Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Jest plan naprawy Przewozów Regionalnych

26.02.2015

Marszałkowie 12 województw porozumieli się w sprawie planu restrukturyzacji tej spółki przewozowej

Marszałkowie poparli plan restrukturyzacji Przewozów Regionalnych oznacza to, że udało się uzyskać wymaganą większość do wprowadzenia działań naprawczych w spółce - poinformował prezes spółki Tomasz Pasikowski.

„To ważny moment, ponieważ od dłuższego czasu trwały rozmowy i negocjacje dotyczące tego planu restrukturyzacji. Teraz przystąpimy do negocjacji dwustronnych kontraktów na wykonywanie usług przewozowych w poszczególnych województwach na pięć lat" - powiedział Pasikowski.

Plan restrukturyzacji zakłada, że skarb państwa zasili kwotą 750 mln zł Agencję Rozwoju Przemysłu (ARP), a Przewozy Regionalne (PR) wyemitują udziały, które obejmie ARP - gotówka wpłynęłaby do spółki. Agencja stałaby się większościowym udziałowcem PR, 600 mln zł przeznaczone zostałoby na oddłużenie spółki, a 150 mln na jej restrukturyzację, w tym modernizację taboru.

Zdaniem przedstawicieli opozycji należy postawić pytanie jak w rzeczywistości zostaną wydane te pieniądze i czy naprawdę przysłużą się ratowaniu Przewozów Regionalnych. „Dzisiaj ten plan ratunkowy oznacza wydanie środków w sytuacji, w której spółka balansuje na pograniczu upadłości. Oznacza przejęcie większości aktywów przez ARP. Powstaje w związku z tym strategiczne pytanie: czy w Polsce ma być transport kolejowy? – pyta Jerzy Polaczek, były minister transportu.

W jego ocenie sytuacja w Przewozach Regionalnych to wynik nieudolnej polityki PO i PSL na szczeblu centralnym i samorządowym „Efektem tego, dla pasażera, jest zmniejszająca się corocznie oferta przewozowa. Na to nakłada się brak systemu integracji sprzedaży biletów wszystkich przewoźników – w tym Przewozów Regionalnych  – co jest pogorszeniem oferty handlowej dla każdego przeciętnego kowalskiego, który chce po prostu skorzystać z usługi przewozu regionalnego, kolejowego i np. przesiąść się na np. Intercity, a nie ma możliwości zakupu w jednym miejscu – zwraca uwagę Polaczek.

Obecny plan poparli marszałkowie województw: mazowieckiego, śląskiego, kujawsko-pomorskiego, lubelskiego, świętokrzyskiego, opolskiego, pomorskiego, lubuskiego, wielkopolskiego, podlaskiego, podkarpackiego, małopolskiego. Oznacza to, ok. 75 proc. udziałowców.

Dodatkowo jak poinformował Pasikowski województwo łódzkie poparło plan, ale ze względów proceduralnych marszałek tego województwa „nie mógł złożyć w czwartek podpisu". „Jeśli marszałek województwa łódzkiego podpisze porozumienie to poparcie dla planu wzrośnie do ok. 81,6 proc. udziałowców" - zaznaczył Pasikowski.

Dodał, że trwają jeszcze rozmowy w sprawie wsparcia planu z przedstawicielami województw: dolnośląskiego, zachodnio-pomorskiego i warmińsko-mazurskiego. „Jestem optymistą, jeśli chodzi o województwa warmińsko-mazurskie i zachodnio-pomorskie. Moje obawy związane są z województwem dolnośląskim. Tam jest pomysł na budowę swojego przewoźnika, choć mamy deklaracje, że w ciągu najbliższych pięciu lat istnieje potrzeba korzystania z usług Przewozów Regionalnych" - wyjaśnił.

„Plan restrukturyzacyjny zakłada trwałe obniżenie bazy kosztowej spółki o 200 - 220 mln zł. Zakładamy, że po pięciu latach realizacji tego planu spółka będzie trwale rentowna, będzie oferowała usługi zdecydowanie na lepszym poziomie niż obecnie" - zaznaczył Pasikowski.

Wyjaśnił, że do 30 września br. PR chciałyby przeprowadzić cały proces decyzyjny w taki sposób, aby we wrześniu większościowym udziałowcem spółki była ARP i objęła udziały w formie gotówkowej, co z kolei umożliwi przeprowadzenie operacji oddłużenia do końca 2015 roku.

Prezes zaznaczył, że plan restrukturyzacji zakłada również redukcję zatrudnienia. „Celem projektu nie jest zwalnianie tylko ochrona miejsc pracy i doprowadzenie do rentowności spółki. Natomiast będziemy dostosowywać liczbę pracowników do tego jak wygląda popyt na nasze usługi. Musimy umieć spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać, że jednym z punktów planu jest optymalizacja, która będzie związana z jakąś redukcją zatrudnią" - przyznał Pasikowski.

Dodał, że na razie nie może podać dokładnych liczb związanych ze zwolnieniami. „Nie chce i nie mogę dzisiaj powiedzieć, o jakich liczbach myślimy, bo jeszcze trwają uszczegółowienia wszystkich inicjatyw oszczędnościowych i dopiero po ich zakończeniu będziemy mogli podać precyzyjne liczby.(...) na pewno będzie do tego oferowany program osłonowy, mam tutaj na myśli programy dobrowolnych odejść czy inne rozwiązania” - powiedział Pasikowski. Zaznaczył, ze kwestia ewentualnych zwolnień będzie omawiana również z partnerami społecznymi

ŁS / PAP / radiomaryja.pl

Fot. YouTube

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook