Jedynie prawda jest ciekawa

Inflacja kontra zarobki

11.02.2013

Inflacja zabiera Polakom zarobki. Co gorsze, ceny rosną najszybciej w regionach, gdzie najwięcej ludzi nie ma pracy i jakichkolwiek lub niskie dochody.

W ostatnim kwartale inflacja wyniosła 3,7 procent, zaś pensje wzrosły w tym samym okresie 3 procent. Wniosek? Nasze zarobki „skonsumowała” inflacja.

Średnia pensja w ostatnich trzech miesiącach 2012 r. wyniosła 3 690, 30 zł. Analitycy Głównego Urzędu Statystycznego podali, że w ciągu ubiegłego roku zarobki wzrosły o 2,9 procent.

Jeśli chodzi o ceny towarów i usług, to najbardziej poszły one w górę w rejonach północno-wschodnich Polski oraz na Podkarpaciu – o 4,1 procent.

Następne, z 4 procentami, znalazły się województwa wielkopolskie i świętokrzyskie. Najniższą inflację odnotowało województwo śląskie – 3,3 procent.

PKB na mieszkańca woj. podkarpackiego jest o jedną trzecią niższy niż średnia dla całego kraju. W woj. warmińsko-mazurskim o 26 proc., a w świętokrzyskim – o 24 proc. W tych też regionach jest także największe bezrobocie – na koniec roku dla woj. świętokrzyskiego było 15,8 procent osób  wieku produkcyjnym nie miało pracy, w warmińsko-mazurskim ponad 21 proc. Na pierwszy rzut oka jest to paradoks – tam, gdzie najwięcej ludzi nie ma pracy, a zarobki są najniższe, ceny rosną najszybciej.

Eksperci tłumaczą skąd się bierze ten fenomen, że w miejscach, gdzie jest największe bezrobocie, tam najniższe są zarobki i inflacja rośnie szybciej.

- W wielu regionach nawet przy niskim popycie część produktów, zwłaszcza żywnościowych, drożeje, ponieważ stosunkowo mało jest tam supermarketów i dyskontów, które przyczyniają się do ogólnego obniżenia cen. A w małych sklepach ceny rosną, bo są w nich duże koszty i ich właściciele starają się uzyskać odpowiednią marżę ze sprzedaży – wyjaśnia „Dziennikowi Gazecie Prawnej” prof. Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Slaw/ "Dziennik Gazeta Prawna"

[FOTO: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. Urzad 16.11.2017

    Przedsiębiorcy o urzędnikach: są niepatriotyczni

    Najbardziej niepatriotyczny element w gospodarce to polskie państwo, które dyskredytuje polskie przedsiębiorstwa – powiedział dr Henryk Siodmok, prezes Grupy Atlas podczas I Kongresu Patriotyzmu Ekonomicznego w Warszawie

  2. Pieniadze 16.11.2017

    Mamy niemal 2,5 miliona dłużników. Rekordzista musiałby odpracować... 1200 lat!

    Najbardziej zadłużona osoba, notowana w Krajowym Rejestrze Długów, musiałaby pracować 1198 lat, aby spłacić swój dług - wynika z danych KRD. Na spłatę średniego długu konsumenta potrzeba natomiast niespełna pół roku

  3. bierecki10112017 10.11.2017

    Ostra debata w senacie RP. Apel senatora Biereckiego do ministra zdrowia

    Senat debatował nad ustawą o podstawowej opiece zdrowotnej i nowelizacją ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym.

  4. Supermarket1 10.11.2017

    Zakaz handlu w niedzielę już od 1 stycznia? "Termin mało prawdopodobny"

    W tym momencie wejście w życie ograniczenia handlu w niedziele 1 stycznia 2018 r. jest mało prawdopodobne - powiedział w piątek szef Stałego Komitetu Rady Ministrów Henryk Kowalczyk

  5. Warszawa3 09.11.2017

    Sukcesy gospodarcze Polski coraz bardziej widoczne! KE podwyższyła prognozę wzrostu dla Polski

    Wzrost gospodarczy w Polsce w 2017 roku wyniesie 4,2 proc. PKB, a w 2018 roku 3,8 proc. PKB - wynika z przedstawionych w czwartek jesiennych prognoz gospodarczych Komisji Europejskiej. To znacznie lepsze wyniki, niż Bruksela przewidywała wiosną

CS149FOTMINI

Czas Stefczyka 149/2017

PDF (4,39 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook