Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Górnicy wyszli na ulicę. Piszą do premiera

29.04.2014

Górnicy opanowali Katowice w ramach manifestacji swojego niezadowolenia z sytuacji w polskim górnictwie. W specjalnej petycji do premiera Tuska piszą o przeciwdziałaniu nadmiernemu importowi węgla, zwłaszcza z Rosji.

Tysiące górników wypełniły we wtorek plac Sejmu Śląskiego przed Śląskim Urzędem Wojewódzkim. Mają związkowe flagi i transparenty z nazwami swoich zakładów pracy. Protestujący przyjechali z całego Śląska i spoza regionu, m.in. z Bełchatowa. Na schodach do budynku rozlali czerwoną ciecz i rzucili na nią zdjęcia premiera Donalda Tuska i odpowiedzialnego za sprawy górnictwa wiceministra gospodarki Tomasza Tomczykiewicza. Słychać okrzyki "Złodzieje!".

Manifestacja ma się zakończyć przed Spodkiem ok. godz. 14.

Związkowców najbardziej niepokoi sytuacja w Kompanii Węglowej - największej firmie górniczej w Europie, zatrudniającej 55 tys. osób, która w ubiegłym roku straciła ponad miliard zł na sprzedaży węgla. Od poniedziałku w części kopalń Kompanii wstrzymano wydobycie, by nie powiększać ilości niesprzedanego surowca - na zwałach spółka ma go obecnie 5 mln ton. Przestojowi sprzeciwiają się związkowcy, których zdaniem to wstęp do zamykania kopalń, a w konsekwencji utraty wielu miejsc pracy i degradacji całego regionu.

Według związkowych liderów sytuacja nie tylko w KW, ale w całym górnictwie jest dramatyczna. Domagają się oni od rządu rozpoczęcia konstruktywnych rozmów na temat bieżącego planu ratunkowego i nowej strategii dla branży. Jeden z kluczowych związkowych postulatów dotyczy opracowania strategii bezpieczeństwa energetycznego Polski w oparciu o elektrownie węglowe.

"Czy bezpieczeństwo energetyczne kraju oparte będzie na naszym narodowym skarbie - węglu, czy na nośnikach energii pochodzących z importu? Bez zdecydowanych działań i ochrony resortu dojdzie do niewyobrażalnego dramatu ludzkiego na Śląsku i likwidacji setek tysięcy miejsc pracy" – napisali przedstawiciele górniczych związków w petycji do premiera, odczytanej podczas manifestacji przez szefa górniczej "S" Jarosława Grzesika.

Dodał, że górnicy oczekują podjęcia natychmiastowych działań, zapewniających utrzymanie miejsc

pracy w naszym regionie. "Nie może się powtórzyć drugi Wałbrzych. Górnictwo jest jedną z kluczowych gałęzi gospodarki zarówno w naszym regionie, jak i w całym kraju i od jego kondycji zależy sytuacja wielu innych branż. Wszelkie zaniechania w obecnej sytuacji będą nieodwracalne i doprowadzą do katastrofy całej polskiej gospodarki. Nie możemy do tego dopuścić" - mówił.

W petycji górnicy domagają się: natychmiastowego wprowadzenia mechanizmów przeciwdziałających nadmiernemu importowi węgla spoza Unii Europejskiej, w szczególności z Federacji Rosyjskiej, oraz natychmiastowego przystąpienia do negocjacji i uzgodnienia nowej strategii funkcjonowania górnictwa węgla kamiennego na kolejnych 15 - 20 lat oraz tzw. ustawy górniczej.

Chcą też stworzenia długoterminowej strategii dla sektora paliwowo-energetycznego, by zapewnić bezpieczeństwo energetyczne kraju w oparciu o węgiel. Ponadto, podkreślają konieczność wznowienia projektu dot. tworzenia grup kapitałowych łączących spółki wydobywające węgiel kamienny z energetyką.

Górnicy postulują także czasowe obniżenie wysokości lub zawieszenie części obciążeń publicznoprawnych spółek dotkniętych kryzysem, oraz zmiany systemu tych obciążeń dla polskiego górnictwa, uwzględniającej szczególną rolę sektora dla bezpieczeństwa energetycznego kraju.

Opowiadają się za zawetowaniem tzw. drugiego pakietu klimatyczno-energetycznego oraz renegocjacją i zawieszeniem przepisów związanych z wdrażaniem unijnej polityki klimatycznej, a także za wprowadzeniem własnej polityki klimatycznej uwzględniającej polskie uwarunkowania społeczno-gospodarcze i bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Związkowcy przekonują, że płacone przez górnictwo podatki stanowią pokaźną część dochodów budżetu państwa. "Wielu niedouczonych polityków powtarza, że do górnictwa się dopłaca. Chcę wyraźnie powiedzieć, że od kilkunastu lat państwo nie dopłaca do górnictwa. W ciągu ostatnich 10 lat z tytułu zobowiązań publiczno-prawnych przedsiębiorstwa sektora węglowego wpłaciły do budżetu państwa 73 mld zł" - powiedział Grzesik.

Związkowcy zapowiadają, że jeżeli rząd nie zareaguje na ich postulaty, 19 maja zorganizują manifestację w Warszawie.

PAP, lz

[fot: PAP/Andrzej Grygiel]

Słowa kluczowe:

Katowice

,

górnicy

,

manifestacja

Warto poczytać

  1. paris-1836415960720 16.01.2017

    Paryż walczy z zanieczyszczeniami

    W stolicy Francji od poniedziałku wszystkie pojazdy muszą być zaopatrzone w specjalne winiety wskazujące, w jakim stopniu zanieczyszczają atmosferę.

  2. Zrzut-ekranu-2017-01-16-o-151407 16.01.2017

    Jurgiel zapowiada nowe zmiany

    "Rada Ministrów na wtorkowym posiedzeniu ma zdecydować o powstaniu Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa".

  3. mid-epa05715019 16.01.2017

    Premier May straszy UE?

    "W. Brytania jest gotowa rozważyć alternatywne modele gospodarcze po Brexicie, jeśli będzie do tego zmuszona".

  4. jscedrob-17 16.01.2017

    Kukiz'15 z nowym projektem u Morawieckiego

    Posłowie chcą w poniedziałek przedstawić wicepremierowi ministrowi rozwoju i finansów projekt najprostszej w UE deklaracji VAT-owskiej.

  5. mid-17114342 15.01.2017

    Wektory 2016 dla zasłużonych przedsiębiorców

    Siedmiu przedstawicieli świata gospodarki, kultury i mediów otrzymało w sobotę Wektory 2016 - nagrody Pracodawców RP dla osób i instytucji, którzy swoją działalnością wyznaczyli standardy albo nowatorskie rozwiązania gospodarcze lub społeczne.

  6. hjmuchamkol 15.01.2017

    Mucha: Pracujemy nad rozwiązaniami dla frankowiczów

    Oczekujemy działań banków dot. odwalutowania kredytów oraz że prace parlamentarne nad projektem prezydenta ws. kredytów walutowych będą szły sprawnie - mówi PAP minister prezydencki Paweł Mucha.

  7. 91b0e237b6bf47078578f78a4ffcd46e 14.01.2017

    Ratingi potwierdzeniem stabilności gospodarki

    Jeżeli agencje ratingowe nie zmieniają swoich ocen, oznacza to, że uznają, iż w gospodarce nie zaszły takie zmiany, które powinny wpływać na decyzje inwestorów - mówi PAP ekonomista i były członek Rady Polityki Pieniężnej Dariusz Filar.

  8. DSC02943-2t572d0091m800x841418f0 14.01.2017

    Które zawody są potrzebne na rynku pracy?

    Lekarze i pielęgniarki, specjaliści IT, kierownicy budowy, księgowi, szefowie kuchni, kierowcy oraz blacharze i diagnostycy samochodowi nie powinni mieć problemów ze znalezieniem pracy w tym roku w Małopolsce - wynika z "Barometru zawodów" opublikowanego przez WUP.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook