Jedynie prawda jest ciekawa

Gowin: Potrzebujemy śmiałej ustawy o innowacjach

08.03.2016

Jeżeli chcemy żeby polska gospodarka była w sposób trwały konkurencyjna, musimy w jak największym stopniu opierać wzrost gospodarczy o zasoby polskiej nauki - powiedział we wtorek w Toruniu wicepremier minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

Wicepremier był gościem kongresu gospodarczego Welconomy Forum in Toruń pod hasłem "Integracja i Współpraca. Gospodarka - nauka - innowacyjność".

"Dorobek ostatniego ćwierćwiecza niepodległej Polski pod wieloma względami jest imponujący, dobrze wykorzystaliśmy też ostatnie przeszło 10 lat naszej obecności w Unii Europejskie. Doceniając dorobek tego ćwierćwiecza pewnie wszyscy mamy takie poczucie, że można było ten czas wykorzystać lepiej" - podkreślił wicepremier. Jak jednocześnie zaznaczył, o ile poziom polskiego PKB wynosi około 2/3 średniej unijnej, o tyle poziom zarobków wynosi około 1/3 średniej unijnej.

"Bardzo cieszymy się z dużego wzrostu produktu krajowego brutto, ale jest inna kategoria, którą powinniśmy brać pod uwagę - produkt narodowy brutto. Widzimy, że polska gospodarka w bardzo dużym stopniu zależna jest od kapitału zagranicznego i od inwestorów zewnętrznych. Zawsze należy się cieszyć, gdy pojawiają się nowe inwestycje zwłaszcza w obszarach innowacyjnej gospodarki, ale powinno nam zależeć w pierwszej kolejności, aby rozwijały się polskie firmy, bo kapitał ma narodowość" - zauważył wicepremier.

Jego zdaniem jedną z pułapek, która trzeba ominąć jest zdiagnozowana w tzw. planie Morawieckiego pułapka przeciętnego produktu. Jak dodał, gospodarka powinna być nie imitacyjna a innowacyjna. Według Gowina najbliższe lata trzeba wykorzystać na "zbudowanie lepszych kanałów współpracy między światem nauki i światem gospodarki", tymczasem istnieją bariery mentalne, organizacyjne i prawne.

"W najbliższych latach będą do wykorzystania, prawdopodobnie po raz ostatni, tak duże środki unijne, z których 50 mld zł przeznaczone zostanie na badanie w dziedzinie innowacyjnych technologii czy szerzej na innowacyjną gospodarkę. Te środki w ogromnej mierze będą dystrybuowane przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Te środki nie powinny być już wydawane, z czym całkiem nieźle sobie radziliśmy przez poprzednie lata, ale powinny być inwestowane" - uważa minister nauki.

Wicepremier przypomniał, że w piątek został przedstawiony projekt nowelizacji Ustawy o innowacyjności.

"Ustawa o innowacyjności, która weszła w życie pod koniec poprzedniej kadencji zainicjowana została przez prezydenta Bromisława Komorowskiego, w pierwotnym kształcie zawierała wiele sensownych rozwiązań. W kształcie finalnym, okrojonym zwłaszcza o ulgi podatkowe na skutek interwencji ówczesnego ministra finansów, jest właściwie bezużyteczna. Stąd tak szybka nowelizacja, zawierająca m.in. ulgi podatkowe, ale też szereg ułatwień zarówno dla przedsiębiorców i naukowców" – podkreślił Gowin.

Szef resortu nauki i szkolnictwa wyższego zaznaczył też, że proponowana nowelizacja Ustawy o innowacyjności będzie rozwiązaniem prowizorycznym, a potrzebna jest ustawa zawierająca śmielsze rozwiązania, większe zachęty i ulgi podatkowe. Taka ustawa ma być gotowa na przełomie 2016/2017. Poinformował też, że będzie przygotowana "biała księga barier innowacyjności".

Gowin podkreślił, że bardzo ważnym partnerem dla biznesu powinny być instytuty badawcze. Jednak, jak dodał, tylko część z nich uprawia badania na światowym poziomie i potrafi dobrze zorganizować współpracę z gospodarką, a część jest dotknięta plagą produktu przeciętnej jakości, nie uprawia badań czy je symuluje, i to musi się zmienić.

Według wicepremiera rozpoczęły się już prace na nową ustawą o instytutach badawczych, m.in. sprawdzane są rozwiązania stosowane w Europie i na świecie, które mogłyby zostać wykorzystane w Polsce. "Będziemy chcieli powiązać instytuty badawcze w jedną taką sieć lub kilka sieci, żeby skumulować i lepiej wykorzystać ich potencjał" - zapowiedział.

"Trzeba stworzyć też nową ścieżkę kariery akademickiej. Pracujemy nad rozwiązaniami. Mam nadzieję, że wejdą w życie na początku przyszłego roku akademickiego, nie od początku, ale w trakcie. Będziemy dążyć do tego żeby doktoraty, habilitacje tytuły profesora można było uzyskiwać w oparciu nie tylko o pracę teoretyczną, ale także w oparciu o wdrożenia, współpracę z przemysłem, współpracę z gospodarką" - mówił Gowin.

Podkreślił, że tak jak w Ministerstwie Rozwoju trwają pracę nad swoistą mapą potencjału gospodarczego, to również w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa powinna zostać przygotowana mapa potencjału nauki. Wówczas po nałożeniu na siebie obu map - przekonywał - można by określić wspólne obszary, którym rząd powinien stworzyć szczególnie korzystne warunki rozwoju.

Ryb, PAP

Warto poczytać

  1. 06FUNDACJAPZKUMORZENIESI26072017 26.07.2017

    Prokuratura umorzyła śledztwo ws. Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych (PZK)

    Śledztwo umorzono wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego. Nikomu nie przedstawiono zarzutów popełnienia przestępstwa. Odpis postanowienia doręczono Światowej Radzie Związków Kredytowych (WOCCU).

  2. CMKremont26072017 26.07.2017

    Półmetek prac nad zamkniętym odcinkiem Centralnej Magistrali Kolejowej

    Prace na zamkniętym odcinku linii Centralnej Magistrali Kolejowej Idzikowice-Knapówka przekroczyły półmetek - poinformowały w środę PKP Polskie Linie Kolejowe.

  3. praca2 26.07.2017

    MR: Polska krajem pierwszego wyboru dla zagranicznych inwestorów z branży przemysłowej

    Polska stała się krajem pierwszego wyboru dla inwestorów zagranicznych z branży przemysłowej - podało Ministerstwo Rozwoju. Dodano, że dzięki inwestycjom z ostatniego półtora roku - korzystających ze wsparcia publicznego - powstanie bezpośrednio 16 tys. i pośrednio 35 tys. miejsc pracy.

  4. Gdansklotnisko 26.07.2017

    Latamy coraz więcej. Najpopularniejsza Hiszpania

    Lotnicze przewozy pasażerskie w pierwszym kwartale 2017 r. wzrosły o 17 proc. Największy wzrost ilościowy odnotowały połączenia do ZEA, Egiptu, Izraela i Kuby

  5. Biurowiec 26.07.2017

    Raport: większość spraw sądowych z bankami wygrywają frankowicze

    Na 192 orzeczenia sądowe w sporach między bankami a frankowiczami - wydane w roku 2016 i do połowy 2017 r. - 121 można zakwalifikować jako wygraną kredytobiorcy, 67 jako zwycięstwo banku, a cztery jako rozstrzygnięcia częściowe - poinformował Bankier.pl.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook