Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Gdzie powstaje najwięcej firm?

29.09.2011

Z danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej (COIG), prowadzącego ogólnopolską ewidencję rejestrowanych przedsiębiorstw, wynika, że w zeszłym roku założono ok. 22 tys. firm. W tym roku ma być ich jeszcze więcej. Czy jednak rosnąca liczba powstających firm świadczy tylko o optymizmie, czy może przyczyny są też różne?

W 2010 r. założono o 3,3 tys. więcej firm niż rok wcześniej. W tym roku COIG spodziewa się kolejnego skoku. Od 1 stycznia do 15 września 2011 r. do ośrodka swoją działalność zgłosiło ponad 27 tys. przedsiębiorców. Według COIG w lipcu zarejestrowano 3258 nowych przedsiębiorstw, w sierpniu – 9369, a od 1 do 15 września – 10 325.

Można tu określić kilka przyczyn. Po pierwsze świadczy to o wrodzonej przedsiębiorczości Polaków i ich heroizmie, że firmy w ogóle jeszcze powstają. Poza tym biurokracja i horrendalne koszty świadczeń związanych z pracą powodują, że Polacy są zmuszeni do ucieczki w samozatrudnienie. Zjawisko powstawania jednoosobowych firm obserwowane jest już od lat – komentuje dla portalu Stefczyk.info przedstawione dane dr Tomasz Teluk, dyrektor Instytutu Globalizacji. – Trzeba też zaznaczyć, że rosnąca liczba zakładanych firm związana jest ze środkami czerpanymi z unijnych dotacji. Wiele z nich powstaje jedynie w celu wydarcia pieniędzy z dotacji, a po 2-3 latach są zamykane.

Według danych COIG najwięcej firm rejestrowanych jest w Warszawie, Krakowie i Poznaniu. Średnio miesięcznie – z dużą wszakże przewagą stolicy – jest to odpowiednio 480, 111 i 108. W wielu regionach kraju liczby te są jednak bardzo małe. Na przykład w Szczecinie rejestrowane są tylko 34 nowe spółki miesięcznie, w Częstochowie – 10, Opolu – 8, a w Płocku i Słupsku – ledwie po 4.

Przyczyn tego zjawiska jest wiele i niektóre z nich są oczywiste, jednakże – jak zauważa dr Teluk – rejestruje się firmy w wielkich miastach, aby uniknąć szybszych i częstszych kontroli ze strony instytucji skarbowych. Liczba przedsiębiorstw w wymienionych miastach jest największa, dlatego też rosną szanse na uniknięcie uprzykrzeń ze strony skarbówki. Oczywiście w dużych miastach większa jest też kreatywność w porównaniu z prowincją”

Według COIG w kilku branżach – księgowości, usługach bankowych, w poligrafii oraz w telekomunikacji i IT – liczba powstających przedsiębiorstw okazuje się być znacznie większa w porównaniu z pozostałymi branżami.

RoJ

[fot. sxc.hu]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook