Jedynie prawda jest ciekawa

Szewczak: Hiszpania jest już bankrutem

23.07.2012

Kilka miesięcy temu na łamach „Gazety Bankowej” w artykule „Teraz czas na Hiszpanię” ostrzegaliśmy, że Hiszpania wkrótce wypadnie z rynku długu i będzie musiała prosić o pomoc finansową Unię Europejską, tak jak wcześniej Grecja, Irlandia i Portugalia.

Nasze prognozy, mimo zapewnień ówczesnego premiera Hiszpanii José Luisa Zapatero, że jego kraj nie podzieli losu Grecji i o pomoc nie poprosi, okazały się niestety trafione.

Dzisiejsze rentowności 10-letnich obligacji Hiszpanii na poziomie 7,55% oraz obligacji dwuletnich na poziomie blisko 7,7% świadczą o skali dramatu w finansach publicznych Hiszpanii i jeszcze gorszej sytuacji w hiszpańskim sektorze bankowym. Świeżo co zadeklarowana pomoc dla Hiszpanii ze strony europejskich ministrów  finansów w wysokości 100 mld euro to kropla w morzu potrzeb, która nie załatwia żadnego problemu. Tylko same hiszpańskie banki , które są dziś bankrutam,i realnie potrzebują 300 mld euro, siedemnaście regionów Hiszpanii - kolejnych kilkuset miliardów pomocy , a obligacji hiszpańskich na rynkach jest  1,2 bln euro. Hiszpania, tak jak Grecja, ma przed sobą dramatyczne wyzwania i gigantyczne problemy na całe lata. I tak jak w Grecji lekarstwo serwowane Hiszpanii przynosi odwrotne efekty: wzrasta bezrobocie, rośnie recesja, spada konsumpcja i wpływy podatkowe.

Hiszpania to kolejny po Grecji kandydat do opuszczenia strefy euro w stosunkowo nieodległym czasie. W ciągu najbliższych kilku lat nie ma żadnych szans na poprawę sytuacji w Hiszpanii, zarówno na rynku pracy, jak i poprawie konkurencyjności, bez porzucenia wspólnej waluty.  W najbliższych dniach hiszpański rząd prawdopodobnie poprosi eurogrupę o radykalne zwiększenie pomocy. Wywołać to może falę gwałtownych obniżek notowań na wszystkich giełdach  europejskich, nie tylko w Hiszpanii, we Włoszech czy Francji, ale również w Polsce. Zaklinanie rzeczywistości przez europejskich polityków i komercyjne media, którzy  jeszcze kilka tygodni temu  twierdzili, że sytuacja kryzysu hiszpańskiego została opanowana, na niewiele się zdało. Przypomnijmy, że był wśród nich również polski minister finansów Jan Vincent-Rostowski oraz medialna grupa TVN CNBC. Dzisiejsza rzeczywistość na Półwyspie Iberyjskim jest wyjątkowo ponura - z bezrobociem na poziomie około 25 %, brakiem jakichkolwiek szans na zejście z deficytem nawet do poziomu 4-5% i to pomimo drakońskich cięć i oszczędności, jakie Hiszpanom serwuje nowy, prawicowy rząd premiera Mariano Rajoya.

Załamanie się hiszpańskiego systemu bankowego oznacza olbrzymie problemy dla banków francuskich, włoskich, portugalskich i niemieckich, a przypomnijmy, że banki te są obecne w przeważającej mierze również w Polsce. Będzie to z pewnością rzutować na ich kondycję finansową i  kapitały, co w połączeniu z rozpoczynającym się  na „zielonej wyspie” kryzysem, schłodzeniem gospodarki, absurdalnie wysokimi stopami procentowymi NBP i gwałtownym spadkiem dochodów jak i konsumpcji może spowodować bezpośrednie przełożenie się problemów na polskie kłopoty. A to z kolei będzie oznaczać jesienną lawinę upadłości firm, wzrost bezrobocia, znacząco słabsze wpływy podatkowe do budżetu, nawet o 10-20 mld zł  i w efekcie nawet konieczność nowelizacji tegorocznego budżetu.

Należy przygotować się nie tylko na nadzwyczajny plan ratunkowy dla Hiszpanii, ale również podjąć działania ratunkowe w związku z gwałtownie przyspieszającym kryzysem również w Polsce.  Zapewnienia ministra Rostowskiego , że tu nad Wisłą nie będzie Grecji nie oznacza, że nie może być tu Hiszpanii.

Janusz Szewczak
Główny ekonomista SKOK

Warto poczytać

  1. Wozekwidlowy 20.10.2017

    Cała Polska zostanie Specjalną Strefą Ekonomiczną? Ruszają konsultacje projektu

    Udzielanie pomocy publicznej w formie zwolnienia podatkowego z tytułu realizacji nowej inwestycji na terenie całej Polski, a nie na wyznaczonym terenie specjalnej strefy ekonomicznej, zakłada projekt ustawy, który Ministerstwo Rozwoju skierowało w piątek do konsultacji i uzgodnień.

  2. Kontenerowiec 20.10.2017

    Gdyński port chce pobić rekord. Jest spory wzrost przeładunków

    Przeładunki w Porcie Gdynia wzrosły w ciągu trzech kwartałów tego roku o 8,8 proc. do 15,6 mln ton - informuje zarząd portu i zapowiada, że w tym roku mogą być wyższe od ubiegłorocznego rekordu, kiedy to przeładowano 19,5 mln ton towarów.

  3. morawiecki10102017 20.10.2017

    Morawiecki zapowiada: zapełnimy lukę VAT

    W tym roku zapełnimy lukę VAT na kwotę ponad dwadzieścia miliardów złotych, a w przyszłym roku o kolejne dziesięć miliardów - mówił wicepremier Mateusz Morawiecki w czwartek w TVP Info. To jest, jak dodał, przejaw „przywrócenia powagi państwa”.

  4. Warszawa 19.10.2017

    Luka podatkowa będzie mniejsza o 13 miliardów złotych? Jest raport PwC

    Luka podatkowa w VAT w Polsce wyniesie w tym roku ok. 39 mld zł, czyli o 13 mld zł mniej niż w zeszłym roku - wynika z raportu przedstawionego w czwartek przez firmę doradczą PwC.

  5. PocztaPolska 19.10.2017

    Znakomite wyniki Poczty Polskiej. "Będziemy inwestować"

    Poczta Polska w tym roku chce zwiększyć swoje przychody aż o 600 mln zł, czyli o 12 proc. Jak powiedział Przemysław Sypniewski, prezes przedsiębiorstwa, w Wywiadzie Gospodarczym Telewizji wPolsce.pl, ten plan zostanie zrealizowany

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook