Jedynie prawda jest ciekawa


GIODO: ceną za rozwój technologii nie może być handel danymi

22.09.2013

Ceną za rozwój nowych technologii komunikacyjnych nie może być handel danymi osobowymi, który jest nowoczesną formą handlu ludźmi - mówi Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych Wojciech Wiewiórowski.

Zdaniem GIODO Unia Europejska powinna w ciągu trzech lat wypracować nowe przepisy o ochronie danych osobowych, bo obecnie nie są dopasowane do współczesnych wyzwań. W poniedziałek w Warszawie rozpocznie się międzynarodowa konferencja, poświęcona zagadnieniom ochrony danych osobowych i prywatności.

PAP: Co możemy zyskać, jako kraj i obywatele, na tym, że w Warszawie w dniach 23-26 września spotykają się najważniejsi eksperci od danych osobowych?

Wojciech Wiewiórowski: My, Europejczycy, mamy często bardzo europocentryczne spojrzenie na świat i patrzymy na kwestie ochrony danych osobowych choćby przez pryzmat reformy w UE. Tymczasem 35. Międzynarodowa Konferencja Rzeczników Ochrony Danych i Prywatności jest spotkaniem globalnym. Pojawią się na nim przedstawiciele Australii, Nowej Zelandii, Japonii, USA, Kanady, Ameryki Łacińskiej, Afryki, wielu krajów azjatyckich. W tej chwili wiele krajów Europy Wschodniej i Południowej przyjmuje dopiero rozwiązania dotyczące ochrony prywatności, a my oferujemy im możliwość spotkania się w Warszawie i porozmawiania o tym nie z bardzo unijno-, europejskiego punktu widzenia, lecz globalnie.

PAP: Jakie wyzwania stoją przed rządami i obywatelami w zakresie ochrony prywatności i danych osobowych?

W.W.: Wyzwań jest mnóstwo. Te czysto technologiczne, związane m.in. ze smartfonami czy mobilnymi urządzeniami komunikacyjnymi, polegają na tym, że technologie rozwijają się z dnia na dzień, że pojawiają się nowe usługi, których często na pierwszy rzut oka nie kojarzymy z przetwarzaniem danych osobowych, ale które nimi są, np. inteligentne liczniki energii czy różnego rodzaju systemy do zarządzania miastem. Każda z tych rzeczy jest bardzo przydatna i potrzebna, ale to również gromadzenie i przetwarzanie danych osobowych, które w dużej mierze jest dopuszczalne, tylko powinno być objęte odpowiednimi gwarancjami.

Inne wyzwania to regulacje prawne. Większość prawa dotyczącego ochrony informacji pochodzi z XX wieku. Dlatego na wszystkich krańcach świata trwają prace nad zmianami praw dotyczących ochrony szeroko rozumianej informacji oraz danych osobowych. Pytanie, jak doprowadzić do tego, aby coś, co przyjęto w rejonie Azji i Pacyfiku było spójne z rozwiązaniami istniejącymi w Europie. Globalna firma, która przetwarza dane na całym świecie, musi przygotować zasady ochrony bezpieczeństwa informacji tak, by były wiążącymi regułami korporacyjnymi w rozumieniu prawa europejskiego, a jednocześnie odpowiadało wymaganiom Wspólnoty Ekonomicznej Azji i Pacyfiku (APEC). A zatem istotna jest nie tylko dyskusja europejska, ale i globalne podejście.

PAP: Jakie są główne problemy związane z nowym unijnym rozporządzeniem w dziedzinie ochrony danych osobowych? Jak je przezwyciężyć?

W.W.: Parlament Europejski zgłosił 3,5 tysiąca poprawek do projektu Komisji Europejskiej. To pokazuje, że jest dużo rzeczy do przedyskutowania. Najczęściej słyszymy o takich kwestiach jak prawo do bycia zapomnianym, o przenoszeniu danych czy o sankcjach administracyjnych, jakie mają się pojawić.

Ale w dyskusji nad propozycjami europejskim najważniejsza jest kwestia wprowadzenia jednego wspólnego reżimu w Europie, tak aby np. prawo hiszpańskie od prawa polskiego się nie różniło. Dzisiaj mamy dyrektywę, ale tak naprawdę 28 porządków prawnych w całej UE. Wprowadzenie jednego wspólnego porządku na podstawie rozporządzenia niewątpliwie pomoże w biznesie ogólnoeuropejskim. Tyle tylko, że wprowadzenie takiego rozwiązania nakazuje również wybranie dla każdej firmy, która działa na obszarze UE bądź kilku krajów Unii tego kraju, w którym przede wszystkim powinna załatwiać swoje kwestie administracyjne związane z ochroną danych osobowych. Takiego państwa, gdzie będzie organ ochrony danych osobowych, który za nią odpowiada. A co, jeżeli klient, który skarży się na działania tej firmy, pochodzi z innego kraju? To są najtrudniejsze sprawy. Skomplikowany jest też problem tzw. profilowania, czyli zbierania danych z różnych źródeł i ich zestawiania, tworzenia profilów osobowych i na podstawie zebranych informacji domyślania się cech, które ta osoba może posiadać w przyszłości. Przede wszystkim uczestnicy rynku komercyjnego uważają to za dobre rozwiązanie i rzeczywiście ono z reguły jest robione w interesie klienta. Może jednak prowadzić do dyskryminacji wielu osób, stąd też trzeba znaleźć właściwy balans pomiędzy ułatwieniami, jakie daje profilowanie, a zagrożeniami, które ono niesie.

PAP: Czy ryzyko tego, że nie uda się zreformować ochrony danych w UE jest realne?

W.W.: Przepisy te muszą zostać zreformowane. Chyba nikt nie kwestionuje tego, że wprowadzenie jednego wspólnego porządku dla Europy, szczególnie jeśli chodzi o rynek komercyjny, jest słuszne. Pytanie, jak dobrze to zostanie zrobione i w jakim czasie. Wydaje mi się, że w tej kadencji Parlamentu Europejskiego przynajmniej zakończone zostaną prace merytoryczne, tak w Parlamencie, jak i w Radzie. Mam nadzieję, że te akty zostaną przyjęte przed końcem kadencji PE, ale nawet jeśli mogłoby to nastąpić na początku następnej kadencji, będę uważał to za sukces. Na pewno w ciągu najbliższych trzech lat powinniśmy doprowadzić do sytuacji, w której nowe prawo o ochronie danych osobowych będzie na terenie Europy istniało. Inaczej będziemy się nadal zmagali z problemami, z którymi zmagamy się już od 10 lat.

PAP: Czy pomogłoby, jeśli szefowie rządów UE na następnym, październikowym szczycie UE w Brukseli zadeklarowaliby przyspieszenie prac nad rozporządzeniem?

W.W.: Z pewnością tak. Polska była jednym z krajów naciskających na to, żeby był to jeden z głównych tematów spotkania Rady Europejskiej. Mam szczerą nadzieję, że porozumienie na poziomie politycznym, które podjęliby szefowie rządów, będzie możliwe. Decyzja polityczna to jedno, a rozwiązania praktyczne dotyczące terminów, procedur, sposobów działania poszczególnych instytucji to drugie. Kwestie techniczne, które są obecnie rozwiązywane w Parlamencie i Radzie, muszą jeszcze z pewnością chwilę potrwać.

PAP: Mark Zuckerberg twierdzi, że prywatność umarła...

W.W.: Mam nadzieję, że się myli. Dzisiaj ze względu na rozwój nowych technologii inaczej podchodzimy do kwestii związanych z ochroną prywatności. Ale też pamiętajmy, że największym zagrożeniem dla prywatności, które pojawiło się w XX wieku, było to, że ludzie nauczyli się czytać. To nie oznacza, że aby wrócić do pięknych czasów wspaniałej prywatności powinniśmy oduczyć ludzi czytać. Także nowe technologie nie znikną. Chcemy tylko, żeby ceną za te nowe technologie nie był nowoczesny handel ludźmi, jakim jest handel danymi o tych ludziach.

PAP

[FOTO: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. port-gdynia-18062018 18.06.2018

    Ogromne pieniądze z Unii na terminal promowy w Gdyni oraz modernizację portu w Gdańsku

    Ponad 132 mln zł ze środków unijnych dostanie Urząd Morski w Gdyni na kolejny etap modernizacji wejścia do portu w Gdańsku, a prawie 117 mln zł trafi do Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A. na budowę terminala promowego do obsługi dużych promów - podało w poniedziałek MIiR

  2. rowery18062018 18.06.2018

    Nowa pomorska inwestycja na światową skalę

    System Roweru Metropolitalnego Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot Mevo dysponujący ponad 4. tysiącami elektrycznych jednośladów będzie największym takim systemem na świecie - twierdzi przyszły operator, spółka Nextbike Polska. Ma ruszyć jesienią.

  3. impact13062018 13.06.2018

    Gowin: Zaczęła się wielka rewolucja. Inauguracja kongresu Impact'18

    Musimy opracować narodową strategię rozwoju sztucznej inteligencji - powiedział w środę w Krakowie wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Zapowiedział, że jesienią rozpoczną się prace nad tą strategią.

  4. 1270daninasol 11.06.2018

    Większość Polaków popiera propozycję tzw. daniny solidarnościowej

    57 proc. badanych popiera dodatkowe opodatkowanie w postaci daniny solidarnościowej - wynika z badania CBOS. Przeciwnych temu pomysłowi jest 31 proc.

  5. 195887175409d9224d888b 11.06.2018

    Uberyzacja coraz popularniejsza w Polsce. Jaką przyszłość ma ten nowy model biznesowy?

    Uberyzacja stała się już zjawiskiem społeczno-ekonomicznym. Zdaniem ekonomistów upowszechnienie tego modelu biznesowego będzie powodowało zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki dla rozwoju biznesu, gospodarki, rynku pracy i zatrudnienia - mówi PAP dr Anna Sibińska z PAM Center UŁ.

  6. 3498425619685389265508513446467992387321856n 09.06.2018

    Zakończyła się budowa Dreamlinera upamiętniającego stulecie odzyskania Niepodległości

    W fabryce Boeinga w Everett zakończyło się właśnie malowanie najnowszego z Dreamlinerów w wersji 787-9. Wyjątkowa biało-czerwona maszyna zarejestrowana jako SP-LSC upamiętnia 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości - poinformował LOT w komunikacie przekazanym w sobotę PAP

  7. ztmgdynia06062018 06.06.2018

    Wydatki na autopromocję władz powodem ograniczenia ulgi dla najmłodszych?

    Zgodnie z zapowiedziami miast, które są stronami porozumienia metropolii trójmiejskiej, w dniu 1 czerwca 2018 roku w życie weszła ulga w postaci całorocznych, bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską. W gronie sygnatariuszy jedynym wyjątkiem okazała się Rumia.

  8. rolnictwo 04.06.2018

    Pilne: Tragiczne wyniki polskiego rolnictwa! Tak źle nie było od dawna

    Najnowszy raport NIK szokuje. Fatalne wyniki polskiego rolnictwa zmuszą Izbę do działania

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook