Jedynie prawda jest ciekawa

Kanada żegna ropę naftową

06.03.2016

Z jednej strony zobowiązania do przeciwdziałania zmianom klimatu, z drugiej niskie ceny ropy, które ograniczają wpływy do budżetu. Kanada próbuje znaleźć "zielone" rozwiązania, które ekologicznie pobudzą gospodarkę.

Spadek cen ropy, która w ostatnich kilkunastu latach finansowała rozwój Kanady, to mniejsze wpływy z podatków i opłat eksploatacyjnych oraz zwolnienia w sektorze. Rząd szuka więc zastępujących surowce pomysłów na rozwój. Dotychczas o konieczności przestawienia gospodarki na "zieloną" mówili ekolodzy i naukowcy, teraz pomysły te wsparły organizacje przedsiębiorców i związki zawodowe. W tych warunkach odbywało się czwartkowe spotkanie premiera Kanady Justina Trudeau i premierów 13 kanadyjskich prowincji i terytoriów w Vancouver. 

Obecna sytuacja na rynku ropy naftowej potwierdza to, co w ub. tygodniu mówił saudyjski minister ds. ropy naftowej Ali ibn Ibrahim an-Naimi, że "nieekonomiczni producenci będą musieli wyjść z rynku". Choć w poniedziałek Arabia Saudyjska zapowiedziała, że będzie współpracować z innymi producentami, by ograniczyć wahania cen, to Międzynarodowa Agencja Energii szacuje, że zapasy ropy będą i tak rosnąć do końca 2017 r. Produkcja ropy z piasków roponośnych w Albercie jest opłacalna, gdy cena baryłki jest wyższa niż 80 USD, a obecne ceny ropy nieco przekraczają 30 USD. 

Kanadyjscy naukowcy napisali do Trudeau i premierów prowincji list otwarty, w którym wskazywali, że już zaaprobowane projekty w infrastrukturze transportu paliw kopalnych będą kosztować 120 mld dolarów kanadyjskich (89,3 mld USD). Dodają, że nie zanosi się na wzrost cen ropy i lepiej inwestować w energie odnawialne. 

Grupa przedsiębiorców z Kolumbii Brytyjskiej przypomniała, że od 2008 r. udział Kanady w rynku czystych technologii spadł z 14. na 19. miejsce. Wartość tego rynku szacuje się na 1 bilion dolarów, a "pytanie brzmi, czy Kanada będzie producentem, czy kupującym". Firmy sektora, które uważają, że mogą być eksporterami kanadyjskich pomysłów, chciałyby więc z jednej strony narodowej strategii rozwoju zielonej energetyki, a z drugiej - 2,75 mld dolarów na gwarancje kredytowe i fundusze venture capital. 

Swój realny udział w kształtowaniu polityki energetycznej chcą mieć Indianie i Inuici, także uczestniczący w spotkaniu w Vancouver. 

Canadian Labour Congress, organizacja zrzeszająca większość związków zawodowych w anglojęzycznej Kanadzie, zaproponowała, by rząd federalny zainwestował w ciągu najbliższych pięciu lat 81 mld dolarów kanadyjskich w odnawialne źródła energii, remonty budynków i rozbudowę transportu publicznego. Dla porównania: dochody budżetu federalnego w bieżącym roku budżetowym to ok. 290 mld CAD. Związkowcy szacują, że pozwoliłoby to utworzyć ok. 1 mln nowych miejsc pracy, zredukować o jedną trzecią emisję gazów cieplarnianych i uniezależnić się od paliw kopalnych. 

Grupa naukowców z amerykańskiego uniwersytetu Stanforda policzyła, że do 2030 r. Kanada mogłaby istotnie uniezależnić się od paliw kopalnych i czerpać energię w 58 proc. z energetyki wiatrowej, 22 proc - słonecznej, 16 proc. - wodnej, 4 proc. z energetyki morskiej (wykorzystanie energii fal) i geotermalnej. Po uwzględnieniu politycznych przeszkód naukowcy szacują, że w 2030 r. już 80 proc. dostaw energii może pochodzić z czystych źródeł. 

Ten sam raport wylicza możliwości dla Polski. Zdaniem amerykańskich ekspertów, w 2050 r. Polska może posługiwać się wyłącznie czystą energetyką, wliczając w to transport, w następujących proporcjach: 43 proc. - turbiny wiatrowe na lądzie, 29 proc. - turbiny wiatrowe morskie, 14,8 proc. - panele słoneczne na budynkach publicznych i prywatnych, 12,1 proc. - elektrownie słoneczne, 0,5 proc. - elektrownie wodne, 0,4 proc. - z energii fal morskich i 0,2 proc. - z geotermii. Taka struktura energetyki dałaby ponad 200 tys. długoterminowych (40 lat) miejsc pracy. 

W wyniku obrad w Vancouver ma powstać plan gospodarczy, liczący się ze zmianami klimatu i stosujący takie narzędzia, jak kontrowersyjny podatek od emisji CO2, ale z uwzględnieniem warunków każdej prowincji Kanady. Chodzi o to, by nie doszło do gwałtownego wzrostu cen towarów i usług. Zaś rząd federalny chce podwoić pięcioletnie wydatki na czyste źródła energii i badania w tym zakresie. Projekt budżetu będzie przedstawiony 22 marca br. Na razie Trudeau zapowiedział, że 75 mln dolarów otrzyma federacja miast kanadyjskich na finansowanie ekologicznych projektów, a 50 mln dolarów zostanie zaangażowanych w pomoc w projektowaniu. 

Jak oceniają kanadyjskie media, Trudeau ma wręcz "religijne" nastawienie do problemu zmian klimatu. Od grudniowego szczytu w Paryżu Kanada chce być wśród liderów zmian, ale trzeba na to znaleźć pieniądze.

kk/PAP

[fot.Fratria]

Warto poczytać

  1. UOKIKwiki 23.10.2017

    Prezes UOKiK: Chcemy chronić narodową gospodarkę

    Chcemy chronić narodową gospodarkę, dlatego nowe rozwiązania prawne potrzebne są w sektorach kluczowych dla kraju, takich jak: media, bezpieczeństwo, energetyka - wskazał prezes UOKiK Marek Niechciał, cytowany w poniedziałkowym komunikacie Urzędu.

  2. Morawiecki23102017 23.10.2017

    Wróci 22 procentowy VAT? Jest komentarz Morawieckiego

    W tym roku zobaczymy więcej ściągniętego VAT o dwadzieścia kilka mld zł - powiedział w niedzielę wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

  3. Wozekwidlowy 20.10.2017

    Cała Polska zostanie Specjalną Strefą Ekonomiczną? Ruszają konsultacje projektu

    Udzielanie pomocy publicznej w formie zwolnienia podatkowego z tytułu realizacji nowej inwestycji na terenie całej Polski, a nie na wyznaczonym terenie specjalnej strefy ekonomicznej, zakłada projekt ustawy, który Ministerstwo Rozwoju skierowało w piątek do konsultacji i uzgodnień.

  4. Kontenerowiec 20.10.2017

    Gdyński port chce pobić rekord. Jest spory wzrost przeładunków

    Przeładunki w Porcie Gdynia wzrosły w ciągu trzech kwartałów tego roku o 8,8 proc. do 15,6 mln ton - informuje zarząd portu i zapowiada, że w tym roku mogą być wyższe od ubiegłorocznego rekordu, kiedy to przeładowano 19,5 mln ton towarów.

  5. morawiecki10102017 20.10.2017

    Morawiecki zapowiada: zapełnimy lukę VAT

    W tym roku zapełnimy lukę VAT na kwotę ponad dwadzieścia miliardów złotych, a w przyszłym roku o kolejne dziesięć miliardów - mówił wicepremier Mateusz Morawiecki w czwartek w TVP Info. To jest, jak dodał, przejaw „przywrócenia powagi państwa”.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook