Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Holandia: ograniczanie dostępu do coffee shopów uderzy w gospodarkę?

01.01.2013

Holandia powoli wycofuje się z liberalizmu wobec lekkich narkotyków, choć o zakazie na razie nie ma mowy - pisze "Rzeczpospolita".

Burmistrzowie miast bronią się jak mogą, by nie stracić milionów turystów, którzy przyjeżdżają do Holandii osławionej właśnie sklepami, gdzie legalnie mogą dostać miękkie narkotyki.

"W samym Amsterdamie działa ok. 220 coffee shopów, a w całej Holandii jest ich nieco ponad 700. Ale jeszcze dziesięć lat temu było o co najmniej tysiąc więcej. (…) Z badań wynika, że połowa konsumowanej marihuany trafia do Holandii przez Francję, co było przyczyną, że prezydent Jacques Chirac nazwał kiedyś liberalne przepisy holenderskie hańbą tego narodu. Nie tylko on nie był w stanie zrozumieć, jak to jest możliwe, że w środku Europy działa oaza niwecząca wysiłki wielu rządów w walce z narkomanią. To tak jak ze Szwajcarią będącą rajem dla nieuczciwych podatników. Alpejskie mocarstwo bankowe zostało już jednak zmuszone do zmiany swej polityki. Także Królestwo Holandii czyni pewne ustępstwa".

Proces ograniczania dostępu ruszył juz w kilku landach i wydaje się to procesem nieodwracalnym.

"(…) kolejne rządy dokonują raz po raz ingerencji w funkcjonowanie całego systemu, ograniczając dostęp do coffee shopów. Tak więc w maju mijającego roku w kilku południowych prowincjach: Limburgii, Brabancji Północnej i Zeelandii wprowadzony został zakaz sprzedaży narkotyków cudzoziemcom nieposiadającym stałego zameldowania w kraju".

Właśnie taki zakaz teoretycznie ma od nowego roku obowiązywać w całym kraju. Teoretycznie, bo wielu burmistrzów już zapowiada, że się do niego nie zastosuje.

"Tego obawia się obecny rząd i mimo zapowiadanego już zakazu narkotyków dla cudzoziemców od początku roku wycofuje się powoli z wcześniejszych zamiarów, nie reagując na buntownicze deklaracje władz Amsterdamu czy Hagi o bojkocie nowych zasad. Pozostawia lokalnym władzom wolną rękę, co oznacza, że Holandia będzie nadal magnesem dla milionów najczęściej młodych ludzi nie tylko z całej Europy, którzy chcą spróbować smaku zakazanych owoców, a czego nie mogą legalnie uczynić w swoich krajach" - czytamy w "Rz".

rp.pl/run

fot. sxc.hu

Słowa kluczowe:

Holandia

,

narkotyki

,

marihuana

,

liberalizm

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook