Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Jeszcze się taki nie urodził, który by niemieckiej gospodarce dogodził

04.11.2012

Po rynku pracy nasi zachodni sąsiedzi drżeli, że ich kraj zaleje fala taniej siły roboczej. Fala nie nadeszła, a niemieckie firmy znalazły się na lodzie.

Niemcy, którzy obawiali się otwarcia swojego rynku dla siły roboczej z Polski i innych krajów Środkowej Europy, teraz żałują, że nie zrobili tego wcześniej. Fala osób chętnych do podjęcia pracy popłynęła w kierunku Wielkiej Brytanii, Skandynawii i Irlandii. Dziś osób, które okrzepły na tamtejszych rynkach pracy, nauczyły się zasad tam panujących, łyknęły języka i mentalności, nie da się łatwo przyciągnąć do Niemiec. Nawet, jak w przypadku Polaków, nie pomoże bliskość geograficzna, bo tanie linie lotnicze skróciły dystans do najdalszych zakątków bardziej gościnnych części Europy.

Kolejne ostrzeżenie przed zaostrzającą się sytuacją na niemieckim rynku pracy nadeszło z zarządu Federalnej Agencji Pracy. Członek zarządu Raimund Becker w wywiadzie dla "Neue Ruhr/Neue Rhein Zeitung" ostrzegł, że do roku 2025 w RFN może wystąpić deficyt fachowców rzędu 3,5 mln osób.

Przyznał on, że jak do tej pory nie nadeszła fala specjalistów z zagranicy, jakiej Niemcy się spodziewali i po trosze obawiali.

Nawet kryzysowa sytuacja takich w krajach jak Hiszpania, Portugalia czy Grecja nie wywołała masowych wyjazdów za granicę w poszukiwaniu pracy. Od maja 2011 do maja 2012 r. z tych krajów przybyło zaledwie 28 tys. osób, które znalazły w RFN pracę na pełnym etacie.

Także otwarcie niemieckiego rynku pracy dla obywateli "nowych" krajów członkowskich nie przyniosło spodziewanego efektu. Od maja 2011 do maja 2012 przybyło stamtąd sto tysięcy osób w poszukiwaniu pracy - zaznaczył Raimund Becker. Zamiast do Niemiec ludzie z Europy Środkowej i Wschodniej wolą wyjeżdżać do Wielkiej Brytanii.

Obecnie Federalna Agencja Pracy szczególnie stara się werbować fachowców z Hiszpanii, Portugalii, Bośni-Hercegowiny, Wietnamu i Indonezji. Od przyszłego roku myśli się o ściągnięciu do RFN młodych ludzi z tamtych krajów i umożliwieniu im w Niemczech kształcenia zawodowego.

Sław/ Deutsche Welle

[FOTO: sxc.hu]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook