduszu Promocji Mleka.

W opublikowanym w poniedziałek raporcie Trybunał uznał, że program jest "nieskuteczny, ponieważ dotowane produkty byłyby w większości przypadków tak czy inaczej częścią posiłków wydawanych w stołówkach lub byłyby kupowane przez beneficjentów (m.in. szkoły) nawet przy braku dotacji".

Podważył także wartość promocyjną programu, jego aspekty edukacyjne oraz żywieniowe. Zwrócił uwagę, że z programu najbardziej korzystają ci, którzy i tak mają wysokie spożycie mleka w przeliczeniu na jednego mieszkańca, są to m.in. Polska i Francja. Z kolei - jak zaznacza Trybunał we wnioskach swojego raportu - 10 krajów o najniższym spożyciu produktów mlecznych otrzymuje średnio 3,5 razy mniej dotacji w stosunku do największych beneficjentów.

Ponadto, zdaniem Trybunału, wysokość unijnego dofinansowania (18,5 euro za 100 kg mleka) jest zdecydowanie zbyt niska, żeby przynieść oczekiwane korzyści. - Pomoc UE stanowi tym samym tylko jedną czwartą bezpośredniego kosztu mleka w Polsce i 10-15 proc w Niemczech i Wielkiej Brytanii - napisano w raporcie. Eksperci Trybunału wyliczyli, że dotacja pozwala na nieznaczne obniżenie cen wspomaganych produktów, np. kartonów smakowego mleka w Niemczech z 40 do 35 eurocentów. - Obniżka tego rzędu jest z reguły zbyt niska, aby zachęcić do zakupu - ocenia Trybunał.

Dodatkowo w Polsce i w Wielkiej Brytanii, gdzie mleko jest rozdawane za darmo (w Polsce w szkołach podstawowych, w Wielkiej Brytanii dla dzieci poniżej 5. roku życia), dotacja z UE stanowi tylko skromną część ogólnego kosztu. - Jeżeli program ten ma być kontynuowany, potrzebna będzie jego gruntowna reforma, mająca na celu usunięcie stwierdzonych uchybień. Należy rozważyć przyjęcie modelu bezpłatnej dystrybucji poza stołówkami, a docelowa grupa beneficjentów powinna zostać określona z uwzględnieniem występujących potrzeb żywieniowych - ocenił Trybunał.

Europejski Trybunał Obrachunkowy nie po raz pierwszy zaleca zamknięcie programu. Ostatnim razem zrobił to w 1999 roku. Wniosek poparła Komisja, ale sprzeciwiły się temu kraje członkowskie. Żeby rekomendacje Trybunału weszły w życie, potrzebna jest zgoda KE i krajów UE.

PAP
fot.sxc.hu

Warto poczytać

  1. Warszawa 19.10.2017

    Luka podatkowa będzie mniejsza o 13 miliardów złotych? Jest raport PwC

    Luka podatkowa w VAT w Polsce wyniesie w tym roku ok. 39 mld zł, czyli o 13 mld zł mniej niż w zeszłym roku - wynika z raportu przedstawionego w czwartek przez firmę doradczą PwC.

  2. PocztaPolska 19.10.2017

    Znakomite wyniki Poczty Polskiej. "Będziemy inwestować"

    Poczta Polska w tym roku chce zwiększyć swoje przychody aż o 600 mln zł, czyli o 12 proc. Jak powiedział Przemysław Sypniewski, prezes przedsiębiorstwa, w Wywiadzie Gospodarczym Telewizji wPolsce.pl, ten plan zostanie zrealizowany

  3. Przekop 19.10.2017

    Znamy już miejsce przekopu przez Mierzeję Wiślaną

    Urząd Morski w Gdyni, a tym samym Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wybrało lokalizację w miejscowości Nowy Świat, jako najlepszą do realizacji przekopu przez Mierzeję Wiślaną - poinformował szef MGMiŹŚ Marek Gróbarczyk.

  4. kartabankowapixabay 19.10.2017

    Mamy już dość gotówki. Polacy pokochali płatności elektroniczne

    Większość Polaków wybiera płatności elektroniczne zamiast gotówki. Cenione są za innowacyjność, wygodę, oszczędność czasu i łatwość korzystania - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie firmy eService w ramach kampanii społecznej "Warto Bezgotówkowo".

  5. Biurowiec 19.10.2017

    Opublikowano prognozę Banku Światowego dla polskiej gospodarki. Jest jedno "ale"

    W 2017 r. wzrost polskiej gospodarki przyspieszy do 4 proc. z 2,7 proc. w ub.r., dzięki konsumpcji prywatnej wspartej dobrą sytuacją na rynku pracy i programem Rodzina 500+. - wynika z opublikowanego w czwartek raportu Banku Światowego. Jak dodano w 2018 r. gospodarka może zwolnić do 3,6 proc.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook