Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Hodowcy ryb nie unikną opłat za wodę

22.01.2015

Zapłacą za wodę wszyscy ci, którzy pogarszają jej stan - powiedział minister środowiska Maciej Grabowski, odnosząc się do przygotowanego przez jego resort projektu nowego Prawa wodnego. Wskazał, że opłat nie uniknie zatem hydroenergetyka i niektórzy hodowcy ryb.

Obecnie kończą się konsultacje społeczne ws. projektu nowego Prawa wodnego. Przepisy, oprócz zmian w zarządzaniu wodami w Polsce, będą wdrażać art. 9 Ramowej Dyrektywy Wodnej. Stanowi on, że wszyscy korzystający z wody mają za to płacić.

Minister wyjaśnił, że sposób naliczania opłat nie znajdzie się bezpośrednio w ustawie, lecz w przygotowywanym do niej rozporządzeniu. Przyznał, że kwestia opłat budzi kontrowersje. "Zasada ogólna jest jasna: kto używa wody i (...) pogarsza jej stan, będzie płacił" - podkreślił.

Oznacza to, że resort przygotowując rozporządzenie ws. opłat będzie brał pod uwagę niedawny wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie wytoczonej przez Komisję Europejską niemieckim landom. Wynika z niego, że płacić za wodę powinni ci, którzy negatywnie wpływają na wody. W przypadku, gdy woda wraca do środowiska, często lepszej jakości, takiej opłaty być nie powinno.

Za wodę zapłacą więc też elektrownie wodne. "Z punktu widzenia hydroenergetyki sprawa jest dość jednoznaczna. Trudno udowodnić, iż stopnie wodne, czy zapory, które są wykorzystywane przez ten rodzaj energetyki, nie wpływają na stan wody" - zwrócił uwagę minister.

Grabowski przyznał, że problematyczną jest opłata za wodę w przypadku hodowców ryb. Chodzi o ustalenie, która produkcja negatywnie oddziałuje na stan wód. Ministerstwo skłania się do tego, aby opłata została nałożona na hodowców pstrągów. Przy jego produkcji wykorzystywane są urządzenia, które bezpośrednio wpływają na rzeki. Wskazał, że inaczej jest w przypadku np. hodowców karpi. Ryby te hodowane są w stawach.

Minister zwrócił uwagę, że kontrowersje wśród części gmin wywołuje też pomysł przejęcia przez samorządy obowiązków spółek wodnych. Obecnie takie spółki powoływane są przez właścicieli nieruchomości, na których terenie znajdują się np. rowy melioracyjne czy przepusty. Zgodnie z prawem to oni są zobowiązani do remontu czy utrzymywania instalacji melioracji szczegółowych. Przy powołaniu spółki, to ona wykonuje takie zadania.

"Tam gdzie spółki funkcjonują dobrze, nie widzę potrzeby ich likwidacji. Gminy będą mogły im powierzyć zadania z zakresu gospodarki wodnej" - powiedział Grabowski.

Szef resortu środowiska zwrócił jednak uwagę, że w wielu miejscach w kraju spółki de facto nic nie robią. Najczęstszym problemem jest brak pieniędzy na ich funkcjonowanie. Dzisiaj utrzymywane są ze składek tych, którzy korzystają z różnych urządzeń wodnych, czy rowów melioracyjnych. "Dlatego w nowym prawie proponujemy, aby to gminy egzekwowały należne opłaty" – wyjaśnił.

AM/PAP

[fot. Ramon FVelasquez/CC/Wikimedia Commons]

Słowa kluczowe:

przepisy

,

prawo wodne

,

Polska

,

projekt

,

konsultacje

Warto poczytać

  1. pociag 24.07.2017

    Wciąż mało korzystamy z biletów przez internet. To zaledwie 5 procent przejazdów

    W minionym roku prawie 16 mln pasażerów kupiło bilet kolejowy przez internet lub w aplikacji mobilnej, co stanowiło ponad 5 proc. ogólnej liczby przejazdów - poinformował w komunikacie Urząd Transportu Kolejowego.

  2. RyanAirwiki 24.07.2017

    RyanAir wykupi włoskie linie? Jest oferta

    Irlandzkie tanie linie lotnicze Ryanair "złożyły niewiążącą" ofertę przejęcia deficytowego narodowego przewoźnika włoskiego Alitalia - podał w poniedziałek serwis BBC, powołując się na informację Ryanair.

  3. 24.07.2017

    Rekordowa pierwsza połowa roku w Porcie Gdańsk

    Pierwsze półrocze 2017 r. było rekordowe pod względem przeładunków w Porcie Gdańsk. W czerwcu port osiągnął najwyższy wynik miesięczny w swojej historii, przeładowując ponad 3,6 mln ton. Takie wyniki to przede wszystkim zasługa wzrostu przeładunków paliw i drobnicy - poinformowała spółka.

  4. OrlenFlickr 24.07.2017

    PKN Orlen przybyło 51 stacji paliwowych na koniec drugiego kwartału

    Koncern PKN Orlen kontrolował na koniec drugiego kwartału br. o 51 stacji paliwowych więcej wobec takiego samego okresu rok wcześniej. W sumie do PKN Orlen należą 2744 stacje w Polsce, Niemczech, Czechach i na Litwie - wynika z informacji spółki.

  5. vien1270714 24.07.2017

    Grzegorz Bierecki odebrał prestiżową nagrodę DSA. Jest drugim Polakiem uhonorowanym w ten sposób

    W 2010 roku nagrodą DSA, najwyższym wyróżnieniem przyznawanym przez WOCCU, uhonorowano śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook